Kortez szczerze o relacji z Kaśką Sochacką. „Wierzę w nią”
Kortez wystąpił w najnowszej odsłonie Sceny ZET, zachwycając słuchaczy swoim pełnym emocji koncertem. Przy okazji artysta udzielił wywiadu, w którym opowiedział m.in. o relacji z Kaśką Sochacką.
Kortez i Kaśka Sochacka chodzą razem na tiramisu
Kortez wystąpił niedawno na Scenie ZET, gdzie zaprezentował przebój „Hej Wy” i trzy utwory z diamentowej płyty „Bumerang”, która w tym roku obchodzi 10 lat.
Znany z charakterystycznej barwy głosu wokalista wspomniał o zabawnej historii związanej z Kaśką Sochacką. Artyści nie tylko chętnie współpracują zawodowo, nagrywając wspólnie utwory czy występując razem na koncertach, ale również bardzo się lubią prywatnie i od czasu do czasu wychodzą razem coś zjeść.
– Po prostu się lubimy. Lubię z nią gadać. Lubię się z nią czasami spotkać na - uwaga - tiramisu! – powiedział Kortez.
– Długo takie wasze spotkania potrafią trwać? – zapytała Magda Barczyk.
– Aż zjemy. Spotykamy się tylko na tiramisu. I zazwyczaj wtedy nie rozmawiamy, ale jest super – dodał z uśmiechem.
Kortez o relacji z Kaśką Sochacką
Poza żartami na temat popularnego deseru, Kortez podzielił się także refleksją na temat relacji ze słynną piosenkarką.
- Uwielbiam jak śpiewa, uwielbiam ten głos. Widzę ciężar, przez który przechodzi. Trudy, z którymi musi się zderzać. Cała reszta to jest gigantyczna praca i bardzo dużo wyrzeczeń. Wspieram to chyba nie jest dobrze dobrane słowo, ale… wierzę w nią i to jest takie dobre określenie, co ja mam do Kaśki. Ja po prostu w nią wierzę.