Wielka gwiazda PRL wybrała miłość zamiast sławy. Jest z mężem od ponad 60 lat
Elżbieta Starostecka mogła zostać jedną z najbardziej znanych polskich aktorek. Krótko po sukcesie w filmie Jerzego Hoffmana zrezygnowała jednak z dalszej kariery na rzecz życia rodzinnego. Zdaje się, że słusznie wybrała stawiając na miłość - z mężem spędziła już ponad 60 lat. Niedawno świętowała swoje 82. urodziny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie wykształcenie zdobyła Elżbieta Starostecka?
- Które role filmowe były przełomowe w karierze gwiazdy PRL?
- Dlaczego aktorka zrezygnowała z dalszej kariery w show-biznesie?
Kim jest Elżbieta Starostecka - kultowa aktorka PRL?
Elżbieta Starostecka przyszła na świat 6 października 1943 roku, a więc w tym roku skończyła 82 lata. W okresie PRL była prawdziwą ikoną kina i gwiazdą sceny muzycznej. W 1965 roku ukończyła z wyróżnieniem Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Dyplom uzyskała sześć lat później.
Rozwiąż quiz o kultowych serialach PRL. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Kultowe seriale PRL. Pamiętasz, co oglądaliśmy? Nie będzie łatwo [Quiz]
Debiutowała w 1965 roku na deskach Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. W 1966 roku została zaangażowana w Teatrze Nowym w Łodzi, po czym przeszła do Teatru Rozmaitości w Warszawie. Z kolei z Teatrem Ateneum związana była od 1980 do 2008 roku, choć ostatni raz wystąpiła na scenie w 2003 roku. Ponad to wystąpiła w blisko dwudziestu spektaklach Teatru Telewizji.
Gwiazda "Trędowatej" zniknęła z ekranów
W filmie po raz pierwszy zobaczyć można ją było w 1964 roku - zagrała wtedy w "Końcu naszego świata" Wandy Jakubowskiej. Później zagrała drugoplanowe role w "Lalce" Jerzego Hasa oraz filmie "Piekło i niebo" Stanisława Różewicza. Przełomem w jej karierze okazały się role w "Rzeczpospolitej babskiej" Hieronima Przebyły oraz filmie Jerzego Antczaka "Noce i dnie". Startostecka była o krok od zrobienia wielkiej kariery. Chwilę później dostała propozycję zagrania Stefci Rudeckiej w filmie "Trędowata" Jerzego Hoffmana. Przyjęła tę rolę, która przyniosła jej nagrodę Złotego Grona na Lubuskim Lecie Filmowym. Z tego filmu do dziś jest najbardziej znana.
- Nie miałam pojęcia, że zagranie Stefci Rudeckiej będzie się wiązało z aż takim oddźwiękiem publiczności i to nie tylko polskiej, ale też z wielu innych krajów. Właściwie do dzisiaj zdarza mi się, że podchodzą do mnie rozmaici obcy ludzie i opowiadają o wzruszeniach, jakie przeżyli, oglądając "Trędowatą" - wspominała w jednym z wywiadów Elżbieta Starostecka.
Życie prywatne Elżbiety Starosteckiej
Jednak był koniec jej wielkiej kariery - już kilka lat później całkiem wycofała się z show-biznesu. Mimo sporadycznych epizodycznych ról (między innymi najnowszej w filmie "Uwierz w Mikołaja" w 2023 roku), nie zagościła już więcej na dużym ekranie. Wybrała spokój i rodzinne życie u boku męża - kompozytora Włodzimierza Korcza. Ich małżeństwo trwa już ponad 60 lat.
- Wolę spokojne życie niż sławę. Nie chcę wzbudzać zainteresowania. Nigdy nie chciałam być gwiazdą, bo to nie dla mnie. Nie chcę, by było mnie za dużo, a telewizja i tak cały czas powtarza "Trędowatą" i "Noce i dnie". Schlebia mi jednak to, że ludzie się mną interesują, to bardzo miłe - przyznała w rozmowie z dziennikarzami aktorka.
Fragment z filmu "Trędowata", w którym wystąpiła Starostecka, można zobaczyć poniżej:
Źródło: Radio ZET / Wikipedia / Film.wp.pl