Ten hit lat 80. zna cały świat. Polacy nie wiedzą, że powstał w 30 minut
„Sweet Dreams” to utwór, którego nikomu przedstawiać nie trzeba. Zna go cały świat i mimo upływu czasu od premiery nie traci na popularności. Mimo wielkiej sławy nie wszyscy znają historię powstania utworu, a ta jest zaskakująca.
- „Sweet Dreams” to wielki przebój z repertuaru grupy Eurythmics.
- Utwór zachwycił świat i zdobył olbrzymią popularność.
- Historia powstania przeboju jest bardzo zaskakująca.
Utwór „Sweet Dreams” wyniósł zespół Eurythmics na szczyt
„Sweet Dreams” to wielki przebój, który zachwycił świat. Wydany w 1983 roku singiel brytyjskiego zespołu Eurythmics stał się wielkim hitem duetu, tym samym otwierając im drzwi do międzynarodowej sławy. „Sweet Dreams” nie tylko zachwycił słuchaczy, ale także innych artystów, którzy chętnie coverowali przebój.
Quiz: Pamiętasz, kto to śpiewał? Połącz tytuł z muzykiem
Zespół Eurythmics to brytyjski duet muzyczny, który został założony w 1980 roku przez Annie Lennox i Davida Stewarta. Międzynarodową sławę grupa zdobyła właśnie dzięki przebojowi „Sweet Dreams” z 1983 roku. Kolejne wielkie przeboje z repertuaru brytyjskiego duetu to: „Love Is a Stranger”, „Who’s That Girl?”, „Here Comes the Rain Again”, „There Must Be an Angel”, czy „The Miracle of Love”. Grupa największą popularnością cieszyła się w latach 80., zachwycając świat, w tym słuchaczy i krytyków. Na przestrzeni lat zdobyli mnóstwo nagród.
Jak powstał wielki przebój zespołu Eurythmics?
Zanim brytyjski duet zdobył międzynarodową sławę, poznał smak porażki. Pierwsza płyta z repertuaru zespołu nie spotkała się z pozytywnym odbiorem. W rozmowie z Sandrą Hajdu-Popińską dla Dzień Dobry TVN David Stewart opowiedział o kulisach powstania kultowego przeboju „Sweet Dreams”. Było to po tym, jak pierwsza płyta zespołu poniosła porażkę. Wówczas Annie Lennox załamała się, a jakiś czas później Stewart uległ wypadkowi.
Pewnego dnia uległem wypadkowi samochodowemu. Kiedy obudziłem się po operacji, miałem określoną wizję swojej muzyki. Kupiłem mały syntezator i zestaw perkusyjny. W sypialni zacząłem tworzyć coś, co później okazało się być albumem "Sweet Dreams".
To właśnie na krążku z 1983 roku pojawił się singiel o tym samym tytule, który zrobił prawdziwą furorę. W przeciwieństwie do pierwszego albumu płyta odniosła spektakularny sukces. Jeśli myślicie, że nad utworem „Sweet Dreams” autorzy spędzili długie godziny, tygodnie czy miesiące to jesteście w błędzie. Utwór powstał w zaledwie… 30 minut. Po wydaniu muzyki, wszystko potoczyło się bardzo szybko, a piosenka zyskała sławę w wielu różnych zakątkach świata. W podtrzymaniu sławy utworu pomogli inni artyści, którzy tworzyli covery.
Cała piosenka powstała w 30 minut. Tylko wytwórnia nie rozumiała nas na początku. Pytali, a gdzie tu refren. Tym większy był szok, gdy nagle dowiedzieliśmy się, że jakiś DJ w Ameryce gra importowaną z Europy płytę. Zadzwonił do wytwórni i powiedział: "Hej, wiecie, że za każdym razem, gdy gram tę piosenkę, ludzie szaleją?". Nim dotarliśmy do Stanów, utwór był tam numerem jeden. Wszystko więc wydarzyło się niezwykle szybko i nagle rozmaici artyści zaczęli tworzyć różne wersje piosenki. Prawdziwy boom na covery "Sweet Dreams" pojawił się jednak wraz z nadejściem ery Internetu.
Źródło: Radio ZET/Dzień Dobry TVN/Wikipedia