26-latek stworzył arcydzieło wszech czasów. To numer jeden 1968 roku
Paul McCartney miał zaledwie 26 lat, gdy napisał „Hey Jude”, jeden z największych przebojów w historii The Beatles. Utwór w 1968 roku podbił listy przebojów na całym świecie i stał się najlepiej sprzedającym singlem roku w wielu krajach. Za jego powstaniem kryła się jednak nieznana historia rodzinna.
Z tego artykułu dowiesz się:
- „Hey Jude” było pierwszym singlem The Beatles wydanym przez Apple Records.
- Piosenka spędziła dziewięć tygodni na pierwszym miejscu Billboard Hot 100.
- Ponad czterominutowa koda „Na-na-na” stała się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów utworu.
„Hey Jude” podbiło świat. 26-letni McCartney napisał przebój wszech czasów
„Hey Jude” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów The Beatles. Został napisany przez Paula McCartneya w 1968 roku, gdy artysta miał 26 lat. Piosenka została oficjalnie przypisana duetowi Lennon–McCartney. Singiel był pierwszym wydawnictwem Beatlesów w ich własnej wytwórni Apple Records. Należał również do grupy czterech pierwszych singli artystów związanych z Apple, które zapoczątkowały publiczną działalność tej wytwórni.
Rozwiąż quiz filmowy. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Tylko najlepsi wygrają w quizie, w którym pytamy o najpopularniejsze radiowe hity z okresu PRL
„Hey Jude” dotarł na pierwsze miejsce list przebojów w wielu krajach i został najlepiej sprzedającym się singlem 1968 roku w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Australii oraz Kanadzie. Na amerykańskiej liście Billboard Hot 100 spędził dziewięć tygodni na szczycie, wyrównując obowiązujący wówczas rekord najdłuższego pobytu na pierwszym miejscu. Rekord ten utrzymał się przez dziewięć lat. Singiel sprzedał się w około ośmiu milionach egzemplarzy i regularnie pojawia się w zestawieniach najwyżej ocenianych piosenek w historii muzyki.
Od rodzinnej historii do jednego z największych hitów Beatlesów
Powstanie „Hey Jude” przypadło na okres napięć wewnątrz The Beatles. Początkowo McCartney zatytułował utwór „Hey Jules” i napisał go, aby pocieszyć Juliana Lennona, syna Johna Lennona i Cynthii Lennon, po rozpadzie małżeństwa jego rodziców. John Lennon związał się wówczas z japońską artystką Yoko Ono. Po czwartej zwrotce kompozycja przechodzi w rozbudowaną kodę z powtarzanym refrenem „Na-na-na”. Ten dźwięk trwa ponad cztery minuty i zapisał się na stałe w światowej muzyce.
Nagranie „Hey Jude” było pierwszym utworem The Beatles zarejestrowanym przy użyciu ośmiościeżkowego sprzętu. Podczas realizacji nie mogło obyć się bez kontrowersji. W trakcie przygotowań McCartney pokłócił się z George'em Harrisonem o partię gitarową, a Ringo Starr na pewien czas opuścił zespół, wracając przed realizacją filmu promocyjnego. Klip wyreżyserował Michael Lindsay-Hogg, a jego pierwsza emisja odbyła się w programie „Frost on Sunday”. Utwór trwał ponad siedem minut i był wówczas najdłuższym singlem, który dotarł na szczyt brytyjskiej listy przebojów.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia