Amerykańska gwiazda ma polskie korzenie. Będzie reprezentować Polskę na Eurowizji?
JoJo Siwa to amerykańska gwiazda młodego pokolenia, która zaskoczyła fanów, deklarując chęć reprezentowania Polski na Eurowizji. Artystka ma polskie korzenie i otwarcie mówi o swoim związku z naszym krajem. Czy jest to możliwe, żeby artystka pojechała w barwach naszego kraju na ten międzynarodowy konkurs?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie pochodzenie ma JoJo Siwa.
- Co skłoniło ją do myślenia o występie na Eurowizji w polskich barwach.
- Jakie formalne przeszkody mogą uniemożliwić jej udział w konkursie.
Takie korzenie ma JoJo Siwa
JoJo Siwa, a właściwie Joelle Joanie Siwa, urodziła się 19 maja 2003 roku w Omaha, w amerykańskim stanie Nebraska. Od najmłodszych lat związana była ze sceną – zaczynała jako tancerka w programie „Dance Moms”, później rozwijała karierę muzyczną i medialną, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych influencerek młodego pokolenia w USA. Choć wychowana w Stanach Zjednoczonych, artystka nie ukrywa swojego polskiego pochodzenia. Jej ojciec ma słowiańskie korzenie, z czego JoJo jest dumna i chętnie o tym wspomina.
Technicznie jestem Polką. Rodzice mojego taty byli Polakami. Jest we mnie trochę Polski
Rozwiąż quiz muzyczny. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Fani Eurowizji będą mogli pochwalić się w naszym quizie wynikiem wyższym niż 75%
W 2024 roku Siwa wydała singiel „Karma”, a później minialbum „Guilty Pleasure”. Jeden z utworów z tej EP-ki, „Yesterday’s Tomorrow’s Today”, zyskał popularność w Polsce, gdzie internauci dostrzegli w nim brzmienia kojarzące się z disco polo. To właśnie wtedy pojawiły się żartobliwe komentarze sugerujące, że JoJo mogłaby wystąpić dla Polski na Eurowizji. Ku zaskoczeniu wielu, piosenkarka zareagowała entuzjastycznie, wyrażając gotowość do reprezentowania kraju przodków i pojawiła się nawet w Polsce, gdzie spotkała się z lokalnymi producentami, m.in. Donatanem.
Amerykanka będzie reprezentowała Polskę na konkursie Eurowizji?
Pomysł udziału JoJo Siwy podczas konkursu Eurowizji w barwach Polski wzbudził duże zainteresowanie, jednak Telewizja Polska, odpowiedzialna za wybór reprezentanta, poinformowała, że nie prowadziła z artystką oficjalnych rozmów. Dodatkowo zgodnie z regulaminem konkursu, reprezentant powinien posiadać obywatelstwo danego kraju, co może być przeszkodą w przypadku Amerykanki. Jednak amerykańska gwiazda nadal marzy o wystąpieniu w barwach naszego kraju na tym międzynarodowym wydarzeniu.
Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że piosenka, którą JoJo chciałaby zaprezentować, została już wcześniej wydana. Zgodnie z zasadami Eurowizji, zgłoszony utwór musi być premierowy – opublikowany dopiero po 1 września roku poprzedzającego konkurs. Oznacza to, że jeśli JoJo naprawdę myśli o Eurowizji, musiałaby przygotować zupełnie nową piosenkę.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Plotek