Arcydzieło z 1969 roku: 57 lat później świat dalej zachwyca się mistrzostwem tej piosenki
"Here Comes The Sun" to jeden z największych przebojów The Beatles. Muzycy nagrali go pod koniec kariery, a kluczowy okazał się w tym przypadku George Harrison, który skomponował numer w domu innego rockmana. Jak wyglądał proces twórczy słynnego Beatlesa?
Z tego artykułu dowiesz się:
- "Here Comes The Sun" to piosenka wymyślona przez George'a Harrisona.
- Utwór nagrany został bez udziału Johna Lennona. I tak stał się przebojem.
- Recenzenci rozpływali się nad numerem grupy. Powstało wiele coverów.
"Here Comes The Sun". Jak George Harrison wymyślił kultowy utwór?
"Here Comes The Sun" to utwór The Beatles z 1969 roku, który znalazł się na ich 11 płycie zespołu "Abbey Road". Kompozytorem i autorem tekstu piosenki był George Harrison. Również on zaśpiewał główne partie wokalne numeru, a przy nagrywaniu zagrał też na gitarze i syntezatorze. Jak natomiast powstała piosenka, którą dziś uważa się za najlepszą w dorobku Harrisona i jedną z najlepszych w karierze Beatlesów?
Jak dobrze znasz największe przeboje The Beatles? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Test z The Beatles. 70% tylko dla muzycznego znawcy
Gdy w 1967 roku zmarł menedżer grupy Brian Epstein, zwany też piątym Beatlesem, członkowie formacji musieli zacząć dzielić pracę twórczą z zarządzaniem wytwórnią Apple. Muzycy zajmowali się sprawami biznesowymi i administracyjnymi, których wyjątkowo nie znosił George Harrison. "Here Comes The Sun" było jego formą sprzeciwu, gdy raz nie przyszedł do wytwórni, tylko pojechał z gitarą akustyczną do domu Erika Claptona.
"'Here Comes the Sun' napisałem w czasie, gdy Apple było jak szkoła, do której musieliśmy chodzić i być biznesmenami: 'Podpisz to' i 'podpisz tamto'. (...) Pewnego dnia zdecydowałem, że oleję Apple i pojechałem do domu Erica Claptona. Ulga wynikająca z braku konieczności odwiedzania tych wszystkich głupkowatych księgowych była cudowna"
"Here Comes The Sun" bez Johna Lennona. Nagrywali piosnekę 13 razy
Tamten okres był dla Beatlesa wyjątkowo trudny: miał problemy z prawem, usunięto mu migdałki, a w dodatku nieco odizolował się od kolegów, mocno wsiąkając w kulturę hinduską. Już w studiu Abbey Road podczas nagrywania "Here Comes The Sun" przemycił sporo motywów tamtejszej muzyki do piosenki. Kompozycja powstała w domu Claptona w kwietniu 1969 roku, natomiast w lipcu i sierpniu rozpoczęły się nagrania z resztą muzyków. McCartney i Starr ograniczyli się do dogrania chórków, natomiast nieobecnym był John Lennon. Muzyk dochodził do siebie po wypadku samochodowym, a w dodatku jego relacje z Harrisonem nie były wtedy zbyt dobre. Piosenkę zarejestrowano za 13 razem.
"Here Comes The Sun" to współcześnie największy hit Beatlesów. Liczby nie kłamią
Piosenka została ciepło przyjęta przez krytykę muzyczną, lecz w utworze nie dostrzeżono niczego przełomowego. Doceniono natomiast Harrisona za pokazanie swojej "pewności siebie i własnej muzycznej osobowości". Sam numer po premierze radził sobie średnio na listach przebojów i nie mógł równać się z największym przebojem na płycie, czyli energetycznym "Come Together" . Dopiero wiele lat później popularność "Here Comes The Sun" urosła do niebotycznych rozmiarów. W 2019 roku piosenka stała się najchętniej słuchaną w dorobku grupy. Jest też numerem jeden na Spotify Beatlesów, gdzie dobija do 2 miliardów odtworzeń. Utwór regularnie trafia do zestawień najlepszych numerów czwórki z Liverpoolu oraz doczekała się licznych coverów.
10 najlepszych zespołów rockowych w historii. Tak wybrała redakcja "Rolling Stone"
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Songfacts.com