Zapomniany film braci Różewiczów. Dziś mało kto zna „nurt plebejski” kina PRL
“Świadectwo urodzenia” to doceniony w Cannes polski film z okresu PRL, za którym stoją bracia Różewicze. Dziś mało kto o tej produkcji pamięta, a szkoda, bo reprezentuje ona ważny dla polskiej kinematografii “nurt plebejski”. Co to oznacza? Zapraszam na krótką lekcję z historii polskiego kina.
Z tego artykułu dowiesz się:
- “Świadectwo urodzenia” to polski film, który zachwycił zagraniczną publiczność.
- Mało brakowało, a w ogóle by nie powstał.
- Czym jest nurt plebejski w kinie?
“Świadectwo urodzenia” zapomniany film PRL
“Świadectwo urodzenia” z 1961 roku to film w reżyserii Stanisława Różewicza, oparty na scenariuszu napisanym wspólnie z jego bratem, poetą Tadeuszem Różewiczem. Składa się z trzech nowel, które ukazują realia II wojny światowej oczami dzieci, będącymi ofiarami konfliktu zbrojnego. W skład produkcji wchodzi “Na drodze”, nowela, której bohaterem jest mały chłopiec, Janek, który gubi matkę podczas ucieczki z Warszawy we wrześniu 1939 roku, “List z obozu” opowiadający o trzech braciach, których ojciec przebywa w obozie i którzy decydują się na pomoc radzieckiemu jeńcowi oraz “Kropla krwi”, czyli obraz o małej Żydówce z sierocińca, w której gestapo dopatruje się cech aryjskich i postanawia włączyć ją do programu Lebensborn.
Quiz: Quiz. Uzupełnij tytuł filmu. "Przeminęło z deszczem", "wiatrem" a może z "burzą"?
Mało brakowało, a film w ogóle by nie powstał. Część decydentów Komisji Ocen Scenariuszy miała wątpliwości co do tego, czy film, który skupia się na perspektywie dziecięcej, zostanie dobrze odebrany. Inne wątpliwości dotyczyły nowelowej budowy produkcji. Na szczęście udało się ją zrealizować, a fakt, że obawy komisji były bezpodstawne, potwierdza na przykład Grand Prix zdobyte na Międzynarodowym Festiwalu Filmów dla Młodzieży w Cannes, czy Lew św. Marka z Festiwalu Filmowego w Wenecji.
“Świadectwo urodzenia” i nurt plebejski w polskim kinie
To nie jest film o brawurowych bohaterach z wojennego frontu, a o jego najmłodszych ofiarach - dzieciach. Produkcja zaliczana jest do nurtu plebejskiego, czyli nurtu skupionego na doświadczeniach, mentalności i problemach prostych ludzi - chłopów, robotników, biedoty miejskiej - często w kontekście przemian społecznych, wojny czy powojennej odbudowy. Termin używany jest głównie w odniesieniu do polskiej kinematografii lat 50. i 60. XX wieku. Oprócz “Świadectwa urodzenia” zalicza się do nich też “Pokolenie” Wajdy czy “Eroica” Munka.
Źródło: RadioZET.pl/Wikipedia