`

Blisko 50 lat zachwyca Polaków swoją muzyką. "Nie jestem jednym z was"

2 min. czytania
03.07.2026 10:30
Obserwuj nas na Google

Od dekad żyje w Polsce, tworzy tu muzykę i buduje swoją historię, ale wciąż nie może nazwać się Polakiem. John Porter znów wraca do tematu obywatelstwa. Muzyk nie kryje frustracji. 

Mężczyzna w czarnym garniturze, na tle kolorowych wzorów i logotypów firmy muzycznej.
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kiedy John Porter przeprowadził się do Polski.
  • Dlaczego John Porter nie ma polskiego obywatelstwa.
  • Jakie trudności John Porter napotkał w staraniach o obywatelstwo.
  • Czy instytucje próbowały pomóc Porterowi w uzyskaniu paszportu.
Nie przegap

Kiedy John Porter zamieszkał w Polsce?

Choć od blisko 50 lat mieszka i tworzy w Polsce, a jego nazwisko na stałe zapisało się w historii rodzimej sceny muzycznej, John Porter wciąż nie doczekał się polskiego obywatelstwa. W najnowszym wywiadzie Walijczyk nie pozostawia złudzeń: "sytuacja pozostaje bez zmian". Artysta od lat podkreśla, że to właśnie w Polsce znalazł swój dom. Tu, po przeprowadzce w 1976 roku, rozwijał karierę, tworzył muzykę i budował życie prywatne. Był związany z Polkami - dwukrotnie się ożenił, a przez długi czas tworzył relację z Anitą Lipnicką, z którą ma córkę Polę. Mimo to, formalnie nadal pozostaje obywatelem Wielkiej Brytanii.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o aktorów, piosenkarzy i sportowców. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: To sportowiec, aktor czy piosenkarz? Nie masz szans na 100%

1/15 Antoni Pawlicki to:

Jak przyznaje, wielokrotnie starał się o polski paszport. Nawet odznaczenie przyznane przez ministra kultury nie zmieniło jego statusu. Do sprawy wrócono niedawno w rozmowie z RMF FM. Kiedy dziennikarz stwierdził: "Pan jest nasz", Porter odpowiedział wprost: "Aż tak nie jestem. Niech mi dadzą paszport i wtedy będziemy mogli tak mówić".

Redakcja poleca

Czy ktokolwiek próbował pomóc Johnowi Porterowi w uzyskaniu polskiego paszportu?

Muzyk nie ukrywa też rozczarowania brakiem reakcji ze strony instytucji. Zapytany, czy po nagłośnieniu sprawy ktoś próbował mu pomóc, odparł krótko: "Nie. (...) Będą musieli mnie prosić teraz". W rozmowie pojawił się również wątek jego nieobecności na festiwalach. Na pytanie, czy naraził się środowisku, odpowiedział szczerze: "Jest jakaś niechęć wobec mnie. Nie wiem dlaczego, tak czuję czasami. Jednak nie jestem jednym z was". 

Oglądaj

Jak wygląda walka Johna Portera o polskie obywatelstwo?

Wcześniej, w podcaście "WojewódzkiKędzierski", zdradził kulisy swojej walki o obywatelstwo. Choć - jak twierdzi - spełnił wszystkie formalne wymagania, jego wniosek został odrzucony. - Spełniłem wszystkie warunki, które są wymagane przy aplikacji o paszport. Sprawdzili w urzędzie, powiedzieli, że wszystko jest dobrze, a czekam rok... Decyzja była odmowna, bo brakuje jakiegoś tysiąca innych dokumentów, których nawet nie da się zdobyć. To jest chore! Nawet trzeba wystawić jakiś dokument, aby udowodnić, że mam prawo mieszkać w Polsce... - mówił.

Źródło: Radio ZET/Plejada