Refren tego hitu lat 80. jest tak znany, że stał się potocznym powiedzeniem w Polsce
Kuba Sienkiewicz wydał w 1986 roku piosenkę, która z marszu stała się hitem. Kilka dekad później ten utwór wciąż jest popularny, a słuchacze chętnie do niego wracają. Poniżej przybliżamy historię powstania tego przeboju.
- Kuba Sienkiewicz wydał piosenkę, która stała się nieśmiertelnym hitem.
- Piosenka „Jestem z miasta” jest symbolem przywiązania do życia w mieście.
- Utwór wprowadził do języka popularne powiedzenie: "to widać, słychać i czuć".
Refren tego hitu lat 80. jest tak znany, że stał się potocznym powiedzeniem w Polsce
Kuba Sienkiewicz, chociaż jest z wykształcenia medykiem, oddał się pasji do muzyki. Jego twórczość ma w Polsce wielu fanów. Sienkiewicz stworzył nieśmiertelne przeboje. Jednym z nich jest zdecydowanie piosenka "Jestem z miasta".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Znasz prawdziwe nazwiska gwiazd PRL-u? Mało kto zgarnie 100%
W połowie lat 80. Kuba Sienkiewicz spotkał na swojej drodze Jacka Kleyffa, który był jego sąsiadem. Tworzył on wtedy formację Razem i Orkiestrę na Zdrowie. Sienkiewicz poznał go na warszawskim Żoliborzu, gdzie Orkiestra na Zdrowie miała próby. Kuba dołączył do zespołu jako gitarzysta solowy. W 1989 roku założył własną formację - Elekryczne Gitary.
"Jestem z miasta" jedną z najważniejszych polskich piosenek
Jak czytamy na stronie bibliotekapiosenki.pl, Jacek Kleyff namawiał Kubę Sieniewicza, by ten przeniósł się na wieś. Między innymi chodziło o stworzenie miejsca z dala od miejskiego zgiełku, gdzie będzie można tworzyć w spokoju muzykę.
Sienkiewicz zrozumiał jednak, że taki tryb życia nie jest dla niego odpowiedni - Zdałem sobie sprawę z tego, że nie umiem takiej zmiany dokonać, że jestem przywiązany do tego trybu życia, jaki daje miasto. I tak od słowa, do słowa powstała piosenka „Jestem z miasta” - wspominał.
Utwór opowiada o silnym przywiązaniu do miejskiego życia. Piosenka początkowo była zamknięta w szufladzie, bo Sienkiewicz nie zamierzał wiązać swojego życia z estradą. Pokazywał swoje utwory jednak najbliższym znajomym. Tak zaczął dawać koncerty w prywatnych mieszkaniach.
"Jestem z miasta" pierwszym hitem Elektrycznych Gitar
Muzyka sama upomniała się o Kubę Sienkiewicza. Niedługo potem powstały Elektryczne Gitary, a Sienkiewicz otworzył swoją szufladę z piosenkami i z "Jestem z miasta" zrobił wielki hit. Utwór miał premierę w 1991 roku i dotarł do drugiej dziesiątki listy przebojów radiowej Trójki.
Warto też wspomnieć, że utwór wprowadził do potocznego języka powiedzenie - "to widać, słychać i czuć". Poniżej można posłuchać "Jestem z miasta":
Źródło: Radio ZET/bibliotekapiosenki.pl