`

Alicja Szemplińska zrobiła to dla innych eurowizyjnych rywali. „Byli bardzo wdzięczni”

3 min. czytania
21.04.2026 16:42
Obserwuj nas na Google

Alicja Szemplińska intensywnie przygotowuje się do występu na Eurowizji. Artystka nie tylko promuje swój konkursowy utwór, ale także zamyka ważne etapy swojej kariery i integruje innych uczestników. Jej działania poza sceną spotykają się z dużym uznaniem wśród reprezentantów innych krajów.

Młoda kobieta z kręconymi włosami uśmiecha się, stoi na tle zielonej ściany z napisami.
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Alicja ponownie zaśpiewała „Empires”.
  • Jak wyglądały jej przygotowania podczas pre-parties.
  • W jaki sposób zintegrowała uczestników Eurowizji.
Redakcja poleca

Alicja Szemplińska oczarowała publiczność w Londynie

Alicja Szemplińska zwyciężyła w polskich preselekcjach do Konkursu Piosenki Eurowizji 2026 dzięki głosom widzów, co dało jej prawo reprezentowania kraju na międzynarodowej scenie. W krajowym finale o wyniku decydowała wyłącznie publiczność, a jej wykonanie utworu „Pray” wzbudziło duże zainteresowanie i szerokie komentarze. Po wygranej rozpoczęła intensywną promocję piosenki podczas europejskich wydarzeń poprzedzających konkurs, znanych jako pre-parties. Tam artyści z różnych państw prezentują swoje propozycje i sprawdzają odbiór publiczności.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Muzyczne perełki PRL. Rozpoznasz artystę po tytule utworu?

42 North/Pexels
1/16 "Nie płacz Ewka"

W trakcie tych wydarzeń Alicja uczestniczyła w dwóch dużych koncertach promocyjnych, które stanowiły ważny etap przygotowań przed wyjazdem na konkurs. Ostatnio wystąpiła w Londynie. Spotykała się tam zarówno z fanami, jak i przedstawicielami mediów, jednocześnie testując swoje sceniczne wykonanie w warunkach zbliżonych do eurowizyjnych. Z każdym kolejnym występem nabierała większej pewności, obserwując pozytywne reakcje publiczności na żywo. Był to dla niej czas intensywnej pracy i sprawdzania własnych możliwości przed najważniejszym występem.

To były intensywne dni. Dwa pre-parties za nami, w tym jedno z nich było tym ostatnim przed Wiedniem. To było zarówno spotkanie z fanami, jak i z dziennikarzami oraz sprawdzenie tego, jak się czuję na scenie z tą piosenką. Upewniłam się, że czuję się coraz bardziej pewna, że ludziom podoba się ten utwór na żywo - powiedziała Alicja Szemplińska dla Radia ZET.
Redakcja poleca

Alicja Szemplińska ostatni raz wykonała utwór, z którym miała jechać na Eurowizję 2020

Alicja zdecydowała się również na symboliczny gest wobec fanów. Wykonała po raz ostatni w swojej karierze utwór „Empires”, z którym miała wystąpić na Eurowizji w 2020 roku, zanim wydarzenie odwołano z powodu pandemii. Tym występem zamknęła ważny etap swojej kariery, odpowiadając na liczne prośby słuchaczy, którzy wcześniej nie mieli okazji usłyszeć tej piosenki na żywo. Wydarzenie miało dla niej emocjonalny charakter i było formą podziękowania dla odbiorców.

Chciałam to zrobić dla wszystkich fanów, którzy nie mogli usłyszeć tego na żywo w 2020 roku. Dostałam dużo próśb i takich sugestii, że może warto byłoby to zaśpiewać. Tym występem zamknęłam ten etap roku 2020. Było to wzruszające doświadczenie - mówiła wokalistka.

Oglądaj

Równolegle Alicja angażowała się w integrację uczestników konkursu, organizując w Londynie spotkanie karaoke dla reprezentantów różnych krajów. W mniej formalnej atmosferze artyści mogli wspólnie spędzić czas i odpocząć od konkursowego napięcia. Inicjatywa została bardzo pozytywnie odebrana, a uczestnicy wyrażali wdzięczność za możliwość bliższego poznania się. 

Byli bardzo wdzięczni i cieszyli się, że wyszłam z taką inicjatywą. Cieszę się, że mogę trochę zjednoczyć ludzi, bo moim zdaniem to wszystko powinno być właśnie o tym - wyjaśniała Alicja.

Źródło: Radio ZET