Szemplińska ujawniła szczegóły występu na Eurowizji. „To nie jest ostateczna wersja"

2 min. czytania
05.05.2026 11:05
Obserwuj nas na Google

Alicja Szemplińska rozpoczęła przygotowania do Eurowizji w Wiedniu, gdzie już pojawiła się na pierwszej próbie scenicznej. Reprezentantka Polski zdradziła kulisy swojego występu, zapowiadając niespodzianki i wymagające elementy scenografii. Intensywny harmonogram obejmuje próby, spotkania i pracę nad detalami show.

Na zdjęciu Alicja występująca z mikrofonem, w metalicznej stylizacji, z falowanymi włosami.
fot. Screen z YouTube TVP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegają przygotowania Alicji Szemplińskiej do Eurowizji.
  • Jakie elementy scenografii i niespodzianki pojawią się w jej występie.
  • Jak wygląda codzienny harmonogram artystki i kulisy konkursu.
Redakcja poleca

Jak przebiegają przygotowania Alicji Szemplińskiej do Eurowizji?

Alicja Szemplińska 2 maja wyruszyła do Wiednia, gdzie w tym roku odbywa się Konkurs Piosenki Eurowizji. Reprezentantka Polski rozpoczęła tam serię przygotowań obejmujących próby sceniczne, działania techniczne oraz spotkania z mediami i fanami. Cały czas kontynuuje pracę nad występem, który zaprezentuje w konkursie, jednocześnie dopracowując szczegóły artystyczne i organizacyjne. 3 maja pojawiła się na eurowizyjnej scenie podczas pierwszej próby utworu „Pray”. Dla Radia ZET opowiedziała o wrażeniach, przebiegu przygotowań, koncepcji występu oraz planach na najbliższe dni.

Artystka podkreśliła, że jej kostium sceniczny nie jest jeszcze w ostatecznej wersji i wciąż może ulec zmianom. Zwróciła uwagę, że lubi wprowadzać element zaskoczenia tuż przed występem. Część rozwiązań może zostać dopracowana na ostatnim etapie przygotowań.

To nie jest ostateczna wersja kostiumu. Lubię robić niespodzianki last minute - powiedziała Alicja dla Radia ZET.
Redakcja poleca

Jakie elementy scenografii i niespodzianki pojawią się w jej występie?

Jednym z kluczowych elementów jej występu ma być duża, stroma konstrukcja sceniczna o wysokości około dwóch metrów, na której pojawi się zarówno ona, jak i tancerze. Współpraca na tym elemencie scenografii wymaga precyzji i koordynacji ruchów, ponieważ artyści będą się po nim poruszać podczas występu. Szemplińska zwróciła uwagę, że scena w Wiedniu jest bardzo rozbudowana i robi duże wrażenie.

Podest ma dwa metry wysokości i jest bardzo stromy. Będą na nim moi tancerze i ja. Będziemy się po nim wspinać. Módlmy się, żeby wyszło to dobrze. Scena jest monumentalna i robi bardzo duże wrażenie na żywo. Jedyne, co mnie zaskoczyło, to liczba kamer i ludzi pracujących przy tym wszystkim - wyznała Polka.

Harmonogram przygotowań jest napięty, a każdy dzień wypełniony jest kolejnymi obowiązkami związanymi z konkursem. Artystka zaznaczyła, że w hotelu przebywają także inne delegacje, co sprzyja integracji uczestników Eurowizji. Dziś Alicja ma kolejną próbę wokalną oraz sceniczną.

W moim hotelu jest też kilka innych delegacji, więc mogliśmy spędzić trochę czasu razem i porozmawiać. To jest właśnie fajne w Eurowizji. Że możemy się integrować. We wtorek mam kolejną próbę, lekcje śpiewu, spotkania z innymi uczestnikami, wywiady. Od rana do nocy ogień - powiedziała.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET