`

Polacy zachwycili się tym hitem z PRL-u. Artysta nie chciał go śpiewać

2 min. czytania
13.04.2026 09:41
Obserwuj nas na Google

„Zielone wzgórza nad Soliną” to hit z czasów PRL-u, który zachwycił słuchaczy. Minęło sporo czasu od premiery utwory, jednak mimo tego mnóstwo Polaków chętnie wraca do utworu. Mimo popularności wiele osób nie ma pojęcia, że Wojciech Gąssowski, który wylansował przebój, początkowo nie chciał go śpiewać.

Wojciech Gąssowski podczas koncertu
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie utwory Wojciecha Gąssowskiego są najpopularniejsze?
  • Dlaczego Gąssowski początkowo nie chciał śpiewać 'Zielone wzgórza nad Soliną'?
  • Który utwór Wojciecha Gąssowskiego stał się Radiową Piosenką Roku?
  • Co przekonało Gąssowskiego do nagrania 'Zielone wzgórza nad Soliną'? 
Redakcja poleca

Wojciech Gąssowski wylansował wielki hit z czasów PRL-u

W czasach PRL-u powstało mnóstwo ponadczasowej muzyki. To właśnie wtedy debiutowało wielu artystów solowych oraz zespołów muzycznych, którym na przestrzeni lat udało się nagrać mnóstwo ponadczasowej muzyki, która zachwyciła słuchaczy. Wojciech Gąssowski należy do grona polskich piosenkarzy, którzy nagrali mnóstwo hitów, do dzisiaj cieszące się popularnością.

Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem… 

Quiz: Kartkówka z PRL-u. Połączysz artystę z piosenką?

Gezer Amorim/Pexels
1/15 Kto śpiewał utwór "Dni, których nie znamy"?

W repertuarze tego utalentowanego artysty znajdują się takie utwory jak m.in.: „Gdzie się podziały tamte prywatki”, „Tak mi źle”, „To za nami”, czy „Zielone wzgórza nad Soliną”. Ta ostatnia piosenka światło dzienne ujrzała w 1967 roku. Był to czas tuż po tym, jak Gąssowski rozstał się z zespołem Czerwono-Czarni i zasilił szeregi grupy Tajfuny.

Piosenka zachwyciła Polaków i zyskała olbrzymie uznanie. Trudno więc wyobrazić sobie, że początkowo Wojciech Gąssowski nie chciał jej śpiewać. Dlaczego?

Zobacz także

Dziś utwór jest hitem. Początkowo Wojciech Gąssowski nie chciał piosenki śpiewać

„Zielone wzgórza nad Soliną” to utwór, do którego słowa napisał Janusz Kondratowicz, a muzykę skomponował Czesław Grudziński. Dzisiaj utwór, choć jest hitem, to początkowo Wojciech Gąssowski nie miał ochoty na nagranie go. Był wówczas związany z rockandrollowym brzmieniem, więc piosenka nie bardzo mu pasowała. „Mieliśmy nagrać cztery piosenki i z tych piosenek miała powstać płyta dla Polskich Nagrań. - opowiadał artysta w audycji „Bez tajemnic” w Radiowej Jedynce. Wszystko było już niemal dopięte na ostatni guzik. Brakowało tylko jednego utworu. Wtedy do studia wszedł Andrzej Korzyński, który zaproponował, aby piosenka „Zielone wzgórza nad Soliną” była brakującym elementem.

Piosenka nie przypadła piosenkarzowi do gustu, jednak nie mógł odmówić. Jak czytamy na stronie Cyfrowej Biblioteki Polskiej Piosenki „To był wtedy wszechwładny szef najpotężniejszej audycji muzycznej w Polsce. Jemu się nie odmawiało”.

Dziś już wiadomo, że nagranie piosenki było strzałem w dziesiątkę. Utwór szybko skradł serca słuchaczy i został Radiową Piosenką Miesiąca, potem kolejną, a następnie Radiową Piosenką Roku i w końcu zakwalifikował się do Opola.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Bibliotekapiosenki.pl/gwiazdy.viva.pl