Eurowizja 2026. Ujawnia, jak pracowali nad występem Alicji. Takiej sytuacji jeszcze nie było

3 min. czytania
16.05.2026 21:51
Obserwuj nas na Google

Marcin Michna, realizator światła podczas występu Alicji na Eurowizji w rozmowie z Radiem ZET ujawnił kulisy pracy nad show, który zobaczyły miliony widzów w Europie i na świecie. "Po raz pierwszy w tym roku dostaliśmy jako delegacja, jako realizatorzy, możliwość czynnego wpływu na to, co się dzieje. Nikt nigdy nie pracował przy Eurowizji w takim zakresie" - stwierdził.

Kobieta śpiewa na scenie, ma na sobie metalowy kostium, wyraża emocje i radość.
fot. HELMUT FOHRINGER/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Alicja Szemplińska zaskoczyła spektakularnym występem wielu widzów Eurowizji. 
  • Marcin Michna zdradził kulisy tego, jak pracował nad występem Alicji. Takiej sytuacji jeszcze nie było. 
  • Jak wygląda praca na próbach podczas Eurowizji? Członek ekipy Alicji zdradza szczegóły. 
Redakcja poleca

Alicja Szemplińska w finale Eurowizji 

Alicja Szemplińska z utworem "Pray" dotarła do finału Eurowizji. Polska wokalistka wcześniej wystąpiła w pierwszym półfinale, w którym poradziła sobie na tyle dobrze, że awansowała do finałowej stawki. Alicja na scenie zaprezentowała się w srebrnym gorsecie przypominającym zbroję, a kluczową rolę w jej scenicznym show odgrywały światła oraz podest. Na scenie oprócz Alicji znaleźli się też tancerze: Stefano Silvino, Włodek Kołobycz, Krystian Rzymkiewicz oraz Oskar Borkowski. Za choreografię odpowiadał Adam Beta. 

Jak dobrze znasz eurowizyjne przeboje? Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zdobędziesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu pod quizem.

Quiz: Quiz z eurowizyjnych hitów. Kto śpiewał "Euphorię" albo "Toy"? Przypisz utwór do kraju

IMAGO/LUKA KOLANOVIC/Imago Stock and People/East News
1/13 "Wasted Love" to utwór, który w ubiegłym roku dał zwycięstwo:

Marcin Michna o przygotowaniach występu Alicji. "Po raz pierwszy dostaliśmy możliwość czynnego wpływu"

Marcin Michna w ekipie Alicji Szemplińskiej odpowiada za kluczowe w jej występie światło. Polak zdradził, że w tym roku doszło do sporej zmiany w przygotowaniach. Polska ekipa pierwszy raz mogła czynnie wpływać na to, jak dokładnie będzie wyglądał występ. W przeszłości bowiem wszystko działo się z pośrednictwem organizatorów. 

"Nasz występ jest wymyślony i zrealizowany przez nas rękami najlepszych specjalistów na świecie, ale jednak pomysł wyszedł od nas. To nasze dziecko. Po raz pierwszy w tym roku dostaliśmy jako delegacja, jako realizatorzy, możliwość czynnego wpływu na to, co się dzieje. Nikt nigdy nie pracował przy Eurowizji w takim zakresie, w jakim mi pozwolono pracować w tym roku. W przeszłości mieli możliwość wysłania briefu, scenariusza, konspektu tego, co ma się w tym świetle zrobić, więc piszesz coś, ktoś inny to czyta i interpretuje w swój sposób" - mówił. 

Nie przegap

Jak wyglądały przygotowania do występu Alicji na Eurowizji? Członek jej ekipy ujawnia szczegóły

Michna przy okazji ujawnił, jak wygląda praca nad scenicznym show, który mogą zobaczyć widzowie Eurowizji. Przyznał, że próby, o których głośno jest podczas konkursu, nie służą do wymyślania nowych rzeczy, a jedynie dopracowania pomysłu, który stworzono przed konkursem. 

"Tutaj na Eurowizji jest bardzo dużo pracy. Te próby, które się tutaj odbywają, tak naprawdę nie służą do tego, żeby kreować, tylko są po to, żeby potencjalnie wyczyścić, poprawić, coś lekko zmodyfikować. Nie są po to, żeby zrobić pełną kreację, więc jeśli nasze delegacje w latach poprzednich coś widziały, to było już za późno, żeby rozmawiać o zmianie koncepcji. Byliśmy zdani na gust i poczucie estetyki ekip, które realizowały to wcześniej. Nie mieliśmy wtedy na to pełnego wpływu. W tym roku można powiedzieć, że jest to w stu procentach nasza realizacja" -  stwierdził.

Oglądaj

Ekipa Radia ZET jest już na miejscu w Wiedniu na Konkursie Piosenki Eurowizji 2026! Jeśli nie chcesz przegapić najnowszych wieści i jesteś ciekaw, jak wygląda Eurowizja od kuchni, słuchaj Radio ZET i sprawdzaj nasze konta w mediach społecznościowych – na Facebooku, Instagramie i TikToku.

Źródło: Radio ZET