Język podlaski na Eurowizję? Krytycy stawiają sprawę jasno

3 min. czytania
11.02.2025 11:29
Obserwuj nas na Google

Jak co roku polscy artyści walczą o możliwość udziału w Eurowizji. Tym razem wśród propozycji po polsku i angielsku Polacy mogą wybrać propozycję w wyjątkowym języku. Krytycy nie kryją oburzenia, a głosujący zastanawiają się, w jakim języku śpiewają muzycy. 

Język podlaski na Eurowizję? Krytycy stawiają sprawę jasno
fot. Anita Walczewska/East News
  • Sw@da X Niczos to polski zespół, który ubiega się o możliwość udziału w Eurowizji 2025. 
  • Duet wzbudza kontrowersje przez tekst swojego utworu.
  • Muzycy sięgnęli po język podlaski.

Eurowizja jednoczy Europejczyków

Kolejna edycja największego europejskiego konkursu muzycznego, a zarazem święta muzyki rozrywkowej, zbliża się wielkimi krokami. Eurowizja, bo o niej mowa, co roku przyciąga uwagę widzów na całym świecie. Choć ludziom spoza Europy trudno jest zrozumieć, dlaczego Europejczycy ekscytują się występami różnych muzyków i na chwilę jednoczą się mimo sporów, wszyscy doceniają muzyczny geniusz najlepszych uczestników. Nawet najwięksi sceptycy Eurowizji kojarzą zespół  Måneskin, który w 2021 roku triumfował na 65. Konkursie Piosenki Eurowizji. Obecnie frontman grupy, Damiano David, robi międzynarodową karierę, a bilety na jego solową trasę koncertową sprzedają się niczym świeże bułeczki. 

Quiz: Muzyka w czasach PRL. Rozpoznasz artystę po fragmencie utworu?

1/15 Kto wykonywał tę piosenkę: "Dzień - wspomnienie lata. Dzień - słoneczne ćmy. Nagle w tłumie w samym środku miasta Ty, po prostu ty"?

Kiedy Polacy poznają swojego reprezentanta na Eurowizję?

Jak co roku, przed oficjalnym Konkursem Eurowizji, w wielu europejskich krajach odbywają się preselekcje, podczas których wyłaniani są reprezentanci. W Polsce w 2025 roku zgłosiło się aż 11 artystów i zespołów. Są to Chrust, Janusz Radek, Justyna Steczkowska, Kuba Szmajkowski, Tynsky, Daria Marx, Marien, Sonia Maselik, Dominik Dudek, Teo oraz Sw@da x Niczos. Oficjalny reprezentant Polski na Eurowizji 2025 zostanie wyłoniony 14 lutego 2025 roku. Wówczas w siedzibie TVP odbędzie się Wielki Finał Polskich Kwalifikacji do Eurowizji, podczas którego eksperci i widzowie będą mogli głosować na swoich faworytów. 

 

Polski duet sięgnął po nietypowy język

Duet Sw@da x Niczos tworzą Sw@da, czyli Wiktor Szczygieł, który specjalizuje się w tworzeniu muzyki elektronicznych na samplerach, syntezatorach i sekwencerach. Artysta ma korzenie polskie oraz kolumbijskie, co wpływa na jego poczucie muzycznej estetyki. Niczos, a tak naprawdę Nika Jurczuk, jest wokalistką i raperką z Bielska Podlaskiego. Wykształcenie wokalne uzyskała w Studiu Folkloru Podlaskich Białorusinów "Żemerwa" działającym przy Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach. W przeszłości współtworzyła także folkową kapelę Hajda Banda. Po raz pierwszy muzycy poznali się  pięć lat temu podczas Konkursu Muzyki Folkowej — Nowa Tradycja. Twórca muzyki elektronicznej chciał wzbogacić swoje brzmienia o biały śpiew, w związku z tym zwrócił się do Niczos. 

W 2023 roku duet Sw@da x Niczos wydał swój pierwszy utwór, "Trava Murava". Zaśpiewana w języku podlaskim propozycja okazała się hitem na Podlasiu, co popchnęło artystów do dalszego tworzenia w tym nieznanym wielu Polakom języku. W 2024 roku duet wydał płytę "#InDaWoods", która ukazała się ich własnym nakładem. Ze względu na problem z dopasowaniem się do istniejących gatunków muzycznych Sw@da x Niczos stworzyli swój własny, który nazwali podlaską wiksą. 

Oglądaj

Język podlaski trafi na Eurowizję?

Zachęceni słowami swoich fanów Sw@da i Niczos zgłosili się do preselekcji na  Eurowizję 2025. Piosenką konkursową została "Lusterka" z albumu "#InDaWoods". Wątpliwości wielu osób wzbudza język, w którym zaśpiewana jest piosenka. Duet ponownie sięgnął bowiem po język podlaski, o którego istnieniu wielu Polaków dowiaduje się dopiero teraz. Krytycy pomysłu duetu wyrazili swoje opinie na portalu X. "To jest obrzydliwe! Nie ma nic wspólnego z naszą piękną Polską!" - napisał jeden z komentujących. Wtóruje mu kolejny internauta: "To taki podlaski dialekt, że nawet sami mieszkańcy Podlasia takiego nie słyszeli".  Sw@da i Niczos cierpliwie bronią swojego dzieła. Podkreślają, że otrzymują także wiele pozytywnych słów od osób, które są dumne z języka podlaskiego. 

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Wyborcza