`

Wyszedł na scenę i przekazał wieści o stanie Rynkowskiego. Miał prośbę do publiczności

2 min. czytania
16.06.2025 09:37
Obserwuj nas na Google

Nie na to czekali widzowie TVP oraz publiczność zgromadzona w Opolu. Kilka godzin przed rozpoczęciem niedzielnych koncertów pojawiła się wiadomość, że Ryszard Rynkowski jednak nie pojawi się w amfiteatrze. Powodem jego nieobecności był poranny wypadek samochodowy. Podczas koncertu Jacek Cygan przekazał pozdrowienia dla artysty. Uspokoił też publiczność, informując, że stan zdrowia Rynkowskiego jest dobry.

Jacek Cygan
fot. Adam Burakowski/East News
  • Jacek Cygan przekazał wiadomość, której nikt się nie spodziewał.
  • Ryszard Rynkowski miał pojawić się w Opolu, ale ulegał wypadkowi samochodowemu.
  • Jubilat uspokoił publiczność i powiedział, że stan artysty jest dobry. Miał prośbę do widowni.

Ryszard Rynkowski miał wystąpić w Opolu

62. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu przeszedł już do historii. To był cztery dni przepełnione rodzimą melodią oraz artystami, którzy od wielu lat związani są z festiwalową tradycją. Niedzielny koncert „Trzy ćwiartki Jacka Cygana” był okazją do uczczenia jubileuszu jednego z najbardziej cenionych autorów tekstów w polskiej muzyce. Jacek Cygan pisał m.in. dla Ryszarda Rynkowskiego, który planował wystąpić tego dnia w Opolu. Jednak w drodze na koncert artysta uległ wypadkowi samochodowemu.

Quiz: To Maryla Rodowicz czy Anna Jantar? Przypisz utwór do ikony PRL

Barchacz Włodzimierz/Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/15 Na początek rozgrzewka i bardzo łatwe pytanie. "Małgośka" to wielki hit z repertuaru

Wiadomość do Opola przyszła nagle i trzeba było ratować sytuację. Twórcy koncertu zdecydowali się zrezygnować z wykonania utworu „Wypijmy za błędy”, natomiast piosenkę „Jedzie pociąg” powierzono do zaśpiewania Jackowi Cyganowi. Prowadzący wydarzenie autor tekstów przyznał, że cała sytuacja była dla niego bardzo stresująca. Artysta wybrnął z powierzonego mu zadania i dostał wielkie owacje od publiczności, która razem z nim wykonała ten legendarny utwór.

Wiecie, jaki miałem stres? Dowiedziałem się o 10.40 rano, że ja to mam śpiewać i że Rysia nie będzie - powiedział ze sceny tekściarz.

Jacek Cygan powiedział prawdę o stanie zdrowia Rynkowskiego. Artysta miał prośbę do publiczności 

Ryszard Rynkowski miał w niedzielny wieczór wyjść na scenę w Opolu i zaśpiewać kilka piosenek z tekstem jubilata. Do tego jednak nie doszło ze względu na okoliczności. Jacek Cygan poprosił zgromadzoną publiczność o wysłania wsparcia i otuchy dla legendy. Wszyscy wstali i podziękowali muzykowi za lata radości, multum przebojów oraz wzruszających występów. Tekściarz wyjawił też, jak czuje się Ryszard Rynkowski. Artysta powiedział, że sytuacja jest stabilna.

Miały się otworzyć te drzwi i Ryszard miał wyjść. Ale niestety, jadąc dzisiaj do nas, miał wypadek samochodowy. Troszkę się potłukł. Boli, ale nie ma się co obawiać, to jest twardy chłop. Może byśmy Rysiowi powiedzieli za wszystko, co tu zrobił w Opolu i dla nas: "Dziękujemy"? - zapytał Jacek Cygan.

Jacek Cygan poprosił o wsparcie opolskiej publiczność przy wykonaniu legendarnej piosenki. W żartobliwej formie powiedział też o stanie zdrowia artysty, zapewniając, że wszystko będzie dobrze.  - Mam nadzieję, że to nam się razem uda. I zrobimy to dla chorego, potłuczonego (śmiech), poranionego, naszego ukochanego Ryszarda - powiedział Jacek Cygan podczas koncertu.

Źródło: Radio ZET/TVP