`

W historii kina nie ma większych legend niż jej rodzice. Teraz sama ma szansę na Oscara

4 min. czytania
19.02.2025 08:52
Obserwuj nas na Google

Isabella Rossellini ma duże szanse na zdobycie najważniejszej statuetki w świecie filmowym. Córka prawdziwych gwiazd, reżysera Roberto Rossellini oraz aktorki Ingrid Bergman, została nominowana do Oscarów. Uwagę krytyków przykuła jej rola w "Konklawe", za którą otrzymała nominację do nagrody w kategorii "najlepsza aktorka drugoplanowa". 

W historii kina nie ma większych legend niż jej rodzice. Teraz sama ma szansę na Oscara
  • Isabella Rossellini to amerykańska aktorka włoskiego pochodzenia.
  • Jej rodzice byli jednymi z najważniejszych postaci w historii światowej kinematografii. 
  • Isabella Rossellini ma szansę na powtórzenie sukcesu matki, która w swojej karierze otrzymała aż trzy Oscary.

Sławni rodzice to nie zawsze powód do radości

Dorastanie w blasku cudzej sławy to wyzwanie, z którym mierzy się wiele dzieci znanych artystów. Nazwisko otwiera drzwi, ale jednocześnie rzuca cień, spod którego trudno się wydostać. Każdy sukces bywa kwestionowany, każde potknięcie – surowiej oceniane. Dla niektórych pozostanie „synem” lub „córką” wielkiej postaci jest wygodnym schronieniem, inni latami walczą o to, by być rozpoznawanym nie ze względu na rodzinę, lecz własne dokonania. Niektórzy przegrywają tę walkę, inni w końcu udowadniają, że talent to coś więcej niż kwestia dziedziczenia.

Quiz: Teraz poznaj po zdjęciu najpiękniejsze aktorki z okresu PRL

Screen Filmpolski.pl
1/15 Aktorka przedstawiona na zdjęciu to

Isabella Rossellini ma szansę na najważniejszą nagrodę filmową

Isabella Rossellini to włosko-amerykańska aktorka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Gwiazda urodziła się z twarzą, którą kino już znało – odziedziczyła po matce charakterystyczne rysy i hipnotyzującą urodę, ale jej droga do sukcesu nie była oczywista. Córka Ingrid Bergman i Roberto Rosselliniego dorastała między Europą a Stanami Zjednoczonymi, w cieniu wielkich nazwisk i jeszcze większych oczekiwań. Mogła zostać aktorką od razu, ale zamiast tego wybrała własną ścieżkę. Najpierw pracowała jako dziennikarka i tłumaczka, a dopiero później wkroczyła do świata filmu i mody. Jej przełomem była współpraca z marką Lancôme, która uczyniła ją jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy lat 80. i 90. W kinie przez lata uchodziła za ciekawostkę, "córkę Bergman”, której uroda otworzyła drzwi, ale nie gwarantowała kariery. Wszystko zmieniło się w 1986 roku, gdy David Lynch obsadził ją w "Blue Velvet". Rola tajemniczej, zranionej Dorothy Vallens pokazała, że Isabella ma do zaoferowania coś więcej niż tylko piękno - hipnotyzującą ekranową obecność, odwagę i niepokojącą głębię.

Mimo sukcesów nigdy nie była typową hollywoodzką gwiazdą. Chętniej eksperymentowała z niezależnym kinem, pracowała z reżyserami takimi jak Peter Greenaway czy Guy Maddin, a w późniejszych latach zaczęła realizować własne projekty, m.in. krótkometrażowe filmy o seksualności zwierząt - "Green Porno", które stały się internetowym fenomenem. W 2024 roku Isabella Rossellini wystąpiła w filmie "Konklawe". Produkcja w reżyserii Edwarda Bergera zbiera pochwały w świecie filmowym i ma ogromne szanse na rozbicie banku nagród na Oscarach. Do tej pory film zdobył cztery nagrody BAFTA, jedne Złote Globy oraz szereg innych nagród. Wśród nominowanych do najważniejszych nagród filmowych jest Isabella Rossellini. Aktorka powalczy o nagrodę w kategorii "Najlepsza aktorka drugoplanowa". Oprócz tego "Konklawe" ma szanse na Oscary w kategoriach najlepszy film, najlepszy aktor pierwszoplanowy dla Ralpha Fiennesa, najlepszy scenariusz adaptowany, najlepsza muzyka, najlepsza scenografia, najlepsze kostiumy oraz najlepszy montaż. Gala rozdania nagród odbędzie się 3 marca 2025 roku. 

Kim byli rodzicie Isabelli Rossellini?

Ingrid Bergman i Roberto Rossellini to para, której związek wzbudzał tyle samo zachwytów, co kontrowersji. Ona - szwedzka gwiazda Hollywood, zdobywczyni trzech Oscarów, jedna z największych aktorek XX wieku. On - włoski reżyser, pionier neorealizmu, twórca surowych, przejmujących obrazów wojennej rzeczywistości.

Ingrid Bergman zaczynała karierę w Europie, ale to Hollywood uczyniło z niej ikonę. Jej rola w  "Casablance" uczyniła ją symbolem złotej ery kina, a kolejne występy, m.in. w "Gasnącym płomieniu" i "Złym człowieku", potwierdziły jej wyjątkowy talent. Wydawała się ucieleśnieniem ideału aktorki – piękna, utalentowana, pełna klasy. Jej wizerunek runął jednak, gdy nawiązała romans z Rossellinim. Ameryka nie wybaczyła jej skandalu – porzucenia męża i dziecka dla włoskiego reżysera. Przez lata nie mogła wrócić do Hollywood, ale na europejskim gruncie wciąż tworzyła wybitne kreacje, a jej późniejszy triumfalny powrót do Fabryki Snów przypieczętował "Morderstwo w Orient Expressie" i "Jesienna sonata". Aktorka jest jedną z 24 osób, które które skompletowały potrójną koronę aktorstwa - Oscary, Emmy i Tony. 

 

Roberto Rossellini nie był gwiazdą w hollywoodzkim znaczeniu, ale dla kina był postacią rewolucyjną. Jego "Rzym, miasto otwarte" zmienił historię filmu, wprowadzając na ekrany brutalny realizm, jakiego wcześniej nie widziano. Nie interesowały go dekoracje i upiększenia - chciał pokazać życie takim, jakie jest. Jego filmy, surowe, kręcone często na ulicach, z udziałem amatorów, zainspirowały kolejne pokolenia twórców, od Françoisa Truffauta po Martina Scorsese. Jego prywatne życie było równie burzliwe jak jego twórczość. Rossellini nie był człowiekiem, który potrafił zatrzymać się na długo w jednym miejscu, ani w sztuce, ani w miłości. Ich wspólna historia, choć krótka, była jednym z najbardziej burzliwych romansów w historii kina - skandalem, który kosztował Bergman hollywoodzką karierę i małżeństwem, które wstrząsnęło światową kinematografią.

Źródło: Radio ZET