77-letni muzyk trafił na oddział intensywnej terapii. Wszystko działo się tuż po koncercie
Lionel Richie trafił do szpitala tuż po swoim koncercie. Wokalista źle się poczuł podczas występu, a po jego zakończeniu został przewieziony do placówki medycznej i trafił na oddział intensywnej terapii. Co dokładnie stało się z 77-letnim muzykiem?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Lionel Richie źle poczuł się podczas koncertu.
- Muzyk trafił na oddział intensywnej terapii i przechodził badania.
- Artysta planuje opuścić szpital jeszcze dziś.
Lionel Richie źle poczuł się podczas koncertu. Co się wydarzyło?
Lionel Richie ponownie znalazł się pod opieką lekarzy. 77-letni amerykański wokalista i autor jednych z największych przebojów lat 80., takich jak „Hello”, „All Night Long” czy „Say You, Say Me”, musiał trafić do szpitala po jednym ze swoich koncertów. Artysta od lat pozostaje aktywny zawodowo i regularnie występuje przed publicznością. Tym razem jego występ zakończył się jednak koniecznością skorzystania z pomocy medycznej. Podczas koncertu w St. Louis w stanie Missouri muzyk źle się poczuł, a jego stan wymagał dalszej obserwacji.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Piosenki z lat 70. i 80. w Polsce. Tylko ktoś z pamięcią doskonałą pamięta wszystkie
Do szpitala Lionel Richie trafił po sobotnim koncercie. Zgłosił się do placówki medycznej w St. Louis. Jak donosi portal TMZ, lekarze zdecydowali o skierowaniu go na oddział intensywnej terapii oraz przeprowadzeniu badań. Wśród możliwych przyczyn złego samopoczucia brano pod uwagę między innymi lekkie odwodnienie. Mimo pobytu na oddziale intensywnej terapii sytuacja nie jest przedstawiana jako stan zagrażający życiu. Według informacji przekazanych przez zagraniczne media Richie przechodzi badania i pozostaje pod kontrolą lekarzy. Sam artysta ma mieć nadzieję, że opuści szpital jeszcze dziś.
To kolejne doniesienia o złym samopoczuciu wokalisty
To nie pierwszy przypadek problemów zdrowotnych Lionela Richiego w tym roku. W czerwcu wokalista również trafił pod opiekę lekarzy po tym, jak podczas koncertu miał trudności z dokończeniem występu. Wtedy spotkanie zostało nagle przerwane, a wcześniej artysta wykonywał jeden z utworów, siedząc na platformie scenicznej. Po krótkiej przerwie nie wrócił już na scenę, a następnie przełożono dwa jego koncerty. Na początku lipca Richie przekazał fanom, że czuje się dobrze i podziękował za wiadomości oraz słowa wsparcia. Mimo kolejnych problemów zdrowotnych powrócił później do koncertowania.
Źródło: Radio ZET/TMZ