Polska może w końcu wysłać na Eurowizję coś oryginalnego? To będzie czarny koń
Nadchodzi nowy nurt polskiej muzyki? Sw@da x Niczos przedstawili piosenkę, która ma szansę na podbicie serc międzynarodowej widowni Eurowizji. Wszystko dzięki sięgnięciu po nietypowy język. Artyści odwołują się do języka przekazanego im przez matki, babki i ciotki.
- Sw@da x Niczos to polski duet muzyczny.
- Muzycy zgłosili chęć udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji.
- Artyści postawili na oryginalne brzmienia i nietypowy język.
Konkurs Piosenki Eurowizji zbliża się wielkimi krokami
Coroczne, europejskie święto muzyki, na które czekają fani muzyki i kultury, zbliża się wielkimi krokami. 69 edycja wydarzenia odbędzie się między 13 a 17 maja 2025 roku w szwajcarskiej Bazylei. Przedstawiciele 37 europejskich krajów spotkają się w hali St. Jakobshalle. Eksperci szacują, że kanton Bazylea-Miasto wyda na organizację konkursu ok. 34,9 milionów franków. Na tegorocznej edycji konkursu zabraknie przedstawicieli Mołdawii, natomiast po dwuletniej przerwie powrócą muzycy z Czarnogóry. W tym roku ten niewielki kraj po raz drugi postawił na wokalistkę Ninę Žižić. To nie jedyny powrót. Autorką piosenki "Wasted love", wykonywanej przez austriackiego muzyka JJ'a, jest Teya, która na Eurowizji w 2023 roku zaśpiewała w Liverpoolu piosenkę "Who the hell is Edgar?". Obecnie w wielu krajach biorących udział w konkursie trwają preselekcje, których celem jest wyłonienie najlepszego reprezentanta bądź reprezentantki wśród zgłoszonych muzyków.
Quiz: Muzyka w czasach PRL. Rozpoznasz artystę po fragmencie utworu?
Polacy mają szansę na zwycięstwo w Eurowizji?
Choć polskie preselekcje odbędą się dopiero 14 lutego, wiele fanów konkursu jest przekonanych, że jeden ze zgłoszonych utworów ma szanse zaprowadzić Polskę na sam szczyt rakingu. Mowa o piosence "Lusterka" autorstwa duetu Sw@da x Niczos. Artyści zrobili coś, co znacznie odbiega od tradycyjnie prezentowanych piosenek po polsku czy angielsku. Sw@da i Niczos postawili na powrót do folkowych tradycji w najlepszym tego słowa znaczeniu. Nie znajdziemy u nich kobiet z głębokimi dekoltami, które ubijają masło, zamiast tego jest język, który znają tylko nieliczni. Niczos śpiewa bowiem w języku podlaskim. Dotychczas niewiele osób miało świadomość o jego istnieniu. Wszyscy wiedzą, że Kaszubi czy Ślązacy posługują się swoimi językami, teraz okazuje się także, że mieszkańcy Podlasia nie są od nich gorsi.
Język podlaski dla większości Polaków jest niezrozumiały, stąd ataki na Sw@dę i Niczos. Krytycy twierdzą, że duet wykonuje muzykę ukraińską bądź rosyjską, co podgrzewa atmosferę wśród ksenofobów. Prawda jest jednak znacznie prostsza: utwór jest po podlasku, natomiast żeby go zrozumieć, należy znać ten język. Aby ułatwić sprawę Sw@da x Niczos zamieścili w internecie angielskie tłumaczenie "Lusterek", dzięki któremu zarówno Polacy, jak i potencjalnie przedstawiciele innych krajów, jeśli "Lusterka" wygrają polskie preselekcje do Konkursu Piosenki Eurowizji, będą w stanie zrozumieć, o czym śpiewa Niczos. To właśnie połączenie języka podlaskiego i muzyki elektronicznej może dać Polsce przewagę na Eurowizji. Sw@da i Niczos proponują muzykę, która jest czymś zupełnie nowym. Powiew świeżości na eurowizyjnej scenie może zaskoczyć zarówno widzów, jak i jury, a wówczas sukces jest na wyciągnięcie ręki.
O czym jest piosenka "Lusterka"?
Utwór Sw@dy i Niczos opowiada smutną historię o byciu uwięzionym w normach społecznych. Artystka śpiewa: "Wszyscy ludzie we wsi się zebrali; Wieś mnie osądza; Moje serce się rozdarło, rozpadło; Stałam się chora; W srebrnym lustrze spojrzałam na siebie; I wpatrywałam się w swoją twarz; Och twarz, ty rumianku; Pracujesz niestrudzenie (...) Dobrze byłoby zapomnieć o tym wszystkim; Nowy dzień, więcej bólu, nowy dzień paranoi; Jak uciszyć ten ból?; Muszę poczuć się na nowo, mając tylko zimno w sercu; Paranoja mnie otacza, paranoja; Paranoja, paranoja, paranoja; Przepędź te myśli; To moja wina; Jestem słaba, naiwna, zmęczona; Żyłam w klatce, to mnie boli". W rzeczywistości jest to więc opis przeżyć kogoś, kto stara się dopasować do norm panujących w danej społeczności, ukrywając tym samym swoje prawdziwe "ja".
Źródło: Radio ZET