Eurowizja 2025. Steczkowska nagle zwróciła się do Polaków. Ma ważną prośbę

3 min. czytania
08.05.2025 15:34
Obserwuj nas na Google

Justyna Steczkowska po 30 latach ponownie podjęła wyzwanie o reprezentowaniu Polski w konkursie Eurowizji. Artystka robi wszystko, co w jej mocy, aby jak najlepiej zaprezentować się na scenie. Piosenkarka wygłosiła pewien apel do Polaków. Powiedziała też o stresie przed jej ważnym występem. 

Justyna Steczkowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER
  • Justyna Steczkowska przygotowuje się do swojego występu w Bazylei.
  • Przed wylotem wygłosiła ważny apel do Polaków.
  • Artystka powiedziała też, czy się stresuje przed występem.

Justyna Steczkowska wygłosiła ważny apel

Justyna Steczkowska prężnie przygotowuje się do swojego występu w Bazylei. Artystka jest już po dwóch próbach, których efekty można zobaczyć na 30-sekundowym filmiku opublikowanym na oficjalnym kanale na Instagramie Eurowizji. Piosenkarka przed wylotem w rozmowie z "Faktem" wyznała, czy będzie się stresować przed eurowizyjnym show. Steczkowska tłumaczyła, że już od lat wyzbyła się takiego uczucia jak strach, ponieważ ono bardziej demotywuje i zabiera wielkie pokłady umiejętności. - Stresu jeszcze nie mam. Nie sądzę też, żeby się pojawił. Trochę będzie na pewno, jak to w pracy i w nowych warunkach, ale jestem na tyle przygotowana, że się nie boję. Zresztą strach jest czymś, co zabiera nam nasze umiejętności i też łatwo sterować ludźmi, którzy się boją, więc to nad czym pracuję od lat, to nie bać się niczego - mówiła artystka.

Quiz: Wskaż tytuł utworu, znając tylko początek. Wielu odpadnie już na 3. pytaniu

Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/15 Na rozgrzewkę coś łatwego z dodatkową podpowiedzią w formie zdjęcia. Co to za piosenka? "Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła. I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek"

W pewnym momencie Justyna Steczkowska zaapelowała do fanów Eurowizji. Poprosiła o głosy, które tak bardzo są jej potrzebne, aby przeszła do finału. Polacy nie mogą głosować na swój kraj, w miejscu jego zamieszkania. Natomiast Polonia za granicami Polski już tak, dlatego piosenkarka prosi o wysyłanie sms-ów na nią. To byłby dla artystki piękny prezent na 30-lecie pracy artystycznej. - Jeśli macie znajomych za granicą rodzinę przyjaciół, to będzie mi bardzo miło, jak na to 30-lecie mojej muzycznej pracy, bo w tym roku właśnie jest, będziecie agitować wszystkich, których znacie poza granicami Polski. Żeby głosowali na Polskę, to byłoby super, bo to byłby nasz wspólny sukces. Polacy, jak chcą się zjednoczyć, to naprawdę potrafią - wygłosiła Steczkowska dla "Faktu".

 

Polka nie odczuwa presji przed występem

Artystka stwierdziła, że głosowanie jest nieprzewidywalne i nigdy nie będzie wiadomo, co się spodoba widzom i w czyje gusta trafi "Gaja", czyli konkursowa propozycja Polki. Nie odczuwa presji społeczeństwa, skupia się na swojej pracy i robi to, na co ma wpływ. Chciałaby, żeby Polacy byli dumni z jej występu oraz czuli, że zrobiła wszystko, by zaprezentować się jak najlepiej. - Jeśli chodzi o presję, to ja już jestem zbyt... nie mogę powiedzieć stara, bo mam 52 lata, ale dojrzała, żeby nosić presję innych ludzi na sobie. Nie mam na to wpływu. Po prostu robię wszystko, co najlepsze i to, co w mojej mocy, żeby to było świetne. A to jak zagłosują ludzie, jest nieprzewidywalne, bo to są emocje. Albo to ich pociągnie i to im się spodoba, albo nie. Nie mamy na to wpływu. A ludzie są różni, mają różne gusta i mają do tego prawo. Więc cóż mogę powiedzieć. Mam nadzieję, że wszystko się uda i będziecie z nas dumni, pomimo wszystko - powiedziała Justyna Steczkowska w wywiadzie.

Ekipa Radia ZET będzie na miejscu w Bazylei na Konkursie Piosenki Eurowizji 2025! Jeśli nie chcesz przegapić najnowszych wieści i jesteś ciekaw, jak wygląda Eurowizja od kuchni, słuchaj Radio ZET i sprawdzaj nasze konta w mediach społecznościowych – na Facebooku, Instagramie i TikToku.

Źródło: Radio ZET/Fakt