Prezydent wyszedł z kina bez słowa. Ten film wywołał w Polsce wielkie kontrowersje
Wielu uważa dziś, że to jeden z najważniejszych filmów na temat stanu wojennego. Premiera produkcji „Śmierć jak kromka chleba” Kazimierza Kutza nie obyła się jednak bez kontrowersji. Część recenzentów miała zarzucać reżyserowi nadmierne epatowanie patosem, a widzowie w latach 90., bardziej niż filmami historycznymi, rozliczającymi przeszłość, byli zainteresowani kinem sensacyjnym Władysława Pasikowskiego. Obraz nie przyciągnął przed ekrany tłumów. Rozczarowania nie krył też – jak wskazują niektóre źródła – ówczesny prezydent Polski, Lech Wałęsa.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O czym opowiada film „Śmierć jak kromka chleba”?
- Kto zagrał w tej słynnej produkcji z lat 90.?
- Dlaczego dzieło Kutza spotkało się z krytyką?
„Śmierć jak kromka chleba”. Filmowe rozliczenie Kutza z tragedią górników
7 maja 1994 roku miała miejsce premiera filmu „Śmierć jak kromka chleba” w reżyserii Kazimierza Kutza. Była to kolejna, po słynnej trylogii śląskiej, próba opowiedzenia o tożsamości Ślązaków i buncie podejmowanym przez górniczą wspólnotę. 13 lat od wydarzeń z grudnia 1981 roku, reżyser zdecydował się przybliżyć widzom kulisy jednego z najtragiczniejszych skutków podjęcia decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego – pacyfikacji strajku w kopalni „Wujek” w Katowicach, w wyniku której śmierć poniosło 9 górników, a wielu zostało rannych.
Quiz: Dopasuj reżysera do tytułu filmu
Akcja filmu rozpoczyna się w Katowicach nocą z 12 na 13 grudnia 1981 roku, kiedy grupa zomowców, rozbijając związkową ochronę, wyciągnęła z mieszkania przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w kopalni „Wujek”, Jana Ludwiczaka. Wieść o aresztowaniu mężczyzny szybko dociera do kopalni, a przebywający w niej górnicy postanawiają ogłosić strajk, domagając się zniesienia stanu wojennego i uwolnienia Ludwiczaka. Reakcja władz na te działania jest bardziej brutalna niż ktokolwiek mógłby się spodziewać…
Kazimierzowi Kutzowi udało się namówić na udział w tym projekcie znakomitych polskich aktorów. W filmie wystąpiła prawdziwa plejada polskich gwiazd, w tym:
- Janusz Gajos
- Jerzy Trela
- Jerzy Radziwiłowicz
- Mariusz Benoit
- Roman Gancarczyk
- Jan Peszek
- Przemysław Branny
„Śmierć jak kromka chleba”. Film podzielił krytyków
Choć film debiutował w kinach w maju 1994 roku, o produkcji było głośno już wiele miesięcy wcześniej. Opinią publiczną wstrząsnęła informacja, że podczas kręcenia zdjęć śmierć poniósł 12-letni Grześ Nowak, ostrzelany przypadkiem strumieniem wody z armatki. Sprawa chłopca zbulwersowała część opinii publicznej – wielu dziennikarzy miało nawet zadeklarować bojkot filmu Kutza. Ostatecznie premiera produkcji się odbyła, jednak film nie cieszył się dużą popularnością. Na pierwszej projekcji filmu w kinie „Kosmos” miał być obecny nawet ówczesny prezydent Polski Lech Wałęsa, jednak – jak pisała Aleksandra Klich w książce „Cały ten Kutz” – chwilę po premierze wyszedł bez słowa, nie pożegnawszy się nawet z reżyserem.
Produkcja zdołała zgromadzić w kinach jedynie kilkadziesiąt tysięcy widzów, znaczeni przegrywając z komercyjnymi obrazami Władysława Pasikowskiego. Choć część krytyków chwaliła nowe dzieło Kutza, wielu miało do pracy reżysera duże obiekcje. „Zbyt ostentacyjne uświęcanie przedstawianych wydarzeń” i marginalna reprezentacja kobiet wciąż należą do tych najczęściej wymienianych zarzutów.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia