Wystąpił w ostatnim filmie Andrzeja Wajdy. Ta rola wykończyła go fizycznie i psychicznie
Bogusław Linda to uwielbiany polski aktor, który zagrał w kilkunastu kultowych filmach. Są jednak w jego dorobku takie role, które - jak sam przyznał - wykończyły go fizycznie. Jedną z nich była ta, którą otrzymał od Andrzeja Wajdy. Ostatnie dzieło słynnego reżysera prawie doprowadziło do trwałego uszkodzenia ręki u gwiazdora.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Bogusław Linda to aktor wybitny. Z jakich ról znają go Polacy?
- Linda wyznał, że dwa filmy wykończyły go psychicznie i fizycznie. Jeden z nich to film Andrzeja Wajdy.
- "Powidoki" to ostatni film Andrzeja Wajdy.
Bogusław Linda to kultowy aktor. Te filmy z jego udziałem pokochali Polacy
Urodzony w Toruniu Bogusław Linda to jeden z najlepszych i najpopularniejszych aktorów w Polsce. Zaczynał w latach 70., grał m.in. w Teatrze Starym w Krakowie. Ekranowy debiut zaliczył natomiast w 1973 roku w serialu "Czarne chmury", natomiast przełom w jego karierze przyniosły filmy Agnieszki Holland - "Gorączka" i "Kobieta samotna". Linda zagrał w kilkunastu wybitnych i popularnych polskich filmach. Jako ceniony aktor dał się poznać już w PRL-u. Polacy znają go z ról w produkcjach takich jak:
- "Człowiek z żelaza"
- "Przypadek"
- "Zabij mnie glino"
- "Psy"
- "Psy 2: Ostatnia krew"
- "Sara"
- "Demony wojny według Goi"
- "Tato"
- "Pan Tadeusz"
- "Quo Vadis"
- "Reich"
- "Powidoki"
- "1920. Bitwa warszawska".
Jak dobrze znasz kultowe filmy Andrzeja Wajdy? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Andrzej Wajda czy Wojciech Smarzowski? Połącz film z reżyserem
Dwa filmy, które wykończyły fizycznie i psychicznie Bogusława Lindę. Jeden z nich był Andrzeja Wajdy
Bogusław Linda w podkaście "Rekonstrukcja Cyfrowa TVP" rozmawiał na temat swojej kariery z Łukaszem Adamskim. Aktor zdradził, że były w jego życiu dwie role, które go zdewastowały psychicznie i fizycznie. Obie były efektem współpracy z cenionymi reżyserami. Wspomnianymi filmami są "Kobieta samotna" z 1981 roku Agnieszki Holland oraz "Powidoki" Andrzeja Wajdy z 2016 roku.
"Nazywam je 'początkiem mojej kariery' i 'końcem mojej kariery'. Pierwszy z nich to 'Kobieta samotna'. Ten film fizycznie i emocjonalnie mnie wykończył. Byłem wypruty po tym filmie" - mówił. W "Powidokach" aktor zagrał natomiast wybitnego malarza Władysława Strzemińskiego, który chodził o kulach.
"Ta łódź, do której musiałem wejść i przeżyć te trzy miesiące. Te kule, które prawie trwale uszkodziły mi lewą rękę, bo miałem bezwład przez trzy miesiące. (...) Nie mogłem się podnieść po tych dwóch filmach. Bardzo długo dochodziłem do siebie. Fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie"
Dodajmy, że Linda na temat filmu potrafił wypowiedzieć się wyjątkowo szczerze, a nawet kontrowersyjnie. Gdy rozmawiał z dziennikarzem "Deadline" rzucił, że po śmierci reżysera "musi świecić twarzą" za jego dzieło. "Wiedziałem, że scenariusz jest trochę słaby i że jeżeli źle zagram, to wszyscy powiedzą, że zepsułem Andrzejowi Wajdzie film" - mówił pytany o swoją znakomitą rolę.
"Powidoki" to ostatni film Andrzeja Wajdy
"Powidoki" z 2016 roku (kinowa premiera odbyła się już w 2017) to ostatnim film Andrzeja Wajdy, który zrealizował przed śmiercią, a następnie był polskim kandydatem do Oscara. Produkcja opowiada historię Władysława Strzemińskiego, malarza i założyciela Państwowej Wyższej Szkoły Plastycznej w Łodzi. Akcja filmu dzieje się w okresie stalinizmu, główny bohater to zaciekły przeciwnik doktryny socrealizmu. Oprócz Lindy w filmie zagrali:
- Zofia Wichłacz
- Andrzej Konopka
- Krzysztof Pieczyński
- Szymon Bobrowski
- Mariusz Bonaszewski
- Anna Majcher.
Źródło: Radio ZET/Chilizet.pl/Filmpolski.pl/ Wikipedia