Magiczne Andrzejki w NIKiDW
Wigilia dnia św. Andrzeja od wieków jest czasem hucznych zabaw połączonych z zadumą nad tym, co nas czeka w przyszłości. Na Andrzejki w Narodowym Instytucie Kultury i Dziedzictwa w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu 66 zapraszamy tych, którzy lubią się bawić i dobrze zjeść, ale też tych którzy od głośnej muzyki wolą teatr i chwilę na refleksję.
W programie spektakle grup obrzędowych, warsztaty taneczne, potańcówka, poczęstunek od kół gospodyń wiejskich oraz wieczór wróżb – czyli wszystko, co kojarzycie z tym dniem a nawet więcej.
Andrzejki z potańcówką
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi
ul. Krakowskie Przedmieście 66, Warszawa
29.11.2025r. godz. 17.00-22.00
Wstęp wolny!
„Święty Andrzej ci ukaże, co ci los przyniesie w darze” to jedno z wielu przysłów łączących się z tym dniem. Dlaczego jednak to właśnie ten święty tak mocno kojarzy się z przepowiadaniem przyszłości? Jak w przypadku wielu innych zwyczajów, tak i tu genezy należy szukać zarówno w dawnych czasach przedchrześcijańskich, jak i w Kościele. Z wielu źródeł wynika, że podobne święto związane z imieniem Andreas znali już starożytni Grecy. Imię to wywodziło się od rdzenia „andr” oznaczającego mężczyznę. Tłumaczono też je jako „dzielny mąż”. Ze względu na skojarzenie z męskością Andreas stał się patronem praktyk, które miały pomóc pannom wywróżyć przyszłego męża. W tradycji chrześcijańskiej imię Andrzej nosił jeden z uczniów Jezusa. Był on także podróżnikiem i misjonarzem. Głosił Ewangelię w Azji Mniejszej, Grecji i na wybrzeżach Morza Czarnego. Jak wielu innych misjonarzy zginął śmiercią męczeńską – ukrzyżowano, go na krzyżu w kształcie litery X od tamtej pory zwanym krzyżem św. Andrzeja.
W kościele katolickim Apostoła Andrzeja wspominamy właśnie 30 listopada. Przełom listopada i grudnia to ważny czas w roku obrzędowym. To wtedy zaczyna się adwent, czyli oczekiwanie na ponowne przyjście na świat Jezusa Chrystusa. Dlatego też Andrzejki stały się tym momentem, kiedy próbowano „wybawić się na zapas” przed przejściem do adwentowej zadumy.
Warto wspomnieć, że dawniej tego wieczora wróżyły sobie panny. Młodzi mężczyźni pragnący się dowiedzieć, co im przyniesie los, świętowali kilka dni wcześniej, 24 listopada we wspomnienie św. Katarzyny.
Andrzejki w naszym kraju są bardzo starą tradycją. Wzmiankę o tym święcie można znaleźć już z zapiskach polskiego żołnierza i poety Marcina Bielskiego, powstałych w 1557 roku. W kronikach tych jednak, święto to było opisane głównie jako czas hucznych zabaw tuż przed nadchodzącym adwentem. Znane są także źródła mówiące o tym, że na przełomie XIX i XX wieku Andrzejki obchodzono w wielu majątkach ziemskich, a z czasem, po odzyskaniu
niepodległości pojawiały się w kalendarzu zabaw w zakładach pracy. Uroczyście obchodzono ten dzień także w wielu szkołach.
Dziś okazje zabaw andrzejkowych nie są tak częste jak kiedyś. Od kilku lat możliwość tradycyjnego obchodzenia tego święta stwarza Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie. Tak będzie i w tym roku. W programie wydarzenia, pojawi się wszystko, co kojarzy się z tym dniem.
Wróżby andrzejkowe to tradycja ludowa, dlatego na początek NIKiDW proponuje wprowadzenie w świat kultury ludowej i różnych wywodzących się z niej zwyczajów. O godz. 17.00 w Sali Odczytowej Instytutu na Krakowskim Przedmieściu 66 zespół śpiewaczy „Zakukała kukułecka” z Gałek Rusinowskich, prezentujący obrzędy i tańce ludowe regionu radomskiego z okolic Przysuchy przedstawi spektakl pt.„Swaty”. Godzinę później Zespół Śpiewaczy Brzozowianki z Brzozowicy Dużej pokaże sztukę zatytułowaną „Kundzielnice”, nawiązującą do dawnych jesiennych wieczornych spotkań kobiet, podczas których panie m.in. przędły len i wełnę.
Po części teatralnej salę we władanie wezmą muzycy i tancerze, tworząc wszystkim chętnym możliwość wzięcia udziału w wiejskiej potańcówce w centrum stolicy. Do tańca zagrają:
- Kapela Szalonego udowodni, że transowy taniec kojarzony z nowoczesnymi dyskotekami w rytmach muzyki techno to nie jest wynalazek ostatnich lat. Zespół czerpie z nagrań archiwalnych muzyków w okolic Rawy Mazowieckiej, a ich znakiem rozpoznawczym są improwizacje oberkowe.
- Kapela Stanisława Wolskiego – główną postacią w kapeli jest pan Stanisław, który przyszedł na świat w 1928 roku. Razem z innymi członkami będzie udowadniał, że muzyka i taniec, a w szczególności oberki opoczyńskie to samo zdrowie, uprzyjemniające życie w każdym wieku.
- Kapela z Borówka to zespół, który zawiązał się przy Fundacji Borówek 27. Zabiorą nas w muzyczną podróż po Lubelszczyźnie.
- Kapela HrayBery jak sami o sobie mówią jej członkowie, przywraca do życia zapomnianą muzykę powstałą na styku wielu kultur – nie tylko polskiej i ukraińskiej, ale także żydowskiej i romskiej. Mają w repertuarze wszelkie utwory taneczne, takie jak: mazurki, polski, walce, kozaki i kołomyjki.
Dla tych, którzy bardziej cenią sobie spokój albo po prostu będą chcieli zrobić sobie przerwę w zabawie, Instytut przygotował wieczór wróżb. Przed uczestnikami przyszłość odkrywać będzie Kasia Chodoń – śpiewaczka i animatorka kultury tradycyjnej. Towarzyszyć jej będzie Grupa Obrzędowa z Kozłowa i razem zapoznają chętnych z opowieściami i pieśniami o dawnych wierzeniach i magii ludowej gminy Kozłów.
Oczywiście jak na każdym wydarzeniu organizowanym przez NIKiDW nie zabraknie regionalnych potraw przygotowanych przez koła gospodyń wiejskich.
Całe wydarzenie poprowadzi Piotr Piszczatowski – muzyk i wodzirej zajmujący się muzyką etniczną, improwizowaną oraz polskimi tańcami tradycyjnymi.
Serdecznie zapraszamy!
Wstęp wolny!