`

Polacy kochają ten hit od Queen. Mógłby nie powstać, gdyby nie Michael Jackson

3 min. czytania
27.10.2025 14:41
Obserwuj nas na Google

Fani muzyki rozrywkowej z całego świata doskonale znają jeden z największych muzycznych hitów grupy Queen. Niewiele osób wie jednak, że piosenka prawie nie ujrzała światła dziennego. Wszystko odmienił król popu. 

Polacy kochają ten hit od Queen. Mógłby nie powstać, gdyby nie Michael Jackson
fot. Rex Features/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co Michael Jackson zasugerował członkom grupy Queen. 
  • Kto odpowiadał za kompozycję "Another One Bites the Dust". 
  • Który muzyk był przeciwnikiem późniejszego muzycznego hitu. 

Kto stworzył jeden z największych muzycznych hitów zespołu Queen?

To jeden z największych przebojów Queen, który mógł nigdy nie ujrzeć światła dziennego. "Another One Bites the Dust”, funkowo-rockowy hit z kultową linią basu, początkowo nie przekonał zespołu. Dopiero sugestia Michaela Jacksona sprawiła, że piosenka trafiła na listy przebojów. Za kompozycję odpowiadał John Deacon, basista Queen i autor takich utworów jak "You’re My Best Friend” czy "I Want to Break Free”.

Inspirowały go brzmienia amerykańskiego soulu i funku z końca lat 70., zwłaszcza zespołu Chic i ich przeboju "Good Times”. - Myślałem o tym kawałku jak o piosence do tańca, ale nie przypuszczałem, że zdobędzie taką popularność. Gdy zaczęto ją grać w czarnoskórych stacjach radiowych, byliśmy zdumieni - nigdy wcześniej coś takiego nam się nie zdarzyło - wspominał muzyk w rozmowie z "Angorą".

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?

1/15 "Co mi Panie dasz"

Pierwotnie tekst miał charakter humorystyczny i odnosił się do westernowych pojedynków. Z czasem jednak zyskał bardziej mroczny, miejski klimat, a interpretacja Freddiego Mercury’ego dodała mu intensywności i emocji. Jak relacjonował Brian May w rozmowie z "Total Guitar" i "Guitar World", Deacon sam pracował z Freddiem nad wokalem: - John grał mu melodię i pokazywał tekst, a Freddie zakochał się w tym utworze. Śpiewał go z pasją, niemal jakby chciał się zemścić. Wyciskał z siebie każdy dźwięk. To on był prawdziwą siłą napędową tej piosenki - opowiadał gitarzysta.

 

Komu początkowo nie podobała się piosenka "Another One Bites the Dust"?

Nie wszyscy w zespole byli jednak zachwyceni. Roger Taylor uznał, że numer brzmi "zbyt funkowo” i brakuje mu rockowej energii. - Roger nie chciał, żeby piosenka trafiła na album. Mówił, że jest za bardzo funkowa i za mało rockowa - przyznał May. Gitarzysta postanowił więc dodać do aranżacji mocniejsze riffy, które nadały kompozycji bardziej surowego charakteru.

Punktem zwrotnym okazało się spotkanie z Michaelem Jacksonem. Po jednym z koncertów Queen w Los Angeles w 1980 roku artysta doradził zespołowi, by właśnie "Another One Bites the Dust” zostało singlem. Początkowo muzycy mieli wątpliwości, lecz posłuchali jego rady. - Michael przyszedł po koncercie i powiedział, że musimy to wydać. Roger uważał, że to nie wypali, ale Michael miał rację - wspominał May.

Oglądaj

Jaki sukces osiągnęła piosenka "Another One Bites the Dust"?

Po premierze utwór błyskawicznie odniósł sukces - trafił na pierwsze miejsce listy Billboard Hot 100, gdzie utrzymał się przez 31 tygodni, i przyniósł zespołowi jedyną w karierze nominację do Grammy. Nagranie zrealizowano w Musicland Studios w Monachium, pod okiem producenta Reinholda Macka. Deacon zagrał większość partii instrumentalnych - od basu, przez gitarę, aż po pianino. Choć wielu słuchaczy sądziło, że w nagraniu użyto syntezatorów, dźwięki powstały dzięki eksperymentom z taśmą i harmonizerem Eventide.

Piosenka wywołała także kontrowersje - niektórzy doszukiwali się w niej "ukrytych przekazów” po odtworzeniu od tyłu, co muzycy komentowali z uśmiechem. Z czasem utwór stał się jednak nie tylko tanecznym klasykiem, lecz równie pomocą naukową. British Heart Foundation wykorzystała jego tempo (ok. 110 uderzeń na minutę) w szkoleniach z resuscytacji krążeniowo-oddechowej, bo odpowiada ono zalecanej liczbie uciśnięć klatki piersiowej podczas RKO.

Oglądaj

W 1981 roku "Another One Bites the Dust” zdobyło American Music Award w kategorii Ulubiony singiel pop/rock i do dziś pozostaje jednym z największych hitów Queen. - To ważna część naszego dorobku. To prawdopodobnie nasz najlepiej sprzedający się singiel - podkreślił May.

Choć od premiery minęło ponad 40 lat, utwór wciąż inspiruje kolejne pokolenia i pojawia się w filmach, reklamach oraz grach. Co więcej, jego brzmienie miało wpłynąć na Michaela Jacksona przy tworzeniu albumu "Thriller”. – Myślę, że cała jego płyta była w pewnym sensie pod wpływem „Another One Bites the Dust”. Michael doszedł do tego samego miejsca, tylko inną drogą - powiedział Brian May.

Oglądaj

Michael Jackson zasugerował zespołowi Queen, aby wydali 'Another One Bites the Dust' jako singiel, co okazało się kluczowe dla sukcesu utworu na listach przebojów.

Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia