`

Jest legendą synth-popu. Teraz opowiedział o swojej chorobie

3 min. czytania
07.04.2026 16:49
Obserwuj nas na Google

Smutna wiadomość dla fanów legendarnego brytyjskiego wokalisty i kompozytora. Artysta zdradził, że od dłuższego czasu zmaga się z przypadłością, która wpływa na wszystkie aspekty jego życia. To jednak nie jedyny problem członka kultowego zespołu. 

Mężczyzna z ciemnymi, roztrzepanymi włosami, uśmiechnięty, w czarnej skórzanej kurtce.
fot. Matrix Media Group/face to face/FaceToFace/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Z jakim problemem zdrowotnym zmaga się brytyjski muzyk. 
  • Dlaczego artysta musiał porzucić swoją pasję. 
  • Jakie doświadczenia w ostatnich miesiącach naznaczyły życie muzycznej legendy.
Nie przegap

Dlaczego legendarny muzyk musi korzystać z urządzeń medycznych?

Gary Numan, uznawany za jedną z ikon synth-popu, ujawnił poważne konsekwencje wieloletniej kariery scenicznej - artysta stracił aż 90 procent słuchu i obecnie musi korzystać z aparatów słuchowych, aby normalnie funkcjonować. W podcaście "I'm ADHD! No You're Not” przyznał otwarcie, że jego problemy zdrowotne są wynikiem dekad grania przy bardzo wysokim poziomie głośności. Muzyk, który zaczynał w Tubeway Army, a później stał się pionierem elektronicznego brzmienia, dziś mierzy się z konsekwencjami swojej pasji.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?

1/15 "Co mi Panie dasz"

Podczas rozmowy pokazał swoje aparaty słuchowe, mówiąc: "Mam na sobie aparaty słuchowe… takie małe rzeczy,” i dodał, że jego uszy zostały "wykończone” przez lata występów przy maksymalnej mocy wzmacniaczy. Z powodu pogarszającego się słuchu musiał również zrezygnować z akrobacyjnego latania - dawnego hobby wymagającego dużej precyzji zmysłów. Specjaliści zwracają uwagę, że muzycy są nawet czterokrotnie bardziej narażeni na utratę słuchu niż reszta społeczeństwa, a badania organizacji Help Musicians wskazują, że aż 40 procent profesjonalnych artystów doświadczyło uszkodzeń słuchu w związku z pracą sceniczną.

Redakcja poleca

Z jakimi problemami w ostatnim czasie mierzył się Gary Numan?

To jednak nie jedyne trudności, z jakimi musiał się zmierzyć. W życiu prywatnym spotkały go poważne tragedie - jego żona, Gemma Numan, po operacji kręgosłupa została sparaliżowana, o czym poinformowała w lutym. W tym czasie muzyk wspierał rodzinę na odległość, jednocześnie opiekując się swoimi córkami.

Oglądaj

Dodatkowym ciosem była nagła śmierć jego brata, Johna Webba, o której dowiedział się w trakcie trasy koncertowej. W emocjonalnym wpisie napisał: "Nie mogę nawet zebrać myśli, by znaleźć odpowiednie słowa na pożegnanie kogoś, kogo kochałem bardziej niż świat. Te słowa przyjdą w swoim czasie.”

Oglądaj

Co o wykorzystywaniu sztucznej inteligencji w przemyśle muzycznym sądzi legendarny artysta?

W podcaście poruszono również temat sztucznej inteligencji w muzyce, wobec której artysta pozostaje sceptyczny. Jak stwierdził: "To, czego słuchacie [z AI], to nauczona kopia ludzkiego doświadczenia. To nie jest prawdziwe”. Podkreślił, że tworzenie muzyki jest dla niego procesem głęboko osobistym: "Nie chcę, żeby AI pisało teksty, bo to jest istota utworu. Muzycznie, choć wciąż się martwię, czy to wystarczająco dobre, musi być moje.” Jego zdaniem fascynacja technologią, podobna do projektów takich jak ABBA Voyage, z czasem osłabnie: "Ludzie wrócą do prawdziwych, ludzkich doświadczeń i autentycznej muzyki.”

Mimo problemów zdrowotnych i osobistych strat Numan nie zamierza kończyć kariery. W sierpniu wystąpi w londyńskim Crystal Palace Park w ramach cyklu "Palace Bowl Presents”, gdzie zaprezentuje swoje największe przeboje, takie jak "Cars" czy "M.E.". Na scenie towarzyszyć mu będą między innymi Marc Almond oraz Ladytron.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia