Zastanawiali się, dlaczego pozwolili im skończyć ten film. Reżyser uciekł z kraju

2 min. czytania
23.03.2025 06:05
Obserwuj nas na Google

Historia o “Przesłuchaniu” w reżyserii Ryszarda Bugajskiego. To, że możemy dziś obejrzeć ten film, to wynik mieszanki odwagi z odrobiną szczęścia. Bo władze PRL podczas rozważań nad tym, czy produkcja powinna ujrzeć światło dzienne, uznały, że nie powinna być ona w ogóle skończona i to skandal, że do tego dopuszczono. Historia zakończyła się w ten sposób, że cudem udało się uratować taśmę, a reżyser wyjechał z Polski. 

Adam Ferency i Krystyna Janda
fot. Kadr z filmu "Przesłuchanie"
  • “Przesłuchanie” to jeden z bardziej kontrowersyjnych filmów powstałych w PRL. 
  • Film nie został dopuszczony do publikacji. 
  • Bugajski mimo wszystko chciał pokazać produkcję światu, przez co musiał w końcu opuścić kraj. 

Zakazany film PRL

“Przesłuchanie” to film, który opowiada o tym, jak opresyjna była władza PRL. Ofiarą ucisku wymiaru “sprawiedliwości” jest Antonina Dziwisz (Krystyna Janda), piosenkarka występująca dla chłopsko-robotniczej publiczności. Jej ułożone na pozór życie przerywa pijańska noc. Kobieta budzi się w więzieniu, nie znając powodu swojego zamknięcia. Rozpoczyna to śledztwo, które pokazuje, jak niesprawiedliwa i brutalna była władza PRL. 

Quiz: Quiz z filmu polskiego. Połącz reżysera z tytułem filmu

1/13 "Dzień świra" to film:

Film został wyprodukowany w 1982 roku, czyli w momencie trwania stanu wojennego. Fakt, że w tym momencie powstała produkcja o tematyce, która w jawny sposób uderza w aparat państwa, był podnoszony podczas kolaudacji zmontowanego filmu. Cenzorzy nie zgodzili się na to, by film Bugajskiego został rozdystrybuowany w polskich kinach. Nie wchodziła nawet w grę opcja ocenzurowania filmu, zmiany w scenariuszu. 

 

Produkcji Bugajskiego miał bronić Andrzej Wajda, który by opiekunem artystycznym przedsięwzięcia. Napisał on wtedy list do ministra kultury i sztuki ds. kinematografii Stanisława Stefańskiego, w którym pisał: 

Kiedy kolega Waśkowski [Mieczysław Waśkowski przyp. red.] mówi o pieniądzach, za które film Bugajskiego został zrobiony, to powinien pamiętać, że nie są to z pewnością jego pieniądze (jak wiadomo, żaden jego film nie przyniósł zysku) – ale „moje” pieniądze, ponieważ właśnie moje filmy zarabiały w dużej części na potrzeby naszej kinematografii. 

Jak “Przesłuchanie” przetrwało do dzisiaj 

“Przesłuchanie” nie zostało dopuszczone do rozpowszechnienia, ale pozwolono Bugajskiemu, by wykonał kopię filmu. Dzięki temu mógł kopiować produkcję dalej i rozprowadzić ją po czarnym rynku. Sprawa jednak wyszła na jaw, reżyser stracił pracę i wyjechał na jakiś czas z Polski do Kanady. Oficjalnie “Przesłuchanie” miało premierę w Polsce w 1989 roku, a dokładnie po 13 grudnia. 

Źródło: RadioZET/Wikipedia