To tu kręcono głośny polski film. W tym pałacu miał być ukryty niemiecki skarb
Zamek w Roztoce to pałac na Dolnym Śląsku, który w ostatnim czasie "zagrał" w filmie "Chopin, Chopin!". O miejscu było głośno ze względu na plotki o ukrytym na jego terenie niemieckim skarbie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- "Chopin, Chopin!" to głośny film z Erykiem Kulmem w roli głównej.
- To w tym pałacu kręcono film o Fryderyku Chopinie.
- W zamku rzekomo miał być ukryty przez Niemców skarbie.
"Chopin, Chopin!" to głośny film, na który wydano ponad 70 milionów złotych
10 października 2025 roku do kin trafił nowy w reżyserii Michała Kwiecińskiego "Chopin, Chopin!". Film stworzyła wytwórnia Akson Studio, a dystrybucją obrazu zajęła się Telewizja Polska. Film o Chopinie kosztował ponad 70 milionów złotych, a główne role zagrali w nim:
- Eryk Kulm
- Josephine De La Baume
- Karolina Gruszka
- Maja Ostaszewska
- Grzegorz Damięcki
- Martyna Byczkowska
- Dominika Ostałowska.
Jak dobrze znasz najsłynniejsze polskie zamki? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Najbardziej znane zamki w Polsce. Jak się nazywają?
Produkcja wzbudziła mieszane opinie wśród recenzentów. Dodatkowo film przyciągnął, mniejszą niż się spodziewano, widownię do kin. W niecały miesiąc obraz obejrzało w polskich kinach ponad 316 tys. widzów. Zdjęcia do niego realizowano m.in. w: Lubiążu, Łodzi, Pszczynie, Szczawnie, Żaganiu, Żelaźnie oraz w Roztoce, gdzie sceny kręcono w spektakularnym pałacu.
Jaka jest historia Pałacu w Roztoce?
Pałac w Roztoce początkowo funkcjonował jako zamek na wodzie, a w XIV wieku w tym miejscu funkcjonowała budowla obronna. Od XV wieku należał do rodu von Hochbergów i był wielokrotnie przebudowywany, m.in. w XVI, XVIII i XIX wieku, kiedy to nadawano mu nowego stylu. Losy tego miejsca zaczęły dynamicznie zmieniać się od II wojny światowej. Właściciele w 1942 roku musieli udostępnić Wermachtowi wnętrza pałacu, gdzie stworzono składnicę dzieł sztuki dla zbiorów przywiezionych m.in. z Berlina, Wrocławia i Książa.
W 1945 roku Generalna Dyrekcja Muzeów i Ochrony Zabytków zabezpieczyła dzieła sztuki, które odnaleziono w pałacu. Większość z nich została wywieziona do Szklarskiej Poręby, a później do Krakowa i Warszawy. W PRL-u pałac znacjonalizowano i przekazano PGR-owi. W kolejnych latach pałac miał bardzo różne funkcje, przekazano go m.in. Hucie Pokój, następnie Zakładowi "Agromet". Po 1989 roku pałac przekazano Ochotniczym Hufcom Pracy, a także stworzono tam hotel robotniczy dla 30 rodzin. Po przejęciu przez gminę zamek niszczał, aż w 2017 roku zainteresowali się nim prywatni inwestorzy, którzy uznali za misję, przywrócenie mu świetności.
Pałac w Roztoce przykuwa uwagę przede wszystkim sporych rozmiarów 40-metrową wieżą, która jest nawiązaniem do średniowiecznych budowli obronnych. Okazała budowla ma trzy kondygnacje i wewnętrzny dziedziniec. Nad głównym portalem znajduje się herb rodu von Hochberg przytrzymywany przez rycerzy w zbrojach.
"Ogromne wrażenie robią zamkowe wnętrza. Szczególnie bogaty wystrój zachowały reprezentacyjne pomieszczenia pierwszego piętra, nawiązującego do włoskiej tradycji piano nobile. (...) Ponadto wnętrza zdobią okazałe boazerie, opracowane malarsko i sztukatorsko plafony oraz kominki wykonane z różnokolorowych marmurów"
Pałac dostępny jest do zwiedzania w konkretnych terminach dostępnych na jego stronie internetowej.
Skarb w Pałacu w Roztoce. W studni miało znajdować się złoto
W 2020 roku Fundacji Śląski Pomost poinformowała, że odnaleziony został list SS-mana Egona Ollenhauera, w którym sugerowano, że na Zamku w Roztoce ukryty został skarb, tzw. "złoto Wrocławia". Na terenie posiadłości miały być ukryte spore ilości złota (około 28 ton), biżuterii i monet, a także dzieła sztuki. Skarb miał znajdować się m.in. na dnie studni i być wart ponad 5 miliardów złotych. MKiDN razem z miesięcznikiem "Odkrywca" ustaliło jednak, że dziennik wojenny to falsyfikat.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Well.pl/zamekroztoka.pl