W tym filmie nie pada ani jedno słowo. Krytycy przewidują mu Oscara
"Flow" to najnowsze dzieło łotewskiego twórcy, Gintsa Zilbalodisa. To niepozorna opowieści o kocie, któremu przychodzi się zmierzyć z wielkim żywiołem. Co ciekawe, w tym filmie nie pada ani jedno słowo. Produkcja już została nagrodzona Złotym Globem, a krytycy przewidują Oscara.
- "Flow" to najnowsza produkcja łotewskiego reżysera, która porusza serca.
- Zadziwiającym faktem jest to, że w filmie nie pada ani jedno słowo.
- Produkcja zachwyca widzów i recenzentów. Została nagrodzona Złotym Globem, a krytycy przewidują Oscara.
W tym filmie nie pada ani jedno słowo. Produkcja zachwyca krytyków
"Flow" to łotewski film animowany z 2024 roku w reżyserii Gintsa Zilbalodisa, który zdobył uznanie na międzynarodowej scenie filmowej. Dzieło opowiada historię czarnego kota przemierzającego świat po katastrofalnej powodzi, w towarzystwie innych zwierząt, takich jak labrador, kapibara, lemur i ptak. Produkcję wyróżnia brak dialogów oraz realistyczne przedstawienie zwierząt, które nie są antropomorfizowane. Nadaje to autentyczności ich przygodom.
Film został zrealizowany za pomocą Blendera, czyli darmowego oprogramowania 3D, które pozwoliło reżyserowi na pełną kontrolę nad procesem produkcji. Wybór tej platformy podkreśla niezależność i innowacyjność, o którą chodziło twórcy. "Flow" swoją premierę miał na Festiwalu Filmowym w Cannes, gdzie zdobył aplauz krytyków i publiczności. Zdobył nagrodę dla najlepszego filmu animowanego oraz prestiżowego Złotego Globa. Dodatkowo został wytypowany jako łotewski kandydat do Oscara w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego.
"Flow": wizualne piękno i techniczna innowacyjność
Akcja filmu rozpoczyna się w postapokaliptycznym świecie zalanym wodą. Głównym bohaterem jest czarny kot, który, przemierzając krajobrazy zniszczonej Ziemi, spotyka innych ocalałych – labradora, kapibarę, lemura i ptaka sekretarza. Zwierzęta te wspólnie stawiają czoła licznym wyzwaniom, w tym groźnym wirującym prądom, niebezpiecznym zjawiskom pogodowym oraz trudnościom w poszukiwaniu jedzenia i schronienia.
Quiz: QUIZ PRL. To cytat z „Sami swoi” czy „Kogel-mogel”? Młodzież tutaj polegnie
Film całkowicie rezygnuje z dialogów, co zmusza widza do skupienia się na emocjonalnych reakcjach bohaterów oraz obrazach i dźwiękach. Minimalistyczne i malarskie krajobrazy wypełniają ekran, od mrocznych głębin oceanu po pełne słońca przestrzenie. Zilbalodis był odpowiedzialny za wszystkie etapy produkcji: od scenariusza i animacji, przez montaż, po udźwiękowienie, dlatego całość tworzy spójną wizję reżyserską.
Film w Polsce będzie dostępny w kinach 24 stycznia 2025 roku.
Źródło: Radio ZET/Gazeta.pl