Peja namawia do bojkotu wszystkich artystów, jeśli nie spełnią jednego warunku
Ryszard Peja nie gryzie się w język. Polski raper opowiada się po stronie Palestyny, jednoznacznie krytykując przedstawicieli Izraela oraz wszystkich, którzy popierają działania izraelskich żołnierzy w Strefie Gazy. Teraz muzyk nawołuje do bojkotu wszystkich artystów, którzy nie spełniają postawionego przez niego warunku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co o działaniach Izraela w Strefie Gazy sądzi Peja.
- Do czego nawołuje twórca legendarnego hitu "Głucha noc".
- Kto dołączył do działań rapera.
Peja stawia ultimatum artystom z całego świata
Sytuacja z Strefie Gazy z dnia na dzień staje się coraz bardziej dramatyczna. Na okupowanych terenach codziennie umierają dzieci, kobiety oraz mężczyźni pozbawieni żywności, wody, leków, środków higienicznych, dachu nad głową i poczucia bezpieczeństwa.
W mediach społecznościowych każdego dnia pojawiają się apele o wsparcie konkretnych rodzin, petycje o zakończenie działań wojsk izraelskich czy błagania o to, aby na teren Strefy Gazy wpuścić transporty z pomocą humanitarną. Próby przebicia się przez zablokowane granice przez aktywistów z całego świata kończą się aresztowaniami i deportacjami. Nie pomagają protesty czy pikiety. W tej sytuacji coraz więcej osób głośno mówi "Wszystkie oczy na Gazę". Wśród nich jest także polski raper Ryszard "Peja" Andrzejewski.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o raperów i poetów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Raper czy poeta? Rozpoznaj, kto to napisał, masz 50 proc. szans
Peja od dłuższego czasu opowiada się po stronie ludności Palestyny w zaistniałej sytuacji. Polski muzyk bierze udział w pikietach, wykorzystuje także swoje profile w mediach społecznościowych do udostępniania treści pokazujących skalę zniszczeń w Strefie Gazy. Teraz raper postanowił zaproponować akcję, której celem jest bojkot artystów niepotępiających ludobójstwa w Palestynie. Peja to nie jedyny polski muzyk, który potępia działania Izraela. Wcześniej głos w sprawie zabrali Krzysztof Zalewski oraz Kasia i Jacek Sienkiewiczowie z Kwiatu Jabłoni.
Apel Pei poparł producent muzyczny, wokalista, muzyk oraz autor tekstów Piotr Magdi "Glaca” Mohamed, który skomentował wpis rapera słowami: "BOJKOT to brak zgody na publiczną znieczulicę i brak empatii. Jako naród jesteśmy lepsi od tych konformistów promujących nieludzkie postawy". Artysta pochodzenia polsko-sudańskiego napisał na swoim Facebooku: "Ludzie przeciwko dehumanizacji i zdrajcom zasad człowieczeństwa". Następnie Glaca zwrócił się do Jerzego Owsiaka, pytając, dlaczego nie zajął stanowiska w sprawie ludobójstwa w Strefie Gazy, podczas gdy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy powstała, aby wspierać pokrzywdzone dzieci. Muzyk zauważa, że takie same dzieci giną codziennie na okupowanych terenach.
Ryszard Peja stawia sprawę jasno
To nie pierwszy publiczny apel Pei dotyczący potępienia działań Izraela. Wcześniej muzyk udostępnił na Instagramie obszerny wpis, w którym oczekuje wykluczenia reprezentantów z kraju odpowiedzialnego za ludobójstwo w Palestynie z wydarzeń sportowych oraz kulturalnych. Raper napisał: "Wykluczyć Izrael ze świata sportu i wszelakiej maści wydarzeń kulturalnych! Kraj położony na terytorium Palestyny bezkarnie morduje każdego dnia setki bezbronnych ludzi a ich tzw. obywatele oglądają wydarzenia sportowe na neutralnym terenie tak by mogli być szczególnie chronieni często przy pustych trybunach bez kibiców drużyny przyjezdnej - a gdy korzystają z tego przywileju jako naród wybrany zachowują się jak zwykły motłoch, który za nic ma inne kraje, narody, religię i kulturę".
Artysta dodał: "Przypominam, że w tym sztucznie stworzonym tworze zwanym krajem obowiązuje obowiązkowa służba wojskowa dla kobiet i mężczyzn a pomimo to tych 'ludzi' cały świat chroni na specjalnych warunkach. W imię czego? Dziś napluli Polakom po raz kolejny w twarz! Kilka dni temu premier Tusk, który zadeklarował wspólny front w walce z islamskim terroryzmem (za co osobiście został skrytykowany nie tylko przeze mnie) jednocześnie dodając iż Polska nigdy nie stanie po stronie polityków, których działania prowadzą do głodu i śmierci matek i dzieci (ani słowa o bombardowanych i rozstrzeliwanych cywilach) został dosłownie zgrillowany przez szefa izraelskiej dyplomacji, którego zdaniem słowa szefa polskiego rządu były 'niedopuszczalne' i 'hańbiące pamięć o ofiarach Holokaustu'. Czy i tym razem wywieszony transparent przez te zwierzęta, które udawały kopulację z lalką owinięta w Polską flagę też będą uznane jako działania obronne przed antysemityzmem i wrogością polskiego narodu a w tym przypadku polskich kibiców? Wykluczyć i cancelować na każdym kroku! Stop psychopatom i kolonialistom. Stop ludobójstwu i bandzie tchórzy jakim jest ten zajonistyczny naród!".