`

Brat legendarnego muzyka jest biskupem. Plotkowano, że to on napisał ten przebój

3 min. czytania
09.02.2026 11:40
Obserwuj nas na Google

Grzegorz Markowski należy do grona najpopularniejszych polskich wokalistów. Choć lider zespołu Perfect jakiś czas temu zakończył karierę artystyczną, fani rocka do dziś zachwycają się jego wielkimi przebojami. Chyba niemal każdy kojarzy takie hity, jak "Autobiografia", "Chcemy być sobą", czy "Nie płacz Ewka". Przed laty w mediach sporo miejsca poświęcono ostatniemu z wymienionych. Plotkowano bowiem, że utwór napisał (bądź stał się inspiracją dla innych twórców) młodszy brat artysty. Mężczyzna postanowił związać swoją przyszłość z kapłaństwem, a dziś jest... biskupem pomocniczym diecezji warszawskiej. W jednym z wywiadów odniósł się do genezy powstania uwielbianej ballady. 

Grzegorz Markowski
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim jest brat Grzegorza Markowskiego. 
  • Jak Rafał Markowski opisuje relację ze słynnym wokalistą.
  • Czy Rafał Markowski pisał teksty dla zespołu Perfect. 
Nie przegap

Brat Grzegorza Markowskiego jest biskupem

Grzegorz Markowski przez dekady spełniał się jako piosenkarz, kompozytor i autor tekstów. Artysta zyskał sławę jako lider zespołu Perfect, z którym podjął współpracę na początku lat 80. Grupa wylansowała dziesiątki przebojów, zyskując w Polsce miliony fanów. Mimo ogromnej popularności, uwielbiany wokalista nigdy nie afiszował się ani swoimi sukcesami, ani szczegółami dotyczącymi życia prywatnego. Choć wielu Polaków doskonale kojarzy jego córkę (Patrycja Markowska także związała swoją przyszłość z branżą muzyczną), mało kto wie, że młodszy brat artysty także jest rozpoznawalny. Rafał Markowski obrał jednak zupełnie inną drogę.

Jak dobrze znasz polskie przeboje? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Pamiętasz, kto to śpiewał? Połącz tytuł z muzykiem

Wolfgang/Pexels
1/15 "Nie płacz Ewka" to hit z repertuaru

Były lider zespołu Perfect ma trzech braci. Wszyscy wychowywali się w Józefowie, w rodzinie prawniczki i inżyniera budownictwa. Do dziś niewiele wiadomo o losach starszego brata Krzysztofa i najmłodszego Andrzeja. Sporo informacji można znaleźć natomiast na temat Rafała Markowskiego. Mężczyzna ukończył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie i w 1982 roku przyjął święcenia na prezbitera. Jakiś czas temu zrobił także doktorat z nauk teologicznych w zakresie historii religii. Od 2013 roku pełni zaś funkcję biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej. 

Niezwykła relacja braci Markowskich

Bracia od czasu do czasu mówią o swojej relacji w wywiadach. Choć dzieli ich sporo, od zawsze mocno się wspierają i przyjaźnią. Rafał Markowski nie kryje, że jest wielkim fanem twórczości zespołu Perfect i przez lata regularnie pojawiał się na koncertach grupy - każdorazowo rezygnował jednak z sutanny, nie chcąc wzbudzać zamieszania i sensacji. "Nasze drogi życiowe naturalnie się przeplatały, Grzegorz towarzyszył mi w drodze ku kapłaństwu i w moim kapłaństwie na zasadzie obecności i miłości braterskiej. To, co stanowiło treść jego życia, czyli powołanie i miłość do muzyki, które się w nim odezwały już w najmłodszych latach i urzeczywistniły w karierze muzycznej, towarzyszyło mi na przestrzeni lat. Pamiętam chwile, gdy po raz pierwszy usłyszałem "Autobiografię" czy "Niepokonanych". Mam przed oczami miejsce i czas, kiedy miałem okazję po raz pierwszy usłyszeć te utwory. To oczywiście momenty wzruszające, byłem dumny. Ale nigdy nie były na pierwszym miejscu. Powtórzę, najważniejsza jest miłość braterska, która nas bardzo wiąże." - mówił przed laty w rozmowie z Anną Czytowską dla Interii.

Zobacz także

Markowski odniósł się w tym wywiadzie także do krążących w mediach plotek, jakoby to on miał napisać tekst utworu "Nie płacz Ewka", bądź stać się inspiracją dla tekściarzy (pisano, że piosenka była dedykowana dziewczynie, którą przyszły biskup zostawił, wstępując do seminarium). Jego odpowiedź zdecydowanie nie pozostawia złudzeń. "Definitywnie ucinam wszelkie spekulacje. Nie jest autorem żadnego tekstu Perfectu. Może mam udział w tym, że na przestrzeni istnienia zespołu byłem, w miarę możliwości, blisko. Pozostaję z nimi w bardzo dobrych relacjach, to ludzie niezwykli, noszący w sobie ogromne bogactwo wewnętrzne. Może więc moje kapłaństwo ma udział przez fizyczną obecność, wyjazdy na koncerty. Były też takie chwile, kiedy prosili mnie o duchowe i sakramentalne wsparcie." - opowiadał. 

Źródło: Radio ZET/plotek.pl/tygodnik.interia.pl/ Wikipedia