Siostra Johna Lennona ma dość. "Zostawcie nas w spokoju!"

3 min. czytania
27.05.2025 12:12
Obserwuj nas na Google

Historia The Beatles fascynuje ludzi z całego świata. Tym razem biografię legendarnego zespołu chce opowiedzieć laureat Oscara Sam Mendes. Jego decyzja nie wszystkim przypadła do gustu. Głos w sprawie projektu zabrała siostra Johna Lennona. Kobieta postawiła sprawę jasno. 

Siostra Johna Lennona ma dość. "Zostawcie nas w spokoju!"
fot. Universal Archive/UIG Art and History/East News
  • Biografowie z całego świata fascynują się historią The Beatles. 
  • Nagrodzony Oscarem reżyser zapowiada prace nad czteroczęściową opowieścią o kultowym zespole. 
  • Siostra Johna Lennona wyraziła swoje zdanie na temat projektu. 

Siostra Johna Lennona krytykuje Sama Mendesa

Biografie sławnych osób od zawsze fascynują ludzi. Pisarze oraz filmowcy regularnie tworzą opowieści o sekretach oraz pikantnych szczegółach życia uwielbianych celebrytów. Problemy pojawiają się, gdy biografie uderzają w dobre imię bliskich opisywanej osoby. Wówczas próba oddania hołdu może zamienić się w publiczną kłótnię. 

Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?

1/15 "Co mi Panie dasz"

Obecnie czarne chmury zawisły nad głową Sama Mendesa. Reżyser planuje stworzenie czteroczęściowego cyklu biograficznego o The Beatles. Każdy z członków legendarnego zespołu z Liverpoolu ma otrzymać własny film, które w całości połączą się w spójną opowieść. Pomysł ten nie wszystkim przypadł do gustu. Głos w sprawie pomysłu oscarowego reżysera zabrała Julia Baird, siostra Johna Lennona. Przy okazji otwarcia wystawy Live Odyssey, poświęconej w całości   historii brytyjskiej muzyki, kobieta przyznała, że stworzony rekonstrukcja dziecięcego pokoju jej brata jest "niezwykle autentyczna", w przeciwieństwie do filmów biograficznych, które mają powstać. Baird powiedziała: - To się nigdy nie kończy. Cały czas ktoś coś znajduje. Nie chcę i nie mam kontroli nad tym, co się tworzy, ale ogarnia mnie rozpacz, kiedy słyszę o kolejnych produkcjach. Cztery biografie? Co wy robicie? Zostawcie nas w spokoju! 

Baird dodała, że żaden z twórców planowanych filmów nie skontaktował się z rodziną Lennona. Siostra słynnego muzyka dodała: - To wpływa na mnie, moją siostrę, kuzynów. Ale nikt nas o nic nie pyta. Sam Mendes nawet nie zamierza przyjechać do Liverpoolu. Nie wiem, czy kiedykolwiek tu był. 

 

The Beatles stanowią legendę muzyki rozrywkowej

The Beatles to nie tylko zespół muzyczny - to kulturowe zjawisko, które od lat 60. XX wieku kształtuje wyobraźnię kolejnych pokoleń. John Lennon, Paul McCartney, George Harrison i Ringo Starr, czwórka chłopaków z Liverpoolu, zrewolucjonizowali świat muzyki, stając się ikonami nie tylko dzięki brzmieniu, ale i osobowościom. Ich twórczość, od energetycznego "Twist and Shout” po eksperymentalne "A Day in the Life”, wyznaczała kolejne etapy w rozwoju rocka, a wpływy ich stylu i tekstów są dziś nie do przecenienia.

Oglądaj

Historia Beatlesów to nie tylko płyty i koncerty. Od samego początku zespół był obecny także na ekranie - już w 1964 roku zadebiutowali w kinie komedią "A Hard Day’s Night”, którą krytycy uznali za jedno z najciekawszych dzieł epoki. Rok później przyszło "Help!”, a następnie surrealistyczny "Magical Mystery Tour” i animowany klasyk "Yellow Submarine”. Zwieńczeniem filmowej przygody był dokument "Let It Be”, pokazujący zespół u progu rozpadu.

Na tym jednak filmowa historia Beatlesów się nie kończy. W 2021 roku Peter Jackson zaprezentował trzyczęściowy dokument "The Beatles: Get Back”, oparty na archiwalnych nagraniach z okresu pracy nad albumem „Let It Be”. Seria rzuciła nowe światło na relacje między muzykami i odsłoniła nieznane wcześniej momenty ich współpracy.

Równie bogata jest literatura poświęcona zespołowi. Wśród najważniejszych tytułów znajdują się monumentalna biografia Boba Spitza, analityczne "Revolution in the Head” Iana MacDonalda czy autobiograficzna "The Beatles Anthology”. Mark Lewisohn, jeden z najważniejszych beatlesologów, od lat pracuje nad trylogią, której pierwszy tom - „Tune In” - ukazuje początki grupy z niezwykłą szczegółowością. Sam Paul McCartney także dzieli się swoimi wspomnieniami - zarówno w zbiorze tekstów "The Lyrics: 1956 to the Present”, jak i w fotograficznym albumie "1964: Eyes of the Storm”.

Już wkrótce fani zespołu dostaną nowy powód do świętowania. W 2027 roku na ekrany kin trafi seria czterech filmów fabularnych, z których każdy opowie historię jednego z Beatlesów z jego własnej perspektywy. Reżyserem całego projektu jest Sam Mendes, laureat Oscara za "American Beauty". W rolach głównych zobaczymy m.in. Harrisona Dickinsona jako Lennona, Paula Mescala jako McCartneya, Barry’ego Keoghana jako Harrisona i Charliego Rowe’a jako Starra. Produkcje mają być równoległe w premierze, tworząc unikalną, wieloaspektową opowieść o legendzie muzyki.

Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia