Ten kultowy film PRL miał kontynuację, ale nie w Polsce. Prawie nikt dziś nie pamięta
Prestiżowa zagraniczna nagroda, statuetka z Gdyni i porównania do francuskiej Nowej Fali. Ten film był prawdziwym hitem w PRL i nie tylko, bo do dziś jest szanowany i chętnie oglądany. Niewiele osób jednak wie, że powstała jego kontynuacja i to za granicą. Dlaczego przeszła bez echa?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie filmy Krzysztofa Zanussiego warto zobaczyć.
- O czym jest “Iluminacja”.
- Jak nazywa się kontynuacja kultowego filmu PRL.
Jakie filmy Zanussiego warto zobaczyć?
Krzysztof Zanussi to jedno z najpopularniejszych nazwisk polskiego kina. “Constans”, “Spirala”, “Barwy ochronne”, “Rok spokojnego słońca”, “Struktura kryształu” - to zaledwie namiastka tytułów, które wyszły spod jego ręki. Wiele z nich dziś cieszy się mianem kultowych, a mimo upływu dekad Polacy chętnie po dzieła Zanussiego wracają. Nie tylko dlatego, że wiele jego filmów wpisuje się w kanon tych, które wypada znać, ale również dlatego, że pełne są refleksji i obserwacji, które nie tracą na aktualności.
Sprawdź, jak dobrze znasz polskie kino. Dalsza część artykułu pod quizem.
Quiz: Polaku, znasz arcydzieła naszego kina? W tym quizie 14/14 to twój obowiązek
Jednym z hitów Zanussiego, który wielu zna, jest film “Iluminacja”. Został doceniony nie tylko w Polsce (Nagroda Specjalna Jury na Festiwalu Filmowym w Gdyni), ale i za granicą (3 statuetki przywiezione z Locarno w tym ta najważniejsza, Złoty Lampart za najlepszy film). I to za granicą zdecydowano się nagrać jego kontynuację, ale zanim o tym, to najpierw słowo o fabule.
O czym jest “Iluminacja”?
“Iluminacja” to fabularno-dokumentalny esej filmowy, a prościej mówiąc eksperymentalny film psychologiczny z elementami dokumentu, bo fabuła przeplata się z wypowiedziami prawdziwych intelektualistów. Produkcja zaczyna się od słów słynnego polskiego filozofa Władysława Tatarkiewicza. Oprócz niego w filmie Zanussiego usłyszeć (i zobaczyć) można również Iwo Białynickiego-Birulę, Władysława Marka Turskigo i Bogdana Mielnika.
Głównym bohaterem filmu jest Franciszek Retman grany przez Stanisława Latałłę. Franciszek po maturze nie wie, co ma dalej robić ze swoją przyszłością, jednak w końcu decyduje się studiować fizykę. Jest studentem zaangażowanym, a na jego drodze nie brakuje trudów życia codzinnego - złamanego serca, straty, romansów. W pewnym momencie musi przerwać studia. Podczas pracy odkrywa te warstwy człowieczeństwa, nad którymi wcześniej nie rozmyślał. W końcu zaczyna zastanawiać się, czy dobrze wybrał swoją ścieżkę i co by było gdyby.
Druga część “Iluminacji” Krzysztofa Zanussiego
Krzysztof Zanussi postanowił kontynuować filozoficzno-metafizyczne rozważania rozpoczęte w “Iluminacji” w filmie “Imperatyw”, który zadebiutował na ekranach w 1982 roku. Produkcja powstała w ramach współpracy polsko-niemiecko (RFN)-francuskiej. W rolach głównych wystąpili Jan Biczycki, Robert Powell, Eugeniusz Priwieziencew, Brigitte Fossey czy Matthias Habich. Muzykę do filmu skomponował Wojciech Kilar.
Niestety “Imperatyw” w przeciwieństwie do “Iluminacji” przeszedł bez większego echa i do dziś mało kto wie o istnieniu tego filmu.
Źródło: Radio ZET/Film Polski/Wikipedia