`

Śpiewała w kultowym zespole. Teraz opowiedziała o piekle, które przeżyła

3 min. czytania
22.09.2025 12:16
Obserwuj nas na Google

Polacy doskonale znają piosenki zespołu Maanam. Grupa, której głosem przez wiele lat była legendarna Kora, miała także epizod współpracy z inną wokalistką. Teraz piosenkarka opowiedziała o piekle, które zgotowali jej fani charakterystycznej gwiazdy. 

Śpiewała w kultowym zespole. Teraz opowiedziała o piekle, które przeżyła
fot. Facebook: Karolina Leszko

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co sprawiło, że Karolina Leszko-Tyszyńska dołączyła do zespołu Złoty Maanam. 
  • Jak piosenkarka wspomina reakcje fanów Kory na swoje występy. 
  • Co pomogło Karolinie Leszko-Tyszyńskiej w przetrwaniu ogromnego kryzysu. 

Wokalistka Maanamu opowiedziała o koszmarze, który przeżyła

Trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie zna choć jednej piosenki śpiewanej przez Korę. Legendarna wokalistka, będąca przez wiele lat głosem kultowego zespołu Maanam, dała Polakom między innymi "Cykady na Cykladach", "Boskie Buenos", "Żądzę pieniądza" czy "Krakowski spleen" oraz "Nie poganiaj mnie, bo tracę oddech". Śmierć gwiazdy, która zmagała się z  rakiem jajnika z przerzutami do otrzewnej, wstrząsnęła fanami. Już wcześniej, gdy Kora usłyszała druzgocącą diagnozę, muzycy Maanam postanowili podjąć kroki mające na celu kontynuację dziedzictwa artystki. W tym celu wybrali wokalistkę, która ich zdaniem była godna przejęcia muzycznej pałeczki. Wybór padł na Karolinę Leszko-Tyszyńską, która zachwyciła swoim występem w odcinku  "Szansy na sukces" poświęconym twórczości Kory. Choć sama Kora była przeciwna używaniu przez zmieniony muzyczny skład nazwy Maanam, artyści postanowili dodać słowo "Złoty" do nazwy, tworząc grupę Złoty Maanam. 

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie zespoły rockowe. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz dla fanów polskiego rocka. To Maanam, Bajm czy Hey? Celem 15/15

1/15 Dokończ fragment utworu: „Świat wypadł z moich rąk, jakoś tak nie jest mi nawet…”

Karolina Leszko-Tyszyńska nie spodziewała się, że dołączenie do kultowego zespołu ściągnie na nią złość fanów Kory. Artystka była w ubiegłą niedzielę gościnią programu "Halo tu Polsat", w którym opowiedziała o koszmarze, z którym musiała się zmagać.  Piosenkarka w rozmowie z Maciejem Rockiem i Agnieszką Hyży przyznała, że fala hejtu, jaka spadła na nią po rozpoczęciu współpracy z exMaanam, miała dramatyczne konsekwencje dla jej zdrowia psychicznego. – "Na początku to było coś bardzo strasznego. Jestem wysoko wrażliwą osobą i strasznie to przeżyłam, na jakiś czas musiałam odejść z zespołu. Dostałam depresji, miałam silne ataki paniki. Wykręcało mi twarz i ręce przed występami, po prostu paraliżowało mi całe ciało. Któregoś dnia po prostu nie wstałam z łóżka. Musiałam przejść terapię. (...) Mój wspaniały terapeuta uratował mi życie!” – wyznała wokalistka.

 

Fani Kory grozili następczyni muzycznej legendy

Wokalistka Złotego Maanamu ujawniła również, że oprócz krytycznych komentarzy otrzymywała groźby od osób, które nie akceptowały faktu, że wykonuje utwory rozsławione przez Korę. – „Dostawałam pogróżki typu: 'Obleję cię kwasem', 'Jesteś podróbką Kory, ale nigdy jej nie zastąpisz', 'Nie masz prawa wyjść na scenę i śpiewać'. To bardzo do mnie docierało. (...) Dostałam baty na 'dzień dobry'” – relacjonowała na antenie Polsatu. Choć doświadczenia te były dla niej wyjątkowo trudne, Karolina Leszko-Tyszyńska podkreśliła, że częściowo rozumie emocje fanów Maanamu. – "W pewnym sensie to rozumiem, bo to tak, jakby   Micka Jaggera ktoś teraz zastąpił (w The Rolling Stones – przyp. red.). Nigdy w życiu absolutnie nie mam zamiaru zastępować Kory!” – zaznaczyła.

Oglądaj

Leszko-Tyszyńska zmagała się z hejtem i pogróżkami od fanów Kory, co miało dramatyczny wpływ na jej zdrowie psychiczne, zmuszając ją do przerwy w działalności muzycznej.

Źródło: Radio ZET/Jastrząb Post