Polacy nie mają dość tego filmu. Mocny kryminał pobił największe hity na świecie
Na film „Morderczy żar” czekały miliony miłośników twórczości Jo Nesbø. Być może to właśnie ze względu na sympatię do dzieł pisarza, produkcja z 2024 roku nieoczekiwanie stała się przebojem HBO Max. Dlaczego nieoczekiwanie? Bo zarówno recenzje widzów, jak i krytyków nie pozostawiają na tej ekranizacji suchej nitki. „Nie wiem jakim cudem obejrzałam to do końca” – pisała jedna z internautek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- „Morderczy żar”, film oparty na opowiadaniu Jo Nesbø, kilka dni temu trafił do biblioteki HBO Max.
- Produkcja okazała się wielkim hitem platformy, przyciągając większą publiczność niż… „Superman”.
- W głównego bohatera – detektywa Nicka Balla – wcielił się Joseph Gordon-Levitt.
Ekranizacja opowiadania okazała się przebojem HBO Max
„Morderczy żar” to kryminał neo-noir zrealizowany na podstawie opowiadania Jo Nesbø „Człowiek zazdrości”. Za reżyserię filmu odpowiada Philippe Lacôte, scenariusz zaś to wspólna praca Roberto Bentivegni i Matta Charmana. Obraz debiutował w 2024 roku, jednak prawdziwą sławę zyskuje dopiero teraz. Wszystko za sprawą HBO Max, która kilka dni temu dodała produkcję do swojej filmowej biblioteki. Choć dzieło iworyjskiego reżysera zbiera w większości negatywne recenzje, niespodziewanie okazało się wielkim hitem platformy. „Morderczy żar” znajduje się w czołówce najchętniej oglądanych produkcji, pokonując w tym zestawieniu takie przeboje, jak: „Gangi Nowego Jorku”, „Superman”, serię „To”, czy „Obecność 3: Na rozkaz diabła”.
Rozwiąż quiz o amerykańskich filmach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kochasz kino? Ten quiz z amerykańskich filmów to będzie dla ciebie pestka
„Morderczy żar”. Fabuła i obsada filmu
Produkcja koncentruje się na perypetiach prywatnego detektywa Nicka Bali - amerykańskiego emigranta żyjącego w Grecji, który zostaje wynajęty, by zbadać rzekomy przypadkowy zgon młodego magnata żeglugowego, Leo Vardakisa. Szwagierka ofiary nie wierzy w oficjalny raport policji. Ale co tak naprawdę przydarzyło się mężczyźnie i dlaczego stracił życie? Dość szybko na jaw wychodzą mroczne sekrety, a podejrzanym może być niemal każdy. Nick musi zrobić wszystko, by odnaleźć się w świecie pełnym zazdrości i zawiści, i rozwikłać sprawę.
W głównej roli oglądamy Josepha Gordona-Levitta, któremu na planie partnerowali m.in.:
- Shailene Woodley
- Richard Madden
- Clare Holman
- Babou Ceesay
- Abbey Lee
- Eleni Vergeti
Jak widzowie i krytycy oceniają tę produkcję?
Produkcja już krótko po premierze podzieliła widzów. Teraz, kiedy obraz znalazł się w TOP10 najchętniej oglądanych filmów na HBO Max, w sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których internauci dzielą się wrażeniami z seansu. Oceny wciąż nie są zadowalające. W serwisie Filmweb widzowie wystawili „Morderczemu żarowi” notę 4,8/10, jeszcze bardziej surowi byli krytycy, oceniając obraz na zaledwie 4,2/10. „Bardzo to letnie i nie mam na myśli miejsca akcji. Intryga nudna i przewidywalna, a aktorsko bez żadnych fajerwerków.”; „jest to nie thriller ale telenowela”; „reżyser chyba nie zrozumiał literackiego oryginału, bowiem zawalił klimat opowieści, który pozwoliłby odświeżyć formułę kryminału noir” – można przeczytać w sekcji komentarzy.
Źródło: Radio ZET/film.wp.pl/Filmweb