Z kinem pożegnał się 15 lat przed śmiercią. Tym filmem "powiedział już wszystko"
6 stycznia 2026 zmarł Béla Tarr, wybitny węgierski reżyser znany z takich filmów jak “Potępienie” (1988 r.), “Szatańskie tango” (1994 r.), czy “Człowiek z Londynu” (2007 r.). W 2011 roku zakończył swoją karierę reżyserską jednym tytułem. Uznał, że tym dziełem powie już wszystko, co miał do powiedzenia przez kinowy ekran.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim był Béla Tarr?
- Jakim filmem zakończył karierę?
- Dlaczego uznał, że to jego ostatnia produkcja?
Kim był Béla Tarr?
Béla Tarr uznawany jest za jednego z najważniejszych współczesnych reżyserów awangardowych. Jego kino jest specyficzne, hipnotyzujące, reżyser przyznał, że czerpał inspiracje od Tarkowskiego, czy z obrazów Breugla i Boscha. Wyspecjalizował się w kinie metafizycznym, skupiającym się na problemach ludzkiej psychiki, głównie samotności. Jego filmy charakteryzują się długimi, czarno-białymi ujęciami, mrokiem, naturalizmem, narracją, która momentami przywodzi na myśl dokument.
Jak dobrze znasz kino? Test dla prawdziwych znawców. Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Quiz: Kto reżyserował "Idę"? Jeśli jesteś znawcą kina, to wstyd mieć mniej niż 10/17
Najpopularniejszym dziełem Tarra jest “Szatańskie tango” (oryg. “Sátántangó”), czyli filmowa adaptacja powieści pod tym samym tytułem ubiegłorocznego noblisty, László Krasznahorkaiego. Film swoją premierę miał w 1994 roku i choć trwa ponad 7 godzin, zebrał pozytywne recenzje krytyków.
Ostatni film Béli Tarra
Reżyser zmarł 6 stycznia 2026 roku po długiej walce z chorobą. Miał 70 lat. Ostatni film nakręcił w 2011 roku, a mowa o “Koniu turyńskim” (oryg. “A Torinói ló”). Mówi się, że reżyser odpowiedział odpowiedział tą produkcją na pytanie, którego nikt nie zadał. “Koń turyński” nawiązuje do historii Fryderyka Nietzschego, który pod jednym z turyńskich hoteli spotkał woźnicę okładającego bezlitośnie swojego konia. Filozof próbował uchronić zwierzę przed cierpieniem, jednak nie udało mu się to. Uległ wypadkowi, niedługo później zdiagnozowano u niego chorobę, Nietzsche nigdy już więcej nic nie napisał.
Historia z koniem jest początkiem końca znanego filozofa. A co stało się ze zwierzęciem? Tarr w swoim filmie pokazał swoje wyobrażenie dalszych losów konia, woźnicy oraz jego rodziny. Reżyser uznał, że tą właśnie produkcją powiedział swoje ostatnie słowo i przekazał to, co chciał poprzez swoje filmy przekazać. Po 2011 roku skupił się na edukacji filmowej.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/IMDB