Wydali ponad 400 mln na ten film. Szykuje się największa klapa w historii

2 min. czytania
11.04.2025 11:24
Obserwuj nas na Google

Już niebawem do kin trafi ósma seria z Tomem Cruise’em, czyli "Mission: Impossible - The Final Reckoning". Wytwórnia wydała aż 400 mln na ten film, żeby wyjść na czysto, film musi zarobić dwa razy więcej. Kłopot w tym, że poprzednia część sprzed dwóch lat nie poradziła sobie zbyt dobrze w kinach.

"Mission: Impossible - Dead Reckoning"
fot. Kadr z filmu "Mission: Impossible - Dead Reckoning"
  • Do kin trafi ósma seria z Tomem Cruise’em, czyli "Mission: Impossible - The Final Reckoning".
  • Wytwórnia wydała aż 400 mln na ten film, żeby wyjść na czysto, film musi zarobić dwa razy więcej.
  • Poprzednia część sprzed dwóch lat nie poradziła sobie zbyt dobrze w kinach.

Na ten film wydali aż 400 mln. Szykują się straty?

Film "Mission: Impossible - The Final Reckoning" trafi do kin 23 maja jako ósma część produkcji z Tomem Cruise'em na czele. To jedna z najbardziej kasowych serii filmowych na świecie. Siedem wydanych do tej pory filmów przyniosło w kinach niemal 4,14 miliarda dolarów przy łącznym budżecie produkcyjnym wynoszącym 1,19 miliarda dolarów, co daje imponujący zwrot z inwestycji. Największym hitem okazała się szósta odsłona cyklu - "Mission: Impossible - Fallout” z 2018 roku, która zarobiła aż 791 milionów dolarów.

Quiz: Największe arcydzieła polskiego kina. Tylko wielki kinoman zgarnie 100%

1/14 "Na ______ globie" - o jakim globie jest film Andrzeja Żułwskiego?

Produkcja poniosła wielkie koszty. Na realizację filmu przeznaczono aż 400 mln dol., co czyni go jedną z najdroższych produkcji w historii kinematografii. Tylko trzy filmy miały wyższe: "Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" (416 mln dol.), "Jurassic World: Upadłe królestwo" (432 mln dol.) oraz "Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy" (447 mln dol.). Producenci mają wielkie obawy. Aby film wyszedł na zero, musi zarobić dwukrotność jego całościowych kosztów, czyli 800 mln. dolarów. Tylko jednej serii udało się dorównać takiemu zyskowi, wspomnianej "Mission: Impossible - Fallout".

 

Poprzednia część nie przyniosła oczekiwanego zysku

„Mission: Impossible - Dead Reckoning” zarobił 571 mln dolarów przy budżecie wynoszącym 291 mln dol., co przyniosło straty szacowane na ok. 100 mln, częściowo złagodzone przez ubezpieczenie i wpływy ze streamingu. Film rozczarował w box office, m.in. z powodu konkurencji ze strony „Barbie” i „Oppenheimera”. Słabszy wynik może świadczyć o malejącej sile przyciągania serii.

Oglądaj

Mimo wcześniejszych niepowodzeń, amerykańscy eksperci filmowi pozostają pełni nadziei. Zwracają uwagę na rosnące zainteresowanie widzów, co potwierdzają wysokie wyniki oglądalności zwiastunów „The Final Reckoning” - najnowszy z nich osiągnął 8 milionów wyświetleń w zaledwie 23 godziny, a wcześniejszy zebrał 25 milionów w ciągu czterech miesięcy. Spekuluje się też, że "The Final Reckoning" może być finalną częścią franczyzy. W zwiastunie grany przez gwiazdora Ethan Hunt prosi swoich przyjaciół, by zaufali mu "po raz ostatni". 

Źródło: Radio ZET/Onet