Ten dramat to pierwszorzędny wyciskacz łez. Obejrzysz go na Netfliksie
Film „Cud w celi nr 7” okazał się wielkim tureckim hitem. Produkcję, którą można obecnie oglądać na Netfliksie, pokochały miliony widzów z różnych zakątków świata, wystawiając jej zaskakująco wysokie oceny. Choć opinie krytyków są bardziej podzielone, niemal każdy zgodnie przyznaje, że film działa na emocje i wzrusza do łez. O czym opowiada ten przebój?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto odpowiada za sukces filmu „Cud w celi nr 7”.
- Jak prezentuje się fabuła produkcji.
- Jak turecki dramat oceniają polscy widzowie.
Turecki hit dostępny na Netfliksie
„Cud w celi nr 7” to turecki dramat filmowy z 2019 roku w reżyserii Mehmeta Ady Öztekina. Produkcja stanowi remake koreańskiego „7-beon-bang-ui seon-mul” z 2013 roku, jednak różni się nie tylko miejscem akcji, ale sposobem portretowania historii (Koreańczycy zrealizowali tragikomedię). Scenariusz do filmu napisali Kubilay Tat oraz Özge Efendioğlu, a w głównych rolach oglądamy Arasa Buluta İynemli, Nisę Sofiyę Aksongur i Deniz Baysal.
Produkcja okazała się największym kinowym hitem w Turcji w 2019 roku i została nawet zgłoszona do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy. Amerykańska Akademia Filmowa nie przyznała jej jednak nominacji. Kilka miesięcy później obraz zasilił bibliotekę Netflixa, gdzie do dziś cieszy się sporą popularnością.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o seriale Netflixa. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Te hity Netflixa cała Polska ogląda na potęgę. Poznasz wszystkie po kadrze?
„Cud w celi nr 7”. Fabuła filmu
Akcja filmu rozgrywa się w 1983 roku, podczas stanu wojennego, w małym mieście w Muğli, południowo-zachodniej prowincji Turcji. Głównym bohaterem filmu jest Mehmet, niepełnosprawny intelektualnie mężczyzna, mieszkający z matką Fatmą oraz córeczką Ovą. Pewnego dnia Memo, jak nazywają go bliscy, zostaje oskarżony o utopienie córki wysokiego rangą oficera wojskowego. Trafia do więzienia, gdzie oczekuje na proces. Grozi mu kara śmierci…
„Płakałam jak bóbr. Wzruszający, z nadzieją i wiarą.”; „I tak się właśnie pisze niezwyczajne historie.”; „Fantastycznie zagrany, nieco naiwny, ale przy tym nieprawdopodobny w swojej prostocie wyciskacz łez ze świetnym przesłaniem. Zostaje w pamięci na długo.” – pisali o produkcji użytkownicy serwisu Filmweb. Średnia ocen przyznanych przez widzów to aż 8,2/10.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Filmweb