To on napisał legendarny „Rejs” i wiele innych. Pawlikowski zadedykował mu Złotą Palmę

3 min. czytania
31.08.2025 17:07
Obserwuj nas na Google

Bez niego nie powstałyby najbardziej kultowe produkcje z czasów PRL-u oraz późniejsze. Janusz Głowacki jako scenarzysta współpracował z najlepszymi - Andrzejem Wajdą czy Pawłem Pawlikowskim. Ten drugi zadedykował mu nawet Złotą Palmę. 

To on napisał legendarny „Rejs” i wiele innych. Pawlikowski zadedykował mu Złotą Palmę
fot. Mariusz Gaczynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Scenariusze jakich filmów wyszły spod ręki Janusza Głowackiego. 
  • Z jakimi reżyserami współpracował legendarny scenarzysta. 
  • Gdzie poza granicami Polski mieszkał Janusz Głowacki. 

Bez Janusza Głowackiego nie powstałyby kultowe polskie filmy

Czasem mówi się, że nie ma osób niezastąpionych. Historia zna jednak przypadki tysięcy sportowców, polityków czy artystów, bez których świat nie byłby taki sam. Polska sztuka również pełna jest przykładów legend, bez których nie powstałyby najgenialniejsze filmy, seriale, spektakle, książki, wiersze czy piosenki. Jedną z osób, która zasłużyła się kulturze kraju nad Wisłą w sposób, który trudno jest pojąć, jest Janusz Głowacki. Pisarz, prozaik, dramaturg, scenarzysta, eseista i felietonista dał Polakom między innymi kultową "Antygonę w Nowym Jorku", która podbiła sceny w europejskich oraz amerykańskich teatrach. Jego dorobek artystyczny opiewa jednak w znacznie więcej dzieł. 

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o kultowych pisarzy PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Najsławniejsi pisarze PRL. Jak dobrze pamiętasz ich książki?

1/14 Druga część książki "Ten obcy" powieści Ireny Jurgielewiczowej nosi tytuł:

Janusz Głowacki zadebiutował w 1960 roku. Wówczas na łamach "Almanachu Młodych” opublikowano jego opowiadanie pod tytułem "Na plaży". Cztery lata później artysta rozpoczął współpracę z czasopismem "Kultura", w którym publikował opowiadania i felietony. Prace te, doceniane przez czytelników ze względu na swoją błyskotliwość, zostały następnie wydane w zbiorach "Wirówka nonsensu"  i "Nowy taniec la-ba-da". Przełomem w karierze pisarza okazała się współpraca z Andrzejem Wajdą, dla którego napisał scenariusz do filmu "Polowanie na muchy". Od tego czasu Janusz Głowacki tworzył scenariusze do filmów największych polskich reżyserów. 

 

Janusz Głowacki współtworzył najbardziej legendarny polski film

Choć "Polowanie na muchy" było dobrym filmem, dopiero "Rejs" w reżyserii Marka Piwowskiego zapewnił Januszowi Głowackiemu sławę oraz ogromny sukces. Trudno się dziwić - produkcja do tej pory uznawana jest za jedną z najbardziej kultowych w historii polskiej kinematografii. Scenarzysta napisał także scenariusz do filmów "Trzeba zabić tę miłość" Janusza Morgensterna, "Choinka strachu" Tomasza Lengreda czy "Wałęsa. Człowiek z nadziei" Andrzeja Wajdy. Ceniony Polak od 1981 roku mieszkał poza granicami kraju. Jego decyzja była podyktowana wydarzeniami z 13 grudnia 1981 roku. W dniu, w którym w Polsce wprowadzono stan wojenny, Głowacki przebywał w Londynie, gdzie wyjechał na premierę swojej sztuki "Kopciuch" w Royal Court Theatre w Londynie. Od tego czasu aż do śmierci mieszkał w Stanach Zjednoczonych, a dokładnie - w Nowym Jorku. 

Oglądaj

Janusz Głowacki wraz z Pawłem Pawlikowskim współtworzył scenariusz do "Zimnej wojny", filmu, który znalazł się w oficjalnej selekcji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes i otrzymał trzy nominacje do Oscara. Produkcja zdobyła wiele nagród, w tym nagrodę dla najlepszego reżysera w Cannes, którą Pawlikowski zadedykował Januszowi Głowackiemu. Para scenarzystów została także nominowana do nagrody BAFTA w kategorii najlepszy scenariusz oryginalny w 2019 roku.

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia