To w tym mieście kręcono legendarną komedię PRL. Zjeżdżają tu miliony turystów
„Seksmisja” zapisała się na kartach historii polskiego kina jako film kultowy i jedna z najpopularniejszych produkcji PRL. Mimo upływu lat, wielu widzów wciąż chętnie wraca do zaskakującej i przezabawnej historii opowiedzianej przez Juliusza Machulskiego. Nie każdy jednak wie, że zdjęcia do tej legendarnej produkcji realizowano w Małopolsce. Dziś to miejsce przyciąga turystów z całego świata.
- „Seksmisja” Juliusza Machulskiego odniosła w latach 80. gigantyczny sukces.
- Kultowa komedia do dziś ma wielu fanów.
- Zdjęcia do filmu realizowano m.in. w Wieliczce, gdzie kilkanaście lat temu stanął pomnik upamiętniający słynny film.
„Seksmisja”. Wielki hit PRL
„Seksmisja” Juliusza Machulskiego od lat uchodzi za film kultowy i co jakiś czas wraca na ekrany, niezmiennie bawiąc kolejne pokolenia widzów. Sukces, w przeciwieństwie do wielu filmów z PRL, odniosła już tuż po premierze. Wystarczy powiedzieć, że po miesiącu rozpowszechniania komedię zobaczyło 1 mln 73 tys. widzów, a łącznie do kin wybrało się ich 12 mln, co stanowiło jedną trzecią populacji.
Quiz: Poznasz kultowy film z PRL po kadrze? Młodzież przegra na 4. Pytaniu
Film zachwycił widzów znakomitym scenariuszem i zabawnymi tekstami. Część z wypowiedzi bohaterów, jak „ciemność, widzę ciemność”, czy „kobieta mnie bije” weszło nawet do codziennego języka. Co ciekawe, produkcja przypadła do gustu nawet ówczesnym władzom.
Paradoksalnie PRL to złoty czas dla polskiego kina. Jak już scenariusz był zatwierdzony przez cenzurę, to pieniądze nie miały znaczenia. Miałem tylko jedną potyczkę z cenzurą - w ‘Seksmisji’ wycięli mi 15 sekund z tekstem: ‘Uwaga grupa! Kierunek — wschód! Tam musi być jakaś cywilizacja!
To tutaj kręcono wielki hit Juliusza Machulskiego
Jest rok 1991. Telewizja transmituje epokowy eksperyment doktora Wiktora Kuppelweisera, w którym udział bierze dwóch śmiałków – Maks i Albert. Mężczyźni poddają się hibernacji, z której mają zostać wybudzeni za kilka lat. Ich „sen” trwa jednak zdecydowanie dłużej. Kiedy ponownie otwierają oczy, jest rok 2044, a na świecie nie ma już mężczyzn. Jak udaje im się dowiedzieć od krążących wokół kobiet, geny męskie wyginęły, na skutek wojny nuklearnej, do której doszło kilka dekad wcześniej. Od tej pory bohaterowie muszą nie tylko odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości, ale i zawalczyć o swoją przyszłość. Szybko okazuje się bowiem, że grozi im naturalizacja…
Zdjęcia do filmu, w którym główne role zagrali Jerzy Stuhr i Olgierd Łukaszewicz, kręcono m.in. w Łebie i Łodzi. By jak najlepiej oddać „klimat” podziemi, ekipa wybrała się też do… Wieliczki. Za filmowe plenery posłużyła tamtejsza Kopalnia Soli. Zdjęcia powstały m.in. w dwóch komorach znajdujących się 135 metrów pod ziemią, na III poziomie kopalni.
„Podczas kręcenia "Seksmisji" grasowaliśmy po kopalni przez dwa tygodnie. Lubię ujęcia nakręcone w kopalni. Imponują mi ludzie, którzy tu pracują. Kopalnia Soli w Wieliczce to podziemny Wawel, cenna jest każda akcja promująca ten obiekt. Czy przed 25 laty zdawaliśmy sobie sprawę, ‘co’ kręcimy? Skąd! Dla nas był to po prostu kolejny film” – wspominał przed laty Jerzy Stuhr na specjalnym pokazie „Seksmisji”, zorganizowanym w Kopalni Soli w Wieliczce.
Z okazji 25-lecia filmu, w komorze Drozdowice III w październiku 2009 roku, stanął okazały pomnik, który zdobi napis: „Maksiowi i Albercikowi na chwałę polskiej kinematografii”.
Źródło: Radio ZET/gazetakrakowska.pl/Filmweb