Miał być kolejną klapą. Polski film podbija platformę streamingową
Czy sequel słabej produkcji może okazać się hitem? Polscy filmowcy udowodnili, że wszystko jest możliwe. "Piep*zyć Mickiewicza 2" zachwyciło nie tylko krytyków, ale także widzów, którzy oglądają produkcję w jednej z największych platform streamingowych. Produkcja okazała się jednym z najpopularniejszych filmów.
- "Piep*yć Mickiewicza 2" to kontynuacja filmu "Piep*zyć Mickiewicza".
- Produkcja początkowo była skazywana na niepowodzenie.
- Okazuje się jednak, że "Piep*zyć Mickiewicza 2" podbija serca widzów jednej z największych platform streamingowych.
"Piep*zyć Mickiewicza 2" to hit platformy streamingowej
Miała być kolejna klapa filmowa, wyszedł hit, który zaskoczył wiele osób. Kontynuacja opowieści o uczniach ze szkoły imienia Stanisława Barei w Warszawie od początku była skazywana na niepowodzenie. Okazuje się jednak, że reżyserka Sara Bustamante-Drozdek wyciągnęła wnioski z pierwszej części produkcji, co zaowocowało znacznie lepszymi recenzjami. "Piep*zyć Mickiewicza 2" ma wszystko, czego brakowało "Piep*zyć Mickiewicza", łącznie ze znacznie lepszymi opiniami w internecie. Na portalu Filmweb produkcja osiągnęła wynik 6,7 gwiazdki na 10 możliwych od zwykłych użytkowników oraz 5,8 od krytyków. Pierwsza część została oceniona znacznie słabiej: zaledwie na 5,2 gwiazdki od użytkowników oraz 3,2 gwiazdki od krytyków.
Quiz: Kultowe polskie komedie. Ile poznasz po jednym cytacie? [Quiz]
"Piep*zyć Mickiewicza 2" jest obecnie na pierwszym miejscu rankingu najlepszych filmów 2025 roku portalu Filmweb. Kinowa premiera filmu odbyła się 24 stycznia 2025 roku. W kinach produkcję zobaczyło ponad 600 tysięcy osób. Dla porównania, pierwszą część filmu obejrzało 180 tysięcy osób. 7 maja "Piep*zyć Mickiewicza 2" trafiło do streamingu, a dokładniej - na portal Amazon Prime Video. Teraz Polacy mogą zobaczyć pozytywnie oceniany film bez wychodzenia z domu.
Recenzentka chwali "Piep*zyć Mickiewicza 2"
Maria Orava w recenzji opublikowanej na portalu RadioZET.pl napisała: "Kiedy w jednej z pierwszych scen usłyszałam, jak nastoletni bohaterowie mówią o koleżankach z klasy 'szóstka', 'dziesiątka', 'ósemka', a później wymieniają się spostrzeżeniami na temat tego, gdzie owe dziewczęta można dotknąć, by je 'poderwać', poczułam się zwiedzona na starcie. Już chciałam pożalić się na twórców za normalizowanie przedmiotowego traktowania kobiet od najmłodszych lat, jednak kolejne sceny przyniosły chłopakom filmu lekcję pokory i szacunku do koleżanek. I ten wymiar dydaktyczny 'Piepr*zyć Mickiewicza 2', to zdecydowanie jego najmocniejsza strona, bo podobnych lekcji, jakie można wyciągnąć z tej produkcji, jest znacznie więcej".
Orava dodała: "Dydaktyzm i przesłanie filmu kosztem wciągającej fabuły wyszły dla drugiej części filmu zdecydowanie na dobre. W pierwszej zadziało się kilka dziwnych rzeczy, w drugiej z kolei dzieje się niewiele. Główną osią tej historii jest przyjęcie do szkoły i grupy nowego ucznia - Kordiana zwanego Korkiem (Karol Rot). Korek jest w spektrum autyzmu, co utrudnia mu relacje społeczne, jednak pod skrzydłami Dantego ( Hugo Tarres), Mietka ( Krystian Embradora), Bola ( Artur Gwizdak) i Cegły ( Igor Pawłowski) zdobywa nowe umiejętności i spogląda na młodzieńczy świat z nieznanej sobie dotąd perspektywy. Nie ma tu jednak wątku, który sprawiałby w widzu uczucie 'chcę wiedzieć, co będzie dalej'".
Źródło: Radio ZET