Wybitna aktorka i reżyserka. To ona „odkryła” wielkie ikony PRL
Maria Kaniewska początkowo realizowała się jako aktorka. Jej wielką miłością okazała się jednak reżyseria, a potem także praca z młodymi artystami. Dzięki niej szansę na zrobienie kariery w tej branży otrzymał m.in. Artur Barciś.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Maria Kaniewska była aktorką, reżyserką, scenarzystką i pedagożką.
- Widzowie pokochali jej ekranizacje polskiej literatury, w tym „Szatana z siódmej klasy” oraz „Awanturę o Basię”.
- Artystka zyskała sławę także jako łowczyni młodych talentów.
Maria Kaniewska pobierała naukę u najlepszych. Była uczennicą Stefana Jaracza i Aleksandra Zelwerowicza, a w 1933 roku ukończyła studia na Wydziale Aktorskim Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. W tym samym roku debiutowała na deskach teatralnych – swój talent miała okazję pokazać w Teatrze Miejskim w Toruniu. Na ekranach po raz pierwszy pojawiła się dopiero po II wojnie światowej i choć miała w dorobku kilkadziesiąt kreacji, zwykle grała niewielkie role.
Rozwiąż quiz o polskich filmach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Oto prawdziwe perły polskiej kinematografii. Połączysz tytuł filmu z reżyserem?
Jakie filmy wyreżyserowała Maria Kaniewska?
Zdecydowanie większą sławę zyskała jako reżyserka i scenarzystka. W 1948 roku została absolwentką Wydziału Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi, a kilka lat później nakręciła swój pierwszy pełnometrażowy film – „Niedaleko Warszawy” (1954r.). Kaniewska specjalizowała się w ekranizacjach polskiej literatury. To ona zrealizowała takie hity, jak:
- „Awantura o Basię”
- „Szatan z siódmej klasy”
- „Panienka z okienka”
- „Bicz Boży”
- „Pierścień księżnej Anny”
Odkryła wielkie talenty aktorskie
Ceniona artystka przez niemal 40 lat pracowało także naukowo dla PWSFTViT, a w latach 1968−1969 oraz 1974−1976 była dziekanem Wydziału Aktorskiego. Kaniewska cieszyła się opinią reżyserki o wielkiej intuicji, łowczyni młodych talentów. To ona odkryła Polę Raksę, obsadzając ją w 1960 roku w swoim „Szatanie z siódmej klasy”, a potem dała ogromną szansę Arturowi Barcisiowi.
Aktor wspominał, że to dzięki jej wstawiennictwu został przyjęty do Akademii Teatralnej. „W komisji byli Jadwiga Chojnacka, Jan Machulski i Maria Kaniewska. Machulski uważał, że nie należy mnie przyjmować do szkoły. Chciał mnie utrącić już podczas pierwszych eliminacji” - wspominał Barciś po latach na kartach książki „Aktor musi grać, by żyć”. Kaniewska, według relacji, jaką artyście przekazał później starszy kolega, który pomagał przy organizacji egzaminu, miała walczyć o młodego chłopaka jak lwica i ostatecznie zamieściła jego nazwisko na liście przyjętych.
„Była reżyserem i zęby zjadła na przeróżnych zdjęciach próbnych. Miała intuicję i widocznie uznała, że mam potencjał. Poza tym była dziekanem wydziału aktorskiego i to do niej należało ostateczne słowo” - pisał aktor w swojej książce.
Źródło: Radio ZET/Świat Seriali/Wikipedia