`

Dziś kończyłby 93 lata. Najsławniejszy polski pisarz, którego Polacy nie znają

3 min. czytania
14.06.2026 09:05
Obserwuj nas na Google

14 czerwca 1933 roku w Łodzi urodził się Jerzy Kosiński - polsko-amerykański pisarz, autor "Malowanego ptaka". Choć artysta podbił rynek wydawniczy w USA, zdobywając wiele prestiżowych wyróżnień, w tym słynną National Book Award, od dekad zaliczany jest do grona najbardziej kontrowersyjnych osobistości świata literatury. Dlaczego środowiska narodowe okrzyknęły go mianem "polakożercy"?

Portret mężczyzny z uśmiechem na ciemnym tle.
fot. Materiały prasowe, IMDb

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenia z dzieciństwa zainspirowały Kosińskiego do napisania "Malowanego ptaka".
  • Dlaczego utwór wywołał kontrowersje i oburzenie w Polsce.
  • Co przyczyniło się do międzynarodowej sławy Kosińskiego jako pisarza.
  • Dlaczego kariera Kosińskiego zakończyła się skandalem.
Nie przegap

Kosiński był synem żydowskiego przemysłowca Mieczysława (Mojżesza) Lewinkopfa i Elżbiety Linieckiej Weinreich. Do 6. roku życia wraz z rodziną mieszkał w jednej z łódzkich kamienic. Kiedy jednak sytuacja polityczna zaczęła gęstnieć, ojciec Jerzego umieścił bliskich w małej wiosce Dąbrowa Rzeczycka pod Sandomierzem, unikając bezpośredniego zagrożenia ze strony hitlerowców. Rodzina przeprowadziła się tam już latem 1939 roku i dzięki ogromnemu majątkowi przetrwała wojnę. To właśnie te doświadczenia podsunęły Kosińskiemu pomysł na książkę, która później uczyniła go sławnym. O żydowskim chłopcu, ukrywającym się przed niemieckimi żołnierzami opowiada bowiem "Malowany ptak" - powieść, która ukazała się na rynku 20 lat po wojnie i kilka lat po przeprowadzce pisarza do Stanów Zjednoczonych. 

Rozwiąż test z arcydzieł literatury. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem… 

Quiz: Quiz z literatury. Przypiszesz pisarza do książki? Wstyd mieć mniej niż 50%

1/14 Henryk Sienkiewicz:

Kontrowersyjna powieść przyniosła mu sławę

Choć Kosiński dość dobrze radził sobie w odbudowującej się Polsce - studiował socjologię na Uniwersytecie Łódzkim, a później pracował także jako asystent w Instytucie Historii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, chciał spróbować swoich sił za Oceanem. Tam, mimo że początkowo planował zająć się biznesem, został wziętym pisarzem. Debiutował w 1960 roku zbiorem esejów "Przyszłość należy do nas, towarzyszu", będącym studium radzieckiej świadomości i społeczeństwa totalitarnego. Książka odniosła spory sukces, ale prawdziwym przełomem w jego karierze była publikacja wspomnianego "Malowanego ptaka". Kosiński określił swoje dzieło mianem powieści autobiograficznej, mimo że - jak dowiedziono później i jak sam przyznawał - jej treść miała niewiele wspólnego z rzeczywistością. Pisarz przedstawiał w niej historię kilkuletniego chłopca, który próbuje odnaleźć się na polskiej prowincji podczas II wojny światowej. Polacy zostali w niej pokazani jako ubodzy, zacofani i pełni okrucieństwa ludzie. Taki obraz mocno oburzył wiele środowisk, dlatego autor do dziś bywa nazywany "polakożercą". Zdołał jednak przyciągnąć uwagę krytyków i czytelników. Książkę przetłumaczono na 20 języków, a Kosińskiego okrzyknięto jednym z najciekawszych nowych twórców. 

Zobacz także

Wielki sukces i wielki upadek

Pochodzący z Polski artysta nagle stał się wielką gwiazdą. Wydawał powieść za powieścią, był zapraszany do programów telewizyjnych, a w 1973 roku został nawet prezesem amerykańskiego Pen Clubu i pełnił tę funkcję przez prawie dwie dekady. Kiedy wydawało się, że nic nie jest w stanie zburzyć jego pozycji, na jaw wyszły zaskakujące - przynajmniej dla Amerykanów - informacje. W artykule "Zbrukane słowa" dziennikarze "Village Voice" oskarżyli go o plagiatowanie popularnych polskich powieści – takich, których amerykański czytelnik nie miał prawa znać. Dowodzono m.in., że największy bestseller pisarza "Wystarczy być" oparty jest na "Karierze Nikodema Dyzmy" Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Coraz bardziej krytyczne materiały o twórczości literata, a także fatalna recenzja książki "Pustelnik z 69. ulicy" niemal na dobre pogrzebały jego wizerunek. Załamany porażką Kosiński 3 maja 1991 r. popełnił samobójstwo, zażywając barbiturany. "Kładę się teraz do snu, na trochę dłużej niż zwykle. Nazwijmy to wiecznością" - napisał w notce pożegnalnej. 

"Kosiński był wielkim mistyfikatorem. Znakomicie wyczuł czas, gdy image zaczął się stawać ważniejszy od rzeczywistości. W tym sensie był prawdziwym bohaterem XX w." - mówił po latach Janusz Głowacki, przyjaciel słynnego pisarza. 

Z przyjemnym uśmiechem starsza kobieta w okularach, z siwymi włosami i kolorową biżuterią.
7 Zobacz galerię
fot. East News

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/kultura.onet.pl