Zaczynał w hicie TVP, a Polki kochały się w nim na zabój. Dziś kończy 45 lat

2 min. czytania
07.05.2025 13:09
Obserwuj nas na Google

Maciej Zakościelny to popularny aktor, który już od małego przejawiał różne talenty. Szerszej publiczności dał się poznać jako Marek Bednarek w serialu "Plebania", a później podkomisarz Marek Brodecki w "Kryminalnych". Od lat dzieli swoje zainteresowania pomiędzy aktorstwem a muzyką. Dziś kończy 45 lat.

Maciej Zakościelny
fot. VIPHOTO/East News
  • Maciej Zakościelny to popularny aktor serialowy, filmowy i teatralny.
  • Zasłynął z roli Marka Bednarka w serialu "Plebania".
  • Dzisiaj kończy 45 lat. Przypominamy dorobek artystyczny aktora.

Polacy pamiętają go z hitu TVP "Plebania"

Maciej Zakościelny to jeden z najwszechstronniejszych i najbardziej rozpoznawalnych aktorów w Polsce. Urodził się 7 maja 1980 roku w Stalowej Woli. Już w dzieciństwie przejawiał artystyczne talenty, brał udział w konkursach i uczył się gry na skrzypcach, fortepianie. Talent muzyczny odziedziczył po rodzicach - matka grała właśnie na fortepianie, zaś ojciec śpiewał w chórze. Uczył się w klasie skrzypiec w Państwowej Szkole Muzycznej im. I.J. Paderewskiego w Stalowej Woli. W młodości wybrał się w podróż do Paryża, gdzie zarabiał na utrzymanie, grając na swoim wyuczonym instrumencie w metrze.

Quiz: Jak dobrze pamiętasz polskie seriale lat 2000.? Geniusz zgarnie 15/20

1/20 W co wjechała Hanna Mostowiak podczas wypadku w "M jak miłość"?

Jego debiut telewizyjny miał miejsce w 2001 roku w serialu TVP "Plebania", gdzie wcielił się w postać Marka Bednarka. Następnie wystąpił w takich produkcjach jak "Sfora", "Na dobre i na złe" oraz "Kryminalni", gdzie zagrał podkomisarza Marka Brodeckiego. Rola ta przyniosła mu dużą popularność i uznanie wśród widzów. W 2004 na łódzkim festiwalu szkół teatralnych otrzymał nagrodę za ruch sceniczny i ekspresję. Następnie dołączył do zespołu Teatru Współczesnego, w którym grał w sztukach: "Udając ofiarę" i "Porucznik z Inishmore". Wielką rozpoznawalność przyniosła mu także postać Bronka Woyciechowskiego w serialu "Czas honoru".

Tą rolą rozkochał w sobie wszystkie Polki

W kinie Maciej Zakościelny zadebiutował rolą w filmie "Tylko mnie kochaj". To polska komedia romantyczna z 2006 roku w reżyserii Ryszarda Zatorskiego. Aktor wcielił się tam w postać Michała, który jest współwłaścicielem firmy architektonicznej. Żyje w luźnym związku z Agatą, Pewnego dnia, do drzwi apartamentu mężczyzny puka siedmioletnia dziewczynka, Michalina (Julia Wróblewska), która twierdzi, że jest jego córką. Michał postanawia odnaleźć jej matkę. Ten film otworzył mu drzwi do wielkiej kariery. Reżyserzy składali mu propozycje, a on mógł w nich wybierać. Ta rola zaznaczyła się też w polskiej kinematografii stając się już kultową. Dodatkowo stał się bożyszczem kobiet, które zasypywały go komplementami i różnymi propozycjami. 

 

Kolejne lata przyniosły mu angaże w takich produkcjach jak "Dlaczego nie", "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach", "Listy do M 2", "Gierka" oraz "Dywizjon 303. Historia prawdziwa". Oprócz kariery filmowej i telewizyjnej, Zakościelny jest aktywny na scenie teatralnej. Współpracował z Teatrem Współczesnym w Warszawie, a obecnie związany jest z Och-Teatrem, gdzie występuje w spektaklu "Upadłe anioły" w reżyserii Krystyny Jandy. Gra również w przedstawieniach "Nic się nie stało" i "Nienasyceni" w Garnizonie Sztuki oraz w "Metamorfozach" z utworami lat 20. i 30. XX wieku.

Źródło: Radio ZET