`

Występował u boku największych gwiazd PRL. Uwielbiany artysta do dziś nie ma grobu

2 min. czytania
08.12.2025 09:54
Obserwuj nas na Google

Gerard Wilk był cenionym w Polsce i na świecie solistą baletowym, który pojawiał się w filmach, teledyskach, a jego występy w Teatrze Wielkim w Warszawie robiły furorę. Potem wyjechał z kraju. Zmarł w latach 90., do dziś nie został oficjalnie pochowany.

Gerard Wilk
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kariera Gerarda Wilka. Robił furorę w całym kraju. 
  • Gerard Wilk opuścił Polskę. We Francji zakończył karierę. 
  • Gerard Wilk zmarł w latach 90. Nie został oficjalnie pochowany. 

Gerard Wilk był gwiazdą w Polsce. Grał w filmach Barei u boku wielkich artystów  

Gerard Wilk przyszedł na świat w Gliwicach w 1944 roku. Już jako dziecko przejawiał wielką miłość do tańca. Jako 13-latek przystąpił do egzaminów w Państwowej Szkole Baletu w Bytomiu, następnie przeniósł się do Warszawy. Tam radził sobie na tyle dobrze, że wkrótce po skończeniu szkoły trafił do Teatru Wielkiego w Warszawie.  Wilk zaczął robić furorę, a spektakle z jego udziałem były obleganymi wydarzeniami. Widzowie oraz krytycy zachwycali się maestrią jego tańca. Wkrótce okazało się, że popularność Wilka wykracza daleko poza balet.  

Jak dobrze znasz wielkie przeboje PRL? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem. 

Quiz: Quiz. Największe przeboje PRL-u. Tylko mistrz rozpozna wszystkie!

1/20 "Tyle słońca w całym mieście" to przebój, który śpiewała

Baletmistrz stał się modelem i aktorem. Pojawił się w dwóch komediach Stanisława Barei - "Małżeństwo z rozsądku" i "Przygoda z piosenką" (wystąpił tam u boku Ireny Santor, Polki Raksy i Bohdana Łazuki) oraz w filmie Andrzeja Wajdy "Przekładaniec".  Wilk został też zapamiętany przez widzów dzięki teledyskowi do piosenki "Kochać" Piotra Szczepanika, do którego zatańczył z Krystyną Mazurówną. Tancerz był nagradzany i uwielbiany w całej Polsce, jednak wkrótce zdecydował się wyjechać z Polski.  

Gerard Wilk opuścił kraj. Wcześniej wdał się w romans ze znanym aktorem  

Pod koniec lat 60. Gerard Wilk poznał Marka Barbasiewicza, aktora teatralnego i serialowego. Między mężczyznami wybuchło uczucie, które ukrywali się przed opinią publiczną, aby nie zaszkodzić swoim karierom. Ich związek rozpadł się krótko przed tym, jak Wilk zdecydował się wyjechać z kraju. W 1970 karierę kontynuował już poza Polską.  Do 1981 roku występował w Balecie XX wieku Maurice Béjart w Brukseli. Następnie zakończył karierę na scenie i zaczął działać jako nauczyciel. Przeniósł się do Paryża, gdzie związał się z malarzem Jean-Jacquesem Le Corre. Szkolił też tancerzy m.in. w Warszawie i Florencji.

 

Polski mistrz baletu zmarł w latach 90. Nie został oficjalnie pochowany

Pod koniec życia u Gerarda Wilka zdiagnozowano AIDS. O tym, że jest zakażony wirusem HIV, dowiedział się kilka lat przed śmiercią, ale fakt ten ukrywał przed znajomymi. Zmarł w 1995 roku w wyniku powikłań związanych z chorobą. Pożegnanie artysty, kiedy to spalono trumnę z jego zwłokami, odbyło się na cmentarzu Pere-Lachaise. Wilk nie miał do tej pory oficjalnego pochówku i nie ma również grobu. Jego prochy trafiły do jego partnera, który przechowuje je w podparyskiej posiadłości. Według niektórych źródeł jego szczątki miały zostać rozsypane wokół ich wspólnego domu.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/O2.pl/Plejada