`

Dawid Podsiadło zapowiada nową współpracę. Tego nikt się nie spodziewał

3 min. czytania
08.06.2026 11:26
Obserwuj nas na Google

Stadionowy koncert Dawida Podsiadły w Chorzowie okazał się czymś więcej niż muzycznym widowiskiem. Artysta wykorzystał ten moment, by nie tylko otworzyć nowy etap swojej kariery, ale też zapowiedzieć współpracę, która już teraz budzi ogromne emocje.

Mężczyzna w jasnej kurtce z krótkim włosem i wąsami, prezentujący się na ciemnym tle.
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie światowe rozwiązanie zastosował Dawid Podsiadło na koncercie?
  • Co było najbardziej komentowanym momentem koncertu?
  • Dlaczego współpraca Dawida Podsiadły i Sobla jest wyjątkowa?
  • Które miasta odwiedzi przyszłoroczna edycja festiwalu ZORZA?
Nie przegap

Po jakie światowe rozwiązanie sięgnął Dawid Podsiadło?

W ubiegły weekend Śląsk stał się nieoficjalną stolicą polskiej muzyki pop. W sobotę i niedzielę Dawid Podsiadło rozpoczął trasę koncertową "OBROTOWY TOUR 2026", która odwiedzi największe polskie miasta. Pierwszy stadionowy występ Dawida Podsiadły w bieżącym roku okazał się wydarzeniem wykraczającym daleko poza standardowy koncert dla tysięcy fanów. Na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie artysta nie tylko symbolicznie rozpoczął nowy etap swojej działalności scenicznej, ale też ogłosił współpracę, która dla wielu była sporym zaskoczeniem. Wspólny projekt z Soblem ma odegrać ważną rolę podczas przyszłorocznej odsłony festiwalu ZORZA.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o aktorów, piosenkarzy i sportowców. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: To sportowiec, aktor czy piosenkarz? Nie masz szans na 100%

1/15 Antoni Pawlicki to:

Koncert na Stadionie Śląskim od początku imponował rozmachem, do jakiego Podsiadło zdążył już przyzwyczaić swoją publiczność. Tym razem skala wydarzenia była jednak wyjątkowa. Na trybunach zgromadziło się około 90 tysięcy widzów, a organizatorzy sięgnęli po rozwiązania znane z największych światowych tras - w tym świetlne opaski, które stworzyły spektakularną oprawę wizualną. Polskim fanom koncertów to akcesorium może się kojarzyć między innymi z Taylor Swift, która korzystała z niego podczas The Eras Tour. 

Redakcja poleca

Który element koncertu Dawida Podsiadły był najbardziej komentowanym fragmentem?

Jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru było wspólne odśpiewanie "Sto lat" dla tenisistki Mai Chwalińskiej. Życzenia wyśpiewane przez dziesiątki tysięcy osób szybko stały się jednym z najczęściej komentowanych fragmentów koncertu. Na scenie nie zabrakło też gości specjalnych. Do Podsiadły dołączył Artur Rojek, z którym wykonał "Chłopców" oraz "Długość dźwięku samotności", wracając tym samym do repertuaru znanego z ubiegłorocznej ZORZY. Publiczność mogła zobaczyć również Krzyk Mody - finalistów programu FNOMN, stworzonego z myślą o wspieraniu młodych talentów.

Oglądaj

Choć koncert obfitował w widowiskowe momenty, największe emocje wzbudziła zapowiedź dotycząca przyszłości. Po wspólnym wejściu na scenę Dawid Podsiadło i Sobel potwierdzili, że pracują nad wspólnym albumem. Będzie to pierwszy projekt ogłoszony w ramach ZORZY 2027.

To największa dotąd artystyczna współpraca obu muzyków, ale w kontekście festiwalu nie jest to przypadek. Od początku jego ideą było tworzenie unikalnych projektów przygotowywanych specjalnie na potrzeby wydarzenia. Zamiast powtarzalnych koncertów i gotowych składów organizatorzy stawiają na jednorazowe spotkania artystów i przedsięwzięcia, których nie da się zobaczyć nigdzie indziej. Pierwsza edycja ZORZY przyciągnęła blisko 400 tysięcy uczestników w sześciu miastach, stając się jednym z największych wydarzeń muzycznych w kraju.

Oglądaj

Jak muzycy komentują nadchodzącą współpracę?

Dawid Podsiadło przyznał, że pomysł wspólnego projektu dojrzewał od dłuższego czasu. "Od kilku lat myślałem, że jeśli miałbym stworzyć materiał z przedstawicielem młodszego pokolenia, chciałbym zrobić to właśnie z Soblem. Zachwyca mnie jego muzykalność, pewność siebie, charyzma i podejście do muzyki. Bardzo mnie inspiruje. Nie mogę się doczekać, kiedy zaczniemy tworzyć utwory, którymi później podzielimy się z publicznością podczas ZORZY 2027" - powiedział artysta.

Sobel nie ukrywał, że propozycja była dla niego ogromnym wyróżnieniem. "To jeden z najbardziej szalonych ruchów w karierze Dawida i dlatego tak bardzo mnie cieszy. Od lat obserwuję jego drogę artystyczną. Zastanawiałem się, czy kiedyś uda nam się zrobić coś razem. Chciałbym wykorzystać ten potencjał tak, żeby stworzyć album, który zostanie z ludźmi na lata" - podkreślił.

Raper wspomniał również wiadomość, którą otrzymał od Podsiadły po wydaniu albumu "W ZWIĄZKU Z MUZYKĄ". "To jedna z tych osób, które doskonale wiedzą, ile wysiłku trzeba włożyć, by stworzyć ponadczasową płytę. Dawid, wybacz mi szczerość, ale naprawdę czeka nas mnóstwo pracy" - dodał ze śmiechem.

Organizatorzy ujawnili już pierwsze szczegóły dotyczące kolejnej edycji festiwalu. Projekt Dawid x Sobel będzie prezentowany podczas wszystkich piątkowych koncertów. To jednak nie koniec niespodzianek. Podsiadło zapowiedział, że - podobnie jak wcześniej - pojawi się także w soboty. Na razie nie zdradzono, kto będzie mu wtedy towarzyszył.

Przyszłoroczna edycja ponownie obejmie sześć miast. Festiwal wystartuje 4 i 5 czerwca w Krakowie (lotnisko Rakowice-Czyżyny), następnie odwiedzi Wrocław (25–26 czerwca), Poznań (16–17 lipca), Warszawę (30–31 lipca), Gdańsk (13–14 sierpnia) oraz Katowice (27–28 sierpnia).

Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia