Nie żyje dwóch perkusistów zespołu Bee Gees. Zmarli w odstępie 4 dni
Byli perkusiści zespołu Bee Gees zmarli kilka dni po sobie. 18 listopada podano wiadomość o śmierci Colina „Smiley” Petersena, a dwa dni później wyszło na jaw, że zmarł też Dennis Bryon.
Colin „Smiley” Petersen nie żyje. Był perkusistą Bee Gees
Colin „Smiley” Petersen był perkusistą z oryginalnego składu Bee Gees. Występował w latach 1967-1969, czyli w czasach największego rozwoju zespołu. Petersen był też członkiem zespołów Steve and the Board oraz Humpy Bong. W późniejszych latach rozwinął karierę jako solista. Zmarł 18 listopada 2024 roku w wieku 78 lat. Podano do wiadomości, że przyczyną śmierci był upadek.
„Z ciężkim sercem informujemy o śmierci naszego drogiego przyjaciela Colina »Smiley« Petersena. Wzbogacił nasze życia i złączył naszą grupę miłością, opieką i szacunkiem. Nie wiemy, jak będziemy w stanie iść dalej bez jego uśmiechu i głębokiej przyjaźni. Kochamy cię, Col. Spoczywaj w pokoju” – napisano w poście na fanpage’u Best of the Bee Gees.
Nie żyje Dennis Bryon, były perkusista Bee Gees
Dwa dni po tej informacji ogłoszono śmierć kolejnego perkusisty Bee Gees. Dennis Bryon grał w zespole w latach 1973-1980. Był odpowiedzialny za ścieżkę dźwiękową do filmu „Gorączka sobotniej nocy”. Razem z Bee Gees Bryon nagrał w sumie 5 albumów. Wcześniej perkusista grał dla grupy Amen Corner. Jeden z członków tego zespołu przekazał wiadomość o śmierci Dennisa Bryona na swoim fanpage’u na Facebooku.
„Nie mam słów w tym momencie… Dennis zmarł. Kayte, żona Dennisa, zadzwoniła do mnie i poprosiła, abym powiadomił o tym wszystkich przyjaciół i fanów. To był prawdziwy szok. Dennis był moim przyjacielem, odkąd byliśmy razem w jednym zespole w wieku 15 lat. Jego wspaniała gra na perkusji zawsze pozostanie przy życiu [nawiązanie do piosenki „Stayin’ Alive” – przyp. red.]” - napisał Blue Weaver 14 listopada. Ta data jest uznawana za datę śmierci Dennisa Bryona. Zaledwie 4 dni później zmarł Colin „Smiley” Petersen.
Źródło: Radio ZET/Los Angeles Times/Facebook: Blue Weaver, Best of the Bee Gees