Ten film zrobił, bo zafascynowała go Rosja. Adaptacja sławnych książek
Dziś niewiele osób pamięta o arcydziele japońskiego reżysera, które niegdyś wywoływało ogromne emocje wśród widzów. Filmowiec nakręcił je, ponieważ zainspirował się serią książek. Produkcja rodem z Rosji przyniosła mu najważniejszą statuetkę w świecie filmowym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka książka zainspirowała japońskiego reżysera do stworzenia swojego filmowego arcydzieła.
- O czym opowiada przejmująca produkcja.
- Z jakim odbiorem spotkał się film.
Co zainspirowało Akirę Kurosawę do nakręcenie jednego z największych arcydzieł w swoim dorobku?
Dziś nie wszyscy Polacy pamiętają produkcję, która niegdyś wstrząsnęła światem kina. "Dersu Uzała" to jedno z najbardziej niezwykłych dzieł w dorobku Akiry Kurosawy - epicki film biograficzny z 1975 roku, który powstał jako międzynarodowa koprodukcja radziecko-japońska. Wybitny reżyser nie tylko stanął za kamerą, ale również współtworzył scenariusz. W głównych rolach wystąpili Maksim Munzuk oraz Jurij Sołomin. Inspiracją dla filmu były wspomnienia rosyjskiego podróżnika i badacza Dalekiego Wschodu, Władimira Arsenjewa, opublikowane w 1923 roku znane pod tytułami "Po Kraju Ussuryjskim" oraz "Dersu Uzała". To właśnie relacja z jego ekspedycji stała się fundamentem opowieści o niezwykłej przyjaźni między oficerem-kartografem a nanajskim myśliwym Dersu, który dzięki swojej wiedzy o tajdze staje się nieocenionym przewodnikiem i towarzyszem wypraw.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o oscarowe hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Cały świat zna te oscarowe hity z USA. Mistrz zdobędzie 15/15
Realizacja filmu była dla Kurosawy momentem przełomowym. Po latach zawodowych niepowodzeń i osobistym kryzysie reżyser przyjął w 1972 roku propozycję pracy w Związku Radzieckim. W marcu 1973 roku podpisał umowę ze studiem Mosfilm, rozpoczynając wymagający projekt, nad którym - mimo ograniczeń dotyczących liczby japońskich współpracowników – zachował pełną kontrolę artystyczną. Film kręcono na taśmie 70 mm, a zdjęcia realizowano w ekstremalnych warunkach rosyjskiego Dalekiego Wschodu. Ekipa przez osiem miesięcy zmagała się z chorobami, siarczystym mrozem i problemami technicznymi. Ostatecznie prace zakończono na początku 1975 roku, a budżet produkcji oszacowano na około cztery miliony dolarów.
Jak widzowie i krytycy odebrali "Dersu Uzała"?
Światowa premiera "Dersu Uzała" odbyła się podczas 9. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Moskwie w 1975 roku. Następnie film trafił do kin w Japonii i ZSRR, a w lutym 1976 roku pokazano go amerykańskiej publiczności. Dla Kurosawy był to czas odbudowy pozycji i wizerunku twórcy. "Dersu Uzała” zdobył Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, choć w Stanach Zjednoczonych przyjęcie krytyczne było chłodne i niejednoznaczne. Badacze kina skupiali się przede wszystkim na postaci Dersu oraz filozoficznym wymiarze historii, analizując ją jako opowieść o zderzeniu natury z cywilizacją.
Film odczytywany jest jako refleksja nad nieuchronnością modernizacji i zanikiem tradycyjnych kultur. Dersu symbolizuje człowieka żyjącego w pełnej symbiozie z naturą, podczas gdy Arsenjew uosabia postęp, kartografię i ekspansję cywilizacji. To zarazem opowieść o przyjaźni, lojalności i kruchości ludzkiego losu wobec potęgi przyrody.
W ZSRR film obejrzało ponad 20 milionów widzów, a w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie przyniósł ponad milion dolarów wpływów. W 1995 roku Watykan umieścił go na liście 45 najważniejszych filmów w kategorii "Wartości”, podkreślając jego humanistyczne przesłanie. Sam Kurosawa przyznawał później, że odbierał Oscara jako symboliczne uhonorowanie współpracy z radziecką kinematografią - choć nie krył, że marzył o podobnym wyróżnieniu dla filmu powstałego w Japonii.
O czym opowiada fabuła zapomnianego dzieła?
Akcja filmu rozgrywa się na początku XX wieku. Kapitan Arsenjew wyrusza na ekspedycję topograficzną w rejonie Ussuri, gdzie spotyka Dersu Uzałę - koczowniczego myśliwego z ludu Nanajów. Zafascynowany jego umiejętnościami przetrwania, czujnością i głębokim szacunkiem dla przyrody, zaprasza go do współpracy jako przewodnika. Wspólnie stawiają czoła niebezpieczeństwom tajgi: burzom śnieżnym, głodowi i wyczerpaniu. W jednej z najbardziej dramatycznych scen Dersu ratuje Arsenjewa przed śmiercią podczas zamieci nad jeziorem Chanka, budując prowizoryczne schronienie na otwartej przestrzeni.
Z czasem między mężczyznami rodzi się głęboka więź. Jednak kolejne lata przynoszą zmianę - Dersu, słabnący i coraz mniej pewny swoich zmysłów, zaczyna tracić dawną harmonię z naturą. Symbolicznym momentem staje się postrzelenie syberyjskiego tygrysa, które myśliwy odbiera jako złamanie duchowej równowagi. Próba życia w mieście kończy się niepowodzeniem - cywilizacja okazuje się dla niego obca i dusząca. Powrót do tajgi nie przynosi jednak odkupienia. O tym, co dzieje się dalej, mogą przekonać się osoby, które zdecydują się na seans przejmującej produkcji. Obecnie film dostępny jest w ramach subskrypcji na platformie FlixClassic. Jej miesięczny koszt wynosi 17,99 zł.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia