`

Wszyscy Polacy śpiewali kiedyś ten hit. Stał się symbolem pokolenia

3 min. czytania
12.11.2025 19:29
Obserwuj nas na Google

To była piosenka, która wstrząsnęła polską sceną rockową lat 90. „Kiedy powiem sobie dość” zespołu O.N.A. stała się hymnem młodego pokolenia, które szukało prawdy, emocji i wolności. Powstała w czasie osobistego kryzysu Agnieszki Chylińskiej, ale jej siła i szczerość sprawiły, że śpiewali ją wszyscy.

Agnieszka Chylińska
fot. VIPHOTO/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak powstał jeden z największych hitów zespołu O.N.A.
  • W jakich okolicznościach Agnieszka Chylińska napisała tekst.
  • Dlaczego piosenka z tak smutnym przesłaniem stała się pokoleniowym przebojem.

Piosenka stała się hymnem pokolenia. Jak powstała?

Piosenka „Kiedy powiem sobie dość” zespołu O.N.A. została wydana jako drugi singiel z albumu „Bzzzzz”, który ukazał się we wrześniu 1996 roku. Utwór natychmiast zdobył ogromną popularność i stał się jednym z najważniejszych przebojów lat dziewięćdziesiątych w Polsce. Autorką tekstu była wokalistka grupy, Agnieszka Chylińska, a muzykę napisał Grzegorz Skawiński, lider zespołu i współtwórca jego brzmienia. Piosenka powstała w czasie, gdy Chylińska przeżywała głęboki osobisty kryzys, co artystka wielokrotnie potwierdzała w wywiadach. Jak mówiła po latach, pisała ten tekst w stanie całkowitej rozpaczy, z potrzeby wyrzucenia z siebie emocji i przemyśleń, które wówczas ją przytłaczały.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem..

Quiz: Kultowe polskie hity lat 90. Dopasuj autora do tytułu piosenki

1/13 "Zakręcona"
Pisząc „Kiedy powiem sobie dość" rzeczywiście myślałam o śmierci mentalnej. Uważam, że każdy artysta wyczuwa moment, w którym powinien odejść. To publiczność wywiera na nas presję: co dalej? co nowego? Ja się dopiero teraz rozkręcam, ale już myślę o tym, jak to będzie, kiedy przyjdzie opuścić to magiczne miejsce jakim jest scena. Drugim dnem tego utworu jest zwątpienie, miałam dość życia parę razy. Wątpiłam, lecz nigdy nie miałam pewności. Trudno jest zamknąć uszy na to co się słyszy - mówiła w jednym z wywiadów Chylińska.

Słowa „Kiedy powiem sobie dość” oddają bunt, frustrację i pragnienie wolności, które dla wielu młodych ludzi końca lat 90. stały się symbolem wewnętrznej siły i niezależności. Chylińska przyznawała, że nie spodziewała się, iż piosenka o tak smutnym i introspektywnym przesłaniu może odnieść sukces. Mówiła, że to niezwykłe, iż publiczność w całej Polsce śpiewała wraz z nią utwór, który powstał z bólu i samotności. Jednocześnie artystka wspominała, że nagranie studyjne nie należało do łatwych – była wówczas pełna emocji, zestresowana i nie do końca zadowolona z efektu. W rozmowach podkreślała, że czuje w tej wersji napięcie i nerwowość, które towarzyszyły jej w studiu nagraniowym.

Akurat jeżeli chodzi o kulisy nagrywania to zostałam dosyć mocno zarżnięta w studio, ponieważ, nie wiem czemu, ktoś uznał, że mam nagrywać tę piosenkę wiele, wiele, wiele razy. Więc ja nie jestem do końca fanką tej studyjnej wersji, gdzie czuję swój stres w wokalu i gdzie czuję, że po prostu jest to szyte po słowie - opowiadała wokalistka.

Od radiowego przeboju do ponadczasowego symbolu wolności

Mimo tych trudności „Kiedy powiem sobie dość” stało się jednym z największych hitów w historii polskiego rocka. Utwór dotarł na szczyt Listy Przebojów Programu Trzeciego Polskiego Radia, utrzymując się tam przez 21 tygodni. Album „Bzzzzz” uzyskał status podwójnej platyny, a zespół O.N.A. ugruntował pozycję jednej z najważniejszych formacji muzycznych tamtej dekady. 

Oglądaj

Z czasem kompozycja stała się czymś więcej niż tylko przebojem – przeszła do historii polskiej muzyki jako hymn pokolenia dorastającego w czasach przemian społecznych i gospodarczych. Podczas koncertów O.N.A. i później w solowej karierze Chylińskiej utwór nieprzerwanie budzi silne emocje. Wokalistka podkreślała, że dziś śpiewają go wspólnie całe pokolenia – młodzież, dorośli i starsi słuchacze. „Kiedy powiem sobie dość” pozostaje jednym z najbardziej autentycznych i poruszających manifestów polskiego rocka końca XX wieku.

Ta piosenka na koncertach zawsze jest takim mostem międzypokoleniowym, ponieważ kiedy ludzie zaczynają śpiewać „Kiedy powiem sobie dość", to śpiewają ją wszyscy - zarówno młodzi ludzie i ci po 40., dzieciaki, ale też osoby starsze, które po prostu coś w niej odnajdują - powiedziała Agnieszka Chylińska.

Źródło: Radio ZET/Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu