`

Wiekopomna porażka „ambasadora”, a gra tu syn legendy. 100% negatywnych recenzji

3 min. czytania
11.02.2025 09:20
Obserwuj nas na Google

Miał być hit kina akcji z największymi nazwiskami w amerykańskim świecie sztuki, wyszła klapa, która nikomu nie przypadła do gustu. Mowa o "Alarum", w którym role główne otrzymali m.in. Sylvester Stallone oraz syn prawdziwej legendy międzynarodowego kina. Co poszło nie tak?

Wiekopomna porażka „ambasadora”, a gra tu syn legendy. 100% negatywnych recenzji
fot. BRIAN DE RIVERA SIMON/Getty AFP/East News
  • "Alarum" to amerykański film akcji, który miał zachwycać fanów. 
  • Mimo gwiazdorskiej obsady "Alarum" nie zyskało przychylności widzów.
  • W internecie trudno jest znaleźć chociaż jedną pozytywną opinię. 

Bycie ulubieńcem nie zawsze się opłaca

Mieszanie polityki i życia zawodowego jest bardzo niebezpieczną zabawą. Przekonał się o tym  Arnold Schwarzenegger, który w latach 2003-2011 pełnił funkcję gubernatora stanu Kalifornia. Mimo porzucenia świata polityki aktorowi i kulturyście nie udało się powrócić do świata filmów, który przez lata był jego domem. Teraz czarne chmury zawisły nad głowami  Mela Gibsona, Sylvestra Stallone'a oraz Jonego Voighta. Prezydent Donald Trump mianował ich "ambasadorami", których zadaniem będzie przywrócenie złotej ery w Hollywood. Co ciekawe, docenieni artyści nie wiedzieli wcześniej o pomyśle nowego prezydenta.

Otrzymałem tweeta w tym samym czasie, co wy wszyscy i byłem równie zaskoczony. Niemniej jednak, posłuchałem wezwania. Moim obowiązkiem jako obywatela jest udzielenie wszelkiej pomocy i przekazanie spostrzeżeń - powiedział Mel Gibson w oświadczeniu dla Variety.

Wiele wskazuje na to, że bycie powołanymi przez Donalda Trumpa "ambasadorami" przynosi aktorom więcej krzywdy, niż pożytku. Thriller  "3000 metrów nad ziemią", którego reżyserem jest Mel Gibson, został bardzo ostro przyjęty przez krytyków filmowych, chociaż zdaniem wielu osób nie jest on najgorszym filmem. Jeszcze gorzej radzi sobie "Alarum", film akcji, w którym jedną z głównych ról odgrywa Sylvester Stallone. 

Quiz: Tylko starsi Polacy rozpoznają 15/15 filmów PRL w naszym quizie

filmpolski.pl
1/15 Z jakiego filmu pochodzi ten kadr?

Angaż gwiazd to nie wszystko

W "Alarum", którego reżyserem jest znany z "Tylko dla kochanków" Michael Polish, występuje cała plejada gwiazd. W rolę zakochanego szpiega Joe'a Traversa, wciela się syn legendy amerykańskiego kina Scott Eastwood. Jego ekranową partnerką jest Willa Fitzgerald. Oprócz nich na ekranie pojawia się m.in. Sylvester Stallone, którego postać ma za zadanie zlikwidowanie problematycznych szpiegów, oraz La Monde Byrd, D.W. Moffett, Joel Cohen, Ísis Valverde i Mike Colter. Mimo tego film przez wiele osób uznawany jest za najgorszą produkcję, jaką kiedykolwiek widzieli.

Oglądaj

"Alarum" nie ma żadnej pozytywnej recenzji

"Alarum" miał być filmem dla wybranych. Wyświetlany na specjalnych projekcjach, zachęcał plejadą gwiazd. Okazuje się jednak, że duże nazwiska nie były w stanie udźwignąć tragedii, jaką jest wątpliwej jakości dzieło. Na portalu Rotten Tomatoes, znanym jako jedno z miejsc, w którym spotykają się amatorscy i zawodowi krytycy filmowi, "Alarum" nie ma ani jednej pozytywnej opinii. 

Widziałem, żebyście wy nie musieli oglądać. Poniżej amatorskiego poziomu. Gorszy nawet od ostatnich filmów z Bruce’em Willisem. Nie rozumiem dlaczego Stallone w nim zagrał, skoro jest gwiazdą znakomitego 'Tulsa King'" - napisał jeden z widzów.

"Biorąc pod uwagę wymienioną obsadę, nie sądziłem, że to może być zły film, ale bardzo się myliłem. Sceny walki były żenujące, historia okropna, sceny strzelaniny po prostu rozczarowujące. To tak, jakby ci aktorzy zgłosili się na ochotnika do wzięcia udziału w niskobudżetowym filmie dla licealistów. Nigdy nie pisałem recenzji, a ten film był na tyle zły, że poczułem potrzebę napisania mojej pierwszej" wtóruje inny użytkownik Rotten Tomatoes.

 

O czym jest "Alarum"?

Miał być hit na miarę "Pana i Pani Smith", wyszła ogromna porażka. Twórcy "Alarum" opowiedzieli historię o małżeństwie szpiegów, którzy w wyniku nieszczęśliwych zbiegów okoliczności zostają złapani na celownik międzynarodowej siatki wywiadowczej, która nie cofnie się przed niczym, aby zdobyć kluczowy majątek. Działania siatki wywiadowczej intensyfikują się, gdy orientuje się ona, że podejrzani szpiedzy mogli dołączyć do elitarnego zespołu zbuntowanych szpiegów znanego jako Alarum. 

Źródło: Radio ZET/WP