Myslovitz przerwali koncert w Jarocinie. Wszystko przez kontrowersyjnego polityka
Miał być zwyczajny koncert na jednym z najbardziej legendarnych festiwali muzycznych w Polsce, wyszła napięta sytuacja wywołana postacią jednego z najbardziej kontrowersyjnych polityków w Polsce. Zespół Myslovitz przerwał występ podczas festiwalu w Jarocinie. Wszystko przez uczestników, którzy zabrali na wydarzenie plakaty z podobizną jednego z polityków Konfederacji. Artyści nie kryli brutalnych słów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co było powodem przerwania koncertu Myslovitz w Jarocinie?
- Jaki polityk wywołał emocje członków zespołu Myslovitz?
- Co na temat kontrowersyjnego polityka powiedzieli muzycy Myslovitz?
Myslovitz przerwali koncert w Jarocinie
To miał być kolejny koncert na jednym z najpopularniejszych festiwali muzycznych w Polsce. W ubiegły weekend w Jarocinie odbyła się kolejna edycja Jarocin Festiwalu. Na scenie pojawili się między innymi Coma, Kult, Mrozu, Kasia Kowalska oraz Myslovitz. Ostatni zespół wykonał między innymi kultowy utwór "Peggy Brown". Niespodziewanie artyści przerwali występ. Powodem był plakat z Grzegorzem Braunem. Kontrowersyjny polityk Konfederacji łączony jest ze śląską grupą przez piosenkę "Peggy Brown", którą duet Letni zmienił na parodię pod tytułem "O, Grzegorz Braun".
Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?
Klawiszowiec i gitarzysta Przemysław Myszor przerwał koncert, gdy tylko zobaczył plakat z podobizną Grzegorza Brauna. Zniesmaczony muzyk powiedział: "Tego pana nie wspieramy. Mam nadzieję, że to żart, to, że go tutaj przynieśliście. Proszę schować ten transparent. Tego pana k... nie wspieramy". Artysta dodał: "Jeśli mamy grać w tym kontekście, to sorry, jedziemy do domu. Możemy zagrać refren z wami, jeśli mi powiecie, że też tego pana nie wspieracie". Słowa Myszora spotkały się z poparciem tłumu, który głośno zgodził się ze stanowiskiem Myslovitz dotyczącym kontrowersyjnego polityka.
Muzyka łączy się z polityką
Polityka wpływa na wszelkie aspekty życia. Aktorzy, pisarze, muzycy, filmowcy, sportowcy czy przeciętni obywatele - wszyscy, publicznie lub prywatnie, popierają konkretnych polityków czy ugrupowania polityczne, co wpływa na światopogląd czy relacje międzyludzkie. Czasem zdarza się, że poglądy polityczne wpływają na sympatie bądź antypatie wobec osób publicznych. Sytuacja robi się emocjonalna szczególnie, gdy zbliżają się wybory prezydenckie, samorządowe czy parlamentarne.
Artyści w Polsce oraz na świecie otwarcie wypowiadają się w sprawie poparcia konkretnych polityków. Tendencja ta była szczególnie widoczna podczas wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, gdzie całe Hollywood podzieliło się na dwie frakcje - popierającą Donalda Trumpa oraz tę, która wspierała Kamalę Harris. Listy nazwisk po obu stronach barykady zdawały się nie mieć końca i zawierały największe gwiazdy przemysłu rozrywkowego.
Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia