Poznajecie? Ta dziecięca gwiazda lat 90. jest też córką legendy kina PRL
Magdzie Fronczewskiej, córce słynnego polskiego aktora Piotra Fronczewskiego, zapowiadano wielką karierę. Pociecha artysty, już jako kilkuletnia dziewczynka, miała bowiem na koncie ogromne sukcesy. Występowała u boku Majki Jeżowskiej, zagrała w filmie „Podróże Pana Kleksa”, a nawet wydała własną płytę. Niestety, po porażce w opolskich „Debiutach” w 1997 roku, 19-letnia wówczas gwiazda zdecydowała się porzucić karierę. Jak potoczyły się jej losy?
- Magdalena Fronczewska jest córką Piotra Fronczewskiego, legendy polskiego kina.
- Jako mała dziewczynka realizowała swoje marzenia o byciu piosenkarką, śpiewając u boku Majki Jeżowskiej i wydając solową płytę.
- Po porażce w opolskich „Debiutach” artystka postanowiła zakończyć karierę muzyczną.
- Dziś spełnia się w zupełnie innej branży.
Wróżono jej wielki sukces
Magdalena Fronczewska, córka Ewy i Piotra Fronczewskich, przyszła na świat 30 października 1978 roku. Na scenie debiutowała w połowie lat 80., śpiewając z siostrą Kasią, w chórkach Majki Jeżowskiej. Krótko później jej pierwsza solowa piosenka – „Z Donaldem w kieszeni”, ukazała się na albumie uwielbianej wokalistki „A ja wolę moją mamę”. W tym samym czasie na ekrany kin wszedł także film „Podróże Pana Kleksa”, w którym 8-letnia wówczas Magda zagrała epizodyczną rolę u boku taty.
Quiz: Te postaci z telewizji PRL pamięta tylko osoba z umysłem doskonałym
Kiedy w kolejnych latach kontynuowała występy u boku Majki Jeżowskiej, a dodatkowo zaczęła pojawiać się na koncertach promujących album „Dyskoteka Pana Jacka”, chyba nikt nie miał wątpliwości, że zdolna dziewczynka ma szansę osiągnąć naprawdę gigantyczny sukces. Jej kariera nabierała tempa, a w 1990 roku na rynku ukazała się jej pierwsza i jedyna solowa płyta „Wow!”, na której znalazły się takie przeboje, jak „Laleczka z saskiej porcelany”, czy „Myszka widziała ostatnia”.
Niespodziewanie porzuciła karierę
Fronczewska, krótko po premierze „Wow!”, wystąpiła jeszcze gościnnie na drugiej płycie Jacka Cygana i na kilka lat zupełnie zniknęła. Jak przyznawała później, zdecydowała się wówczas skupić na nauce, skończyć szkołę i zdać maturę. Kiedy miała już egzaminy za sobą, bez wahania zgłosiła się na eliminacje do opolskich „Debiutów”. Bez problemu awansowała do finału, a w czerwcu 1997 roku pojawiła się na scenie, by zawalczyć o Nagrodę im. Anny Jantar. Niestety, ku jej wielkiemu rozczarowaniu, występ nie spodobał się ani jurorom, ani publiczności, a młoda gwiazda opuszczała Opole nie tylko bez statuetki, ale i także bez zapału do dalszej pracy.
Po opolskiej porażce zdecydowała się na dobre zakończyć swoją karierę. Wybrała studia psychologiczne w warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Dziś specjalizuje się w psychoterapii psychoanalitycznej i pracuje jako mediatorka rodzinna w jednym ze stołecznych gabinetów psychoterapii.
Źródło: Radio ZET/Pomponik/Wikipedia